16.06.2019
PL EN
11.06.2019 aktualizacja 11.06.2019

Małopolskie/ Centrum Symulacji Medycznej otwarto w uczelni w Oświęcimiu

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Monoprofilowe Centrum Symulacji Medycznej otrzymali do dyspozycji studenci pielęgniarstwa w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Oświęcimiu. Wicepremier Jarosław Gowin podczas otwarcia w poniedziałek powiedział, że przenosi ono kształcenie na światowy poziom.

"Takie inwestycje przenoszą jakość opieki nad pacjentem i kształcenia studentów w zupełnie inne, nowe rejony. To najnowocześniejsza aparatura medyczna. Możemy z dumą powiedzieć, że kadry pielęgniarskie w Polsce, dzięki Centrum, kształcone są na poziomie światowym. (…) Dzięki tej inwestycji wszyscy możemy mieć gwarancje, że gdy trafi się nieszczęście i potrzeba, to chorzy trafią pod opiekę pielęgniarek i pielęgniarzy kształconych na najwyższym poziomie, z jakim dziś na świecie możemy mieć do czynienia" – powiedział Gowin.

Szefowa resortu Przedsiębiorczości i Technologii Jadwiga Emilewicz powiedziała, że od 2008 r. w ciągu dekady średnia wieku pielęgniarek podniosła się o 10 lat. "Nie tylko brakuje nam dobrych, wykwalifikowanych kadr w tym zawodzie, ale też perspektywy dla najmłodszych, że do tego zawodu warto wstępować. Prawdopodobnie jednym z powodów tego jest brak nowoczesnego modelu kształcenia. Oświęcimska Szkoła inicjuje nowe perspektywy w tym wymagającym zawodzie" – mówiła.

Emilewicz wskazała również, że zachodnia część Małopolski potrzebuje "nowego otwarcia". "To bardzo złożone i skomplikowane miejsce, bo właściwie każde z miast boryka się z innymi problemami. Z jednej strony mamy autostradę A4, która ułatwia komunikację, ale z drugiej brakuje perspektyw kształcenia, wysokopłatnych miejsc pracy, czegoś, co sprawi, że mieszkańcy będą chcieli z tą ziemią wiązać przyszłość. (…) To ogromne wyzwanie. Szkolnictwo zawodowe pozwala się z nim zmierzyć. Mam nadzieję, że szkoła oświęcimska będzie rozsadnikiem dobrych projektów edukacyjnych" – mówiła.

Wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko powiedziała, że projekt w oświęcimskiej uczelni wpisuje się w większy, który realizuje resort zdrowia. "To projekt wspierania kształcenia pielęgniarek i położnych w Polsce. Mamy problem z kadrami pielęgniarskimi, choć już można już powiedzieć z pełną odpowiedzialnością, że sytuacja ulega nieznacznej poprawie. Dzieje się to dzięki konkretnym działaniom podjętym przez rząd, m.in. poprzez (…) stwarzanie warunków do nowoczesnego kształcenia zarówno pielęgniarek i położnych, jak i ratowników medycznych oraz lekarzy" – powiedziała.

Szczurek-Żelazko dodała, że elementem programu jest tworzenie monoprofilowych i wieloprofilowych centrów symulacji medycznej w uczelniach medycznych. Z funduszy europejskich przez ministerstwo zdrowia przeznaczonych na ten cel zostało ponad 92 mln zł na ich wyposażenie. "W skali kraju mamy zaplanowane, że zostanie uruchomionych 35 takich centrów. Oświęcimskie jest kolejne, a następne czekają już na otwarcie" – powiedziała.

Wiceminister wskazała, centra stanowią "nową jakość w kształceniu pielęgniarek". "Symulatory, trenażery, manekiny, fantomy odwzorowują naturalne sytuacje, w których pielęgniarka może się spotkać na każdym stanowisku pracy. Pozwalają na wielokrotne powtarzanie czynności, aż do osiągnięcia perfekcji. (…) Dają też możliwość odtworzenia sytuacji, które mogą wystąpić na ulicy, sali operacyjnej, czy w miejscu opieki nad przewlekle chorym. To skok milowy, jeśli chodzi o metody kształcenia" – powiedziała.

Dyrektor Instytutu Nauk o Zdrowiu oświęcimskiej placówki Wiesława Kołodziej powiedziała, że Centrum obejmuje kilka sal, które będą służyły kształceniu przede wszystkim umiejętności pielęgniarskich. "M.in. w jednej z nich symulowana będzie sala intensywnej terapii. W innej znajdą się fantomy, na których studenci będą się uczyli udzielania pierwszej pomocy. Jest też sala opieki pielęgniarskiej w szpitalu oraz w domu. To dla nas olbrzymia pomoc" – powiedziała.

Kołodziej dodała, że w Oświęcimiu na kierunku pielęgniarstwa kształci się obecnie ponad 120 studentów.

Inwestycja to koszt ponad 3 mln zł. Z funduszy UE pochodzi ponad 2,5 mln zł.

Wicepremier Gowin powiedział w poniedziałek, że oświęcimska uczelnia wkrótce zmieni nazwę na Małopolska Uczelnia Państwowa im. rtm. Witolda Pileckiego. Do ministerstwa nauki wpłynął już wniosek.

"Ta zmiana jest drobnym symbolem znakomitego rozwoju uczelni oświęcimskiej i w ogóle sektora uczelni zawodowych. (…) Są one kuźnią regionalnych elit oraz źródłem prestiżu dla społeczności lokalnej, a przede wszystkim znakomicie wykształconych kadr dla polskiej gospodarki. (…) Służba społeczności lokalnej to nie tylko działanie na rzecz rozwoju gospodarczego. To działania na rzecz rozwoju społeczeństwa, podnoszenia poziomu życia Polaków, także wtedy, gdy muszą mierzyć się z ciężarem choroby. Cieszę się, że uczelnia w Oświęcimiu tak dużą wagę przywiązuje do rozwoju kierunku pielęgniarstwa" – powiedział Gowin.

Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Oświęcimiu powstała w 2005 r. Pięć lat później otrzymała imię Witolda Pileckiego. Uczelnia kształci studentów na 16 kierunkach. W jej murach studiuje ponad 1,8 tys. osób. (PAP)

autor: Marek Szafrański

szf/ zan/

Copyright © Fundacja PAP 2019