19.08.2019
PL EN
03.06.2019 aktualizacja 03.06.2019

Coraz więcej kutrów, coraz mniej ryb

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Od połowy dwudziestego wieku flota rybacka na całym świecie podwoiła swą liczebność, ale efektywność połowów zmniejszyła się w tym czasie o 80 proc. – oszacowali australijscy naukowcy.

Nowa analiza danych o światowym rybołówstwie wykazała, że liczba kutrów i statków rybackich na całym świecie wzrosła z 1,7 mln jednostek w 1950 roku do 3,7 mln w 2015 r. Nie oznacza to jednak bardziej efektywnych połowów. Mimo rosnącego zaawansowania technologicznego współczesnych kutrów, wydajność połowów wynosi obecnie zaledwie 20 proc. tego, co przed 65 laty.

Wyniki badania przeprowadzonego przez naukowców z Uniwersytetu Tasmańskiego i Organizacji Naukowych i Przemysłowych Badań Wspólnoty (CSIRO) w Australii ukazały się w piśmie ”Proceedings of the National Academy of Sciences”.

Zdaniem autorów odzwierciedlają one rosnące obciążenie zasobów morskich w wodach całego świata oraz spadek liczebności populacji ryb. ”Ostatnie 65 lat to coraz więcej i więcej kutrów polujących na coraz mniej ryb” – mówi Yannick Rousseau z Uniwersytetu Tasmańskiego, który kierował badaniem.

Choć od lat 50. ubiegłego wieku rozmiary floty połowowej w zachodniej Europie i Ameryce Północnej zmniejszały się, znacząco urosła w tym czasie flota krajów azjatyckich. ”Większość nowych jednostek to zmotoryzowane kutry wypierające tradycyjne, pozbawione silników łodzie rybackie, charakterystyczne wcześniej dla rybołówstwa Azji i Afryki” – wyjaśnia Rousseau.

Do pomiaru wydajności połowów używa się wskaźnika CPUE (połów na jednostkę nakładu połowowego). Pokazuje on, ile ryb jest odławianych podczas np. jednego dnia połowowego. ”W ostatnich latach gwałtownie obniżał się CPUE w Azji Południowo-Wschodniej, Ameryce Łacińskiej i południowym Morzu Śródziemnym, co oznacza, że tamtejsze rybołówstwo rozwijało się w dużo szybszym tempie niż dostępne zasoby ryb” – mówi Rousseau.

Przytacza też przykład Australii, która w ostatnim dziesięcioleciu poprawiła zarządzanie zasobami rybnymi i znacznie zmniejszyła flotę połowową, dzięki czemu tamtejszy wskaźnik CPUE ustabilizował się.

Globalne trendy idą jednak w przeciwnym kierunku. ”(…) Jeszcze w tej połowie wieku możemy spodziewać się kolejnego miliona kutrów i łodzi na światowych wodach, a średnia moc silnika stosowanego w nich będzie ciągle wzrastać” – uważa Rousseau.

Jego zdaniem oznacza to dalszy nacisk na zasoby ryb w skali globalnej. Szczególnie obciąży to regiony takie jak Azja Południowo-Wschodnia, gdzie połowy ryb są głównym źródłem pożywienia dla znaczącej części populacji.

Publikacja ukazała się tutaj: https://www.pnas.org/content/early/2019/05/20/1820344116 (PAP)

dwo/ ekr/

Copyright © Fundacja PAP 2019