13.11.2019
PL EN
11.10.2019 aktualizacja 11.10.2019

Naukowcy szykują balonową misję do obserwacji Słońca

Słoneczne obserwatorium Sunrise przed startem do lotu balonem w 2009 r. Źródło: MPS / S.K. Solanki. Słoneczne obserwatorium Sunrise przed startem do lotu balonem w 2009 r. Źródło: MPS / S.K. Solanki.

Za niespełna dwa lata ma wystartować balon z teleskopem Sunrise do obserwacji Słońca. Aktualnie trwają prace przygotowujące zwierciadło o średnicy 1 metra - poinformował niemiecki Instytut Maxa Plancka ds. Badań Układu Słonecznego.

Sunrise to bezzałogowe obserwatorium astronomiczne w gigantycznym balonie wypełnionym helem. Jego celem są obserwacje Słońca prowadzone wysoko w atmosferze. Balon wznosi się do stratosfery na 35 kilometrów, lot trwa kilka dni i kończy się lądowaniem na spadochronie.

Do tej pory badaczom udało się przeprowadzić takie obserwacje dwukrotnie. Teraz szykują trzecią sesję, zaplanowaną na czerwiec 2021 roku. Obecnie zajmują się 1-metrowym zwierciadłem teleskopu. W Obserwatorium Calar Alto w Sierra de los Filabres w południowej Hiszpanii jest na nie nanoszona nowa warstwa aluminium. Za prace odpowiada Andalusian Institute for Astrophysics (IAA), który jest partnerem misji Sunrise. Instytut ma własną infrastrukturę do aluminizacji zwierciadeł teleskopów.

Na zwierciadła do teleskopów astronomicznych napylana jest cienka warstwa aluminium, co polepsza jego właściwości odbijania światła. Ten proces trzeba powtarzać co jakiś czas, aby zachować dobre parametry teleskopu.

Poza tym, szykowane są także trzy instrumenty naukowe. Będą służyć pomiarom pola magnetycznego na powierzchni Słońca, rejestrowaniu promieniowania ultrafioletowego, widzialnego i w zakresie bliskiej podczerwieni.

Dzięki lotowi w stratosferze teleskop Sunrise ma lepsze warunki obserwacyjne niż w przypadku teleskopów naziemnych, nie ponosząc przy tym olbrzymich kosztów misji kosmicznych. Na wysokości 35 km w stratosferze pozostawia aż 95 procent atmosfery poniżej. Jest to ważne w przypadku planowanych obserwacji, bowiem nasza atmosfera absorbuje znaczną część promieniowania ultrafioletowego od Słońca. Na dodatek ruch powietrza w atmosferze zaburza obraz obserwowanych obiektów astronomicznych. Naukowcy z misji Sunrise wskazują, że z tego powodu kilkugodzinne nieprzerwane obserwacje są trudne do realizacji przez teleskopy naziemne, a teleskop stratosferyczny ma szanse na śledzenie zmian w pojedynczych strukturach na Słońcu przez długi czas.

W projekcie Sunrise biorą udział instytucje z Niemiec, Japonii, Hiszpanii i Stanów Zjednoczonych. Wcześniejsze misje Sunrise odbyły się w latach 2009 i 2013.(PAP)

cza/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2019