30.03.2020
PL EN
03.09.2019 aktualizacja 03.09.2019

Znikanie amazońskich lasów zmienia tamtejszy klimat

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Zmniejszanie się pokrywy leśnej w Amazonii znacząco ociepla lokalny klimat w Brazylii – pokazuje nowe badanie brytyjskich naukowców, opublikowane w piśmie „Frontiers in Forests and Global Change”.

Eksperci ONZ ostrzegają, że szalejące w Amazonii pożary zagrażają dalszej egzystencji tamtejszych lasów, które odgrywają istotną w skali globu rolę w niwelowaniu skutków zmian klimatu.

Naukowcy z brytyjskiego Uniwersytetu Leeds, prof. Dominick Spracklen i Jess Baker, przyjrzeli się, w jakim stopniu deforestacja tego regionu może przyczyniać się do nasilenia zmian klimatu, zwłaszcza na poziomie lokalnym.

Analizując dane satelitarne, badacze szacowali zmiany klimatu w regionie, jakie zaszły wskutek utraty lasów amazońskich w latach 2001-2013.

Dowiedli, że deforestacja sprawiła, iż lokalny klimat ocieplił się. A skala ocieplenia rosła wraz z tempem znikania pokrywy leśnej.

Najbardziej stabilny klimat panował w badanym okresie w tych lasach, które udało się zachować w nienaruszonej postaci, tzn. utrata pokrywy leśnej nie przekroczyła 5 proc. powierzchni. Tam odnotowano niewielkie wzrosty temperatur.

Natomiast obszary, których zalesienie zmniejszyło się do 70 proc. lub jeszcze mniej, ociepliły się w tym czasie o dodatkowe 0,44 st. C. w porównaniu do sąsiednich nietkniętych lasów.

Różnice temperatur między obszarami dotkniętymi wylesianiem i zachowującymi naturalny drzewostan były największe podczas najsuchszych miesięcy w roku, kiedy najbardziej wylesione tereny doświadczały wzrostu temperatur o nawet 1,5 st. C.

”Pożary w Amazonii przypomniały nam wszystkim, jak ważne są te lasy w naszym globalnym systemie. Ale nie możemy zapomnieć, że nienaruszone lasy Amazonii są też kluczowe dla własnego, lokalnego klimatu Brazylii” – mówi Baker.

Jak przypomina, zdrowy, nienaruszony las amazoński pomaga regulować klimat w skali lokalnej, a nawet chronić obszar przed efektami globalnego ocieplenia – ale przetrzebione lasy nie są w stanie spełniać dalej tej funkcji.

Deforestacja zmniejsza ilość wody emitowanej do atmosfery z lasu w procesie zwanym ewapotranspiracją. ”Można ją porównać do +pocenia się+ lasów: gdy zgromadzona przez lasy wilgoć paruje, schładza lokalny klimat. Wylesianie zmniejsza ewapotranspirację, znika więc efekt chłodzący i temperatury lokalnie rosną” – tłumaczy Spracklen.

W miarę wzrostu temperatur rośnie ryzyko suszy, a lasy stają się bardziej podatne na pożary. (PAP)

dwo/ jjj/

Więcej o badaniu pod adresem.

Copyright © Fundacja PAP 2020