16.10.2019
PL EN
24.09.2019 aktualizacja 24.09.2019

Obszary dzikiej przyrody ratują globalną bioróżnorodność

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Zachowane jeszcze na całym świecie obszary nietkniętej przyrody są cenniejsze dla podtrzymania bioróżnorodności, niż dotąd sądzono. Z nowego badania wynika, że ich utrzymanie może nawet o połowę zmniejszyć globalne ryzyko wymierania gatunków.

Autorami opisanego w „Nature” badanie są badacze z australijskich Uniwersytetu Queensland (UQ) i Ogólnokrajowej Organizacji Badań Naukowych i Przemysłowych (CSIRO). Udało im się wykazać, że wiele z istniejących dziś obszarów dzikiej przyrody – gdzie wpływ człowieka jest minimalny lub żaden – może zadecydować o przyszłym przetrwaniu wielu lądowych gatunków na Ziemi.

Ostrzegają jednak, że liczba miejsc, w których przyroda pozostała nienaruszona, stale się zmniejsza. Przypominają też, że nie są to obszary, które można będzie przywrócić czy odzyskać, jeśli zostaną zniszczone.

”Obszary nietkniętej przyrody zmniejszyły się o ponad trzy miliony kilometrów kwadratowych – czyli połowę powierzchni Australii – od lat 90. Takie obszary raz utracone, są stracone na zawsze” – mówi prof. James Watson z UQ, który brał udział w badaniu.

Naukowcom udało się dowieść, że ryzyko utraty gatunków jest ponad dwukrotnie wyższe w ekosystemach znajdujących się poza obszarami dzikiej przyrody. Tereny te działają więc jak bufor zmniejszający ryzyko wyginięcia, podkreślają.

„Ale dzikie siedliska (…) podtrzymują też istnienie wielu gatunków, które poza nimi żyją w warunkach zdegradowanego środowiska i tracą liczebnie” – dodaje dr Moreno Di Marco z UQ, który kierował badaniem.

Wśród najcenniejszych dzikich obszarów naukowcy wymieniają część Ziemi Arnhema na północy Australii, tereny otaczające park narodowy Madidi w boliwijskiej Amazonii, tylko częściowo chronione lasy w południowej części kanadyjskiej prowincji Kolumbia Brytyjska oraz sawanny w granicach i wokół rezerwatu Zemongo w Republice Środkowoafrykańskiej.

Wszystkie te miejsca, podkreślają autorzy, odgrywają w swych regionach kluczową rolę w podtrzymaniu bioróżnorodności. Apelują o natychmiastowe wdrożenie strategii ich ochrony i zapewnienia przetrwania.

„Te miejsca są właśnie niszczone, a ich rola w zachowaniu bioróżnorodności jest nie do przecenienia” – mówi inny autor badania, James Watson z UQ.

Ale to nie jedyna ich wartość, dodaje naukowiec. Obszary nienaruszonej przyrody są też kluczowym elementem walki ze zmianami klimatu, regulują ważne cykle wodne i biogeochemiczne oraz zapewniają przetrwanie stylu życia autochtonicznych społeczności.

Badacze szacowali prawdopodobieństwa utraty gatunków na całym świecie, wykorzystując i opracowane przez CSIRO nowe modele globalnej bioróżnorodności, a także aktualne mapy obszarów nietkniętej przyrody.

Więcej tutaj.  (PAP)

dwo/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2019