26.06.2019
PL EN
01.06.2019 aktualizacja 03.06.2019

Białystok/ Uniwersytet Medyczny powołał radę uczelni

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Pomoc władzom Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku w większej współpracy z otoczeniem społeczno-gospodarczym - to jeden z głównych kierunków prac powołanej rady tej uczelni. Powołanie rady to wymóg nowej ustawy prawo o szkolnictwie wyższym.

Rada liczy siedem osób, w piątek spotkała się po raz pierwszy.

UMB jest jedną z najlepszych uczelni medycznych w Polsce.

W głosowaniu radę wybrał wcześniej jednogłośnie senat uczelni. W radzie znaleźli się naukowcy z innych uczelni, ale też przedstawiciel biznesu i działacz samorządu studenckiego UMB. Przewodniczącą rady została dr Jolanta Koszelew z Politechniki Białostockiej, broker innowacji, była dyrektor Białostockiego Parku Naukowo-Technologicznego.

Zgodnie z zapisami ustawy 2.0, rada jest organem opiniującym i kontrolnym uczelni. Rada będzie np. opiniować statutu uczelni, strategię uczelni, monitorować finanse, sposób zarządzania uczelnią, ale też np. wskazywać kandydatów na rektora.

W skład rady UMB weszli także: dotychczasowi dziekani wydziałów tej uczelni: prof. Irina Kowalska, prof. Wojciech Miltyk, prof. Sławomir Terlikowski (ich kadencje w czerwcu będą wygaszone automatycznie na mocy Konstytucji dla Nauki), przewodniczący samorządu studentów UMB Mateusz Grochowski, prof. Marek Konarzewski z Uniwersytetu w Białymstoku oraz Daniel Górski - obecnie prezes spółki UMB, która prowadzi Laboratorium Obrazowania Molekularnego.

Przewodnicząca rady UMB dr Jolanta Koszelew powiedziała w piątek na konferencji prasowej, że na pierwszym spotkaniu była mowa o "pewnych kierunkach rozwoju uczelni". Wskazała, że oprócz podstawowych zadań i misji uczelni, jakimi są nauka i dydaktyka studentów, misją uczelni jest też "współpraca z otoczeniem społeczno-gospodarczym i kreowanie takiej nauki, która po prostu przydaje się ludziom".

"Będziemy chcieli pomóc władzom uczelni swoim doświadczeniem, swoimi kontaktami, miejscem, w którym jesteśmy - bo jesteśmy i w przedsiębiorstwach, uczelniach i organizacjach pozarządowych i w samorządach - przekonać środowisko akademickie o tym, że ta trzecia misja też jest warta zachodu. Ta trzecia misja generuje technologie, generuje licencje, spółki odpryskowe, czyli generuje przychody dla uczelni, trochę inny model kariery niż ta klasyczna naukowa, ale też generuje dużo satysfakcji, bo wyniki są wdrażane w gospodarce. I taki między innymi mamy cel" - mówiła Koszelew.

Jak dodała, rada UMB będzie podpowiadać władzom uczelni, jak ta "trzecia misja" mogłaby być rozwijana jak najszybciej, a współpraca z otoczeniem bardziej intensywna. UMB chce być jednostką naukowo-badawczą. "Nie ma wdrożenia bez nauki (...); do wdrożenia potrzebni są odbiorcy technologii, ale niezbędni są naukowcy" - mówiła Koszelew.

Deklarowała starania o pozyskiwanie grantów badawczo-rozwojowych ich realizację "z sukcesem" dla społeczeństwa lokalnego. "Cała Europa teraz idzie w kierunku tego, żeby współpracować przede wszystkim z otoczeniem, które jest najbliższe uczelni i na tym będziemy skoncentrowani" - dodała przewodnicząca.

Rektor UMB prof. Adam Krętowski powiedział, że rada będzie oceniała pracę władz uczelni, senatu uczelni. Mówił, że będzie to raczej "współpraca" i właśnie na współpracę liczy. "Że punkt widzenia i perspektywa (rady) będzie pomagała nam lepiej rozwijać uniwersytet i iść w kierunkach, które pozwolą na jak najlepsze wypełnianie naszej misji" - mówił rektor i wskazywał kształcenie kadr medycznych oraz rozwój nauk medycznych. Ocenił, że osoby wybrane do rady mają "duże doświadczenie" i mogą pomóc uczelni. 

PAP - Nauka w Polsce, Izabela Próchnicka

kow/ zan

Copyright © Fundacja PAP 2019