18.10.2019
PL EN
01.10.2019 aktualizacja 01.10.2019

Prof. Norman Davies otrzymał tytuł doktora honoris causa UMK w Toruniu

Rektor UMK prof. Andrzej Tretyn (P) oraz historyk prof. Norman Davies (C), który otrzymał tytuł doktor honoris causa UMK, podczas inauguracji roku akademickiego 2019/2020 na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. PAP/Tytus Żmijewski 01.10.2019 Rektor UMK prof. Andrzej Tretyn (P) oraz historyk prof. Norman Davies (C), który otrzymał tytuł doktor honoris causa UMK, podczas inauguracji roku akademickiego 2019/2020 na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. PAP/Tytus Żmijewski 01.10.2019

Prof. Norman Davies otrzymał we wtorek tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Mikołaja Kopernika podczas uroczystej inauguracji roku akademickiego na toruńskiej uczelni. "Można powiedzieć, że mam Toruń we krwi" - podkreślił wyróżniony historyk.

"To dla mnie wielki zaszczyt i prestiż. Przyjechałem do Torunia (po raz pierwszy - przyp. PAP) 46 lat temu, więc można powiedzieć, że mam Toruń we krwi. Zaprosił mnie śp. profesor Karol Górski. Poznałem go w Londynie i on mnie do siebie zaprosił" - wspominał swoje pierwsze doświadczenia z Toruniem prof. Davies.

Podkreślił, że w swojej pracy akademickiej przez lata skupiał się na historii Polski, która była i w jego ocenie jest nadal bardzo słabo znana na świecie.

Pytany przez dziennikarzy o to, czy Polacy potrafią wyciągać wnioski z historii prof. Davies stwierdził, że "żaden naród nie potrafi wyciągać odpowiednich wniosków".

"W tej chwili leży mi na sercu los Wielkiej Brytanii, która jest jeden krok od końca państwa. Taka klęska nie spotka Polski tak szybko. Każdy kraj, gdzie krąży populizm nacjonalistyczny, patrzy krzywo na historię. (...) Wielka Brytania, gdy się urodziłem, była największym imperium na świecie. Teraz jest średnim państwem. W dzisiejszym świecie każdy naród musi współpracować z sąsiadami, a nie mówić, że jest najlepszym, największym i najmocniejszym" - ocenił prof. Davies.

Norman Davies urodził się w 1939 r. w Bolton w Anglii, jest absolwentem historii na Uniwersytecie Oksfordzkim, doktoryzował się na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Jest profesorem w School of Slavonic and Eastern European Studies University College of London.

Jako historyk zajmuje się XIX i XX w. Jest autorem wysoko ocenianych syntez i monografii, takich, jak "Europa. Rozprawa historyka z historią", "Wyspy. Historia", "Europa walczy, 1939–1945".

Szczególne miejsce w jego pracy naukowej zajmuje historia Polski, którą spopularyzował w Europie Zachodniej i na świecie. To przede wszystkim książki "Boże Igrzysko" i "Serce Europy". W ostatnich latach napisał m.in. książki o powstaniu warszawskim - "Powstanie`44"" i o Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie - "Szlak Nadziei. Armia Andersa. Marsz przez trzy kontynenty".

Prof. Davies ma podwójne obywatelstwo, oprócz brytyjskiego od 2014 r. również polskie. Uhonorowany został wieloma polskimi orderami i wyróżnieniami, m.in. Krzyżem Wielkim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej i Złotym Medalem "Zasłużony dla Kultury Polskiej. Gloria Artis".

Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu zainaugurował we wtorek 75. rok akademicki. UMK to największa uczelnia w regionie. Rok akademicki 2019/2020 na tej uczelni rozpoczęło ok. 22 tysięcy studentów na studiach stacjonarnych i 3 tysiące na studiach niestacjonarnych.

"Chcemy w tym roku stać się uczelnią badawczą. Decyzja w tej sprawie zapadnie w ciągu najbliższych 2-3 tygodni. Myślę, że zrobiliśmy wszystko, żeby wypaść jak najlepiej. Z tego, co wiem, zostaliśmy bardzo dobrze ocenieni przez gremium ekspertów zagranicznych, więc zostaje nam tylko czekać" - powiedział we wtorek rektor UMK prof. Andrzej Tretyn.

Ocenił, że bycie uniwersytetem badawczym oznacza ogromny prestiż, bo tylko maksymalnie 10 uczelni w Polsce uzyska taki status. "To także o 10 proc. wyższa subwencja, która w całości zostanie przeznaczona na badania" - zadeklarował rektor toruńskiej uczelni.

W trakcie inauguracji środowiska lewicowe prezentowały w auli UMK banery z napisami: "Uczelnia wolna od homofobii" i "Stop nienawiści na UMK", co ma związek z ostatnimi wydarzeniami dotyczącymi prof. Aleksandra Nalaskowskiego. Pedagog został najpierw zawieszony przez rektora UMK za swój felieton w tygodniku "Sieci" o środowiskach LGBT. Po tygodniu rektor wycofał się ze swojej decyzji, prosząc jednocześnie prof. Nalaskowskiego o "większą roztropność w formułowaniu swoich tekstów publicystycznych". We wtorek rektor UMK nie chciał komentować tej sprawy.

Rzecznik prasowy UMK prof. Marcin Czyżniewski zapowiedział, że w tym roku na UMK uruchomiony zostanie kierunek anglojęzyczny poświęcony zmianom klimatycznym.

"To chyba taki pierwszy kierunek prowadzony po angielsku na polskich uczelniach. Po weterynarii i psychologii myślimy teraz o skupieniu się na kierunkach technicznych" - stwierdził rzecznik UMK. (PAP)

autor: Tomasz Więcławski

twi/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2019