15.09.2019
PL EN
05.08.2019 aktualizacja 05.08.2019

Soja może zapobiegać skutkom ubocznym palenia marihuany

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Związek zawarty w nasionach soi zapobiega uszkodzeniom wyściółki naczyń krwionośnych i może niwelować negatywny wpływ rekreacyjnego i medycznego stosowania marihuany - informują naukowcy.

Mówili o tym podczas konferencji Amerykańskiego Towarzystwa Kardiologicznego - Basic Cardiovascular Sciences Scientific Sessions, która odbywała się w dniach 29.07 - 01.08. br. w Bostonie.

Dotychczasowe badania wykazały, że palenie marihuany może powodować podwyższenie pulsu i nadciśnienie tętnicze, a także zwiększać ryzyko zawału i udaru.

Występująca w marihuanie substancja psychoaktywna, tetrahydrokannabinol (THC), działa poprzez łączenie się z jednym z dwóch receptorów kannabinoidowych - CB1 lub CB2.

Syntetyczna wersja delta-9-tetrahydrokannabinolu występuje w lekach przepisywanych w celu łagodzenia nudności i wymiotów towarzyszących chemioterapii, a także w celu zwiększenia apetytu u osób chorych na AIDS.

Naukowcy z Narodowego Uniwersytetu Tajwańskiego prowadzili badania na komórkach śródbłonka, wyhodowanych z komórek macierzystych pięciu zdrowych osób.

Ekspozycja komórek na THC wywołała stan zapalny i stres oksydacyjny, który jest związany z rozwojem chorób układu sercowo-naczyniowego. Po zablokowaniu dostępu THC do receptora CB1 poprzez zastosowanie związku JW-1, przeciwutleniacza zawartego w soi, negatywne skutki działania THC zostały wyeliminowane.

"Zdarzyło się, że lek blokujący receptor CB1 został wprowadzony w Europie w celu leczenia otyłości, jednak wycofano go ze względu na silne skutki uboczne w zakresie zdrowia psychicznego. Tych obaw nie mamy w przypadku JW-1, który jest przeciwutleniaczem i ma działanie neuroochronne" - mówi autor badań dr Thomas Wei. (PAP)

koc/ zan/

Copyright © Fundacja PAP 2019