13.11.2019
PL EN
02.11.2019 aktualizacja 04.11.2019

Codzienna porcja awokado to mniej złego cholesterolu

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Coraz bardziej popularny w Polsce owoc obniża poziom wyjątkowo szkodliwej frakcji cholesterolu. Działa tak m.in. poprzez ochronę przed utlenianiem tej powszechnej w organizmie substancji.

Naukowcy z Pennsylvania State University proponują kolejny sposób ochrony przed miażdżycą. W badaniu z precyzyjną kontrolą żywienia ochotników pokazali oni, że zjadanie jednego awokado dziennie obniża ilość małych oraz utlenionych cząsteczek lipoprotein niskiej gęstości (LDL).

„Byliśmy w stanie pokazać, że po włączeniu do diety jednego awokado dziennie ludzie mieli mniej małych-gęstych cząsteczek LDL, niż wcześniej” - opowiada prof. Penny Kris-Etherton, autorka pracy opublikowanej na łamach „Journal of Nutrition”.

„Oznacza to, że ludzie powinni wziąć pod uwagę włączenie awokado do swojej diety, np. jako dodatek do tosta z pełnego ziarna czy wegańskiego dipu” - dodaje specjalistka.

Jak wyjaśniają badacze, cząsteczki usuwane przez awokado stwarzają szczególne zagrożenie dla układu krążenia.

„Wiele badań wskazuje na utlenianie jako na podstawę wielu chorób, takich jak rak czy choroby serca. Wiemy, że kiedy cząsteczki LDL ulegną utlenieniu, rozpoczyna się reakcja łańcuchowa prowadząca do miażdżycy. Powstaje ona w wyniku odkładania się złogów w tętnicach. Utlenianie nie jest dobre, więc jeśli można chronić przed nim organizm z pomocą żywienia, będzie to bardzo pomocne” - podkreśla prof. Kris-Etherton.

Naukowcy przeprowadzili badanie z udziałem 45 ochotników z nadwagą otyłością. Każdy z nich przez dwa tygodnie odżywiał się według typowej, amerykańskiej diety. Następnie przez pięć tygodni część ochotników stosowała dietę niskotłuszczową, część - zawierającą umiarkowaną ilość tłuszczu. Pozostali - stosowali plan żywieniowy zalecający umiarkowaną ilość tłuszczu, ale z dodatkiem jednego awokado dziennie.

Osoby jedzące żywność z umiarkowaną zawartością tłuszczu (ale bez awokado) przyjmowały dodatkowo określoną ilość zdrowych tłuszczów - właśnie taką, której dostarczałyby im awokado.

Badacze dodali też zdrowe tłuszcze do diety uczestników niejedzących awokado. Dzięki temu mogli pokazać, że pozytywny wpływ na poziom cholesterolu wywierały nie tyle tłuszcze roślinne, co inne składniki owocu.

Oprócz zmniejszenia ilości szkodliwych LDL, u osób jedzących awokado badacze zaobserwowali np. podwyższone stężenie przeciwutleniacza - luteiny.

"Awokado są bogate w zdrowe tłuszcze, korzystne dla oczu karotenoidy oraz inne cenne składniki. To prawdziwe bomby składników odżywczych. Sądzę, że dopiero zaczynamy się dowiadywać, jak bardzo służą one zdrowiu ludzi" - podkreśla prof. Kris-Etherton.

Więcej informacji na stronie.

mat/ zan/

Copyright © Fundacja PAP 2019