06.07.2020
PL EN
04.12.2019 aktualizacja 04.12.2019

Pot, mocz, łój, czyli jak skutecznie oczyszczać z nich wodę w basenach

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Pot, mocz, łój – oczyszczanie wody basenowej m.in. z tych zanieczyszczeń jest niezbędne. Według dr inż. Edyty Łaskawiec z Politechniki Śląskiej, należy zmodernizować instalacje do dezynfekcji wody przez wprowadzenie do nich dodatkowego procesu – nanofiltracji.

W jej ocenie problemy jakości wody basenowej wciąż stanowią poważne wyzwanie dla badaczy zajmujących się zdrowiem środowiskowym i nowymi technologiami oczyszczania wody.

„Już ponad 600 związków chemicznych zostało zidentyfikowanych przez naukowców w próbkach wód basenowych na całym świecie. Mocz, pot, łój, środki higieny osobistej, pozostałości kosmetyków do makijażu, a nawet substancje obecne w kostiumach kąpielowych ulegają rozpadowi, a następnie łączą się z pozostałościami chloru tworząc nowe związki chemiczne (uboczne produkty dezynfekcji). Związki te nie tylko wdychamy i połykamy w trakcie pływania, ale także ze względu na swoje małe rozmiary, przenikają one w głąb naszego organizmu przez skórę i tkanki” – tłumaczy dr Łaskawiec w rozmowie z PAP.

„Uboczne produkty dezynfekcji stanowią szeroką i zróżnicowaną grupę zanieczyszczeń, które powstają w wyniku reakcji dezynfektantów z zanieczyszczeniami wprowadzanymi przez osoby kąpiące się. Potwierdzona szkodliwość ubocznych produktów dezynfekcji powoduje, że niezbędne jest poszukiwanie nowych rozwiązań w zakresie oczyszczania wody basenowej” – oceniła.

Jak przypomniała Łaskawiec, stosowane w obiektach basenowych w Polsce rozwiązania skupiają się wokół filtracji przez złoża porowate o różnej granulacji, wspomaganej często przez dozowanie środków chemicznych w postaci tzw. koagulantów. Wyjaśniła jednocześnie, że proces koagulacji ma za zadanie sorpcję (pochłanianie) i aglomerację (gromadzenie) zanieczyszczeń na powierzchni w postaci kłaczków.

„Tego typu rozwiązanie pozwala na zmniejszenie zużycia wody, ale niesie ze sobą ryzyko zatężania części zanieczyszczeń, które nie mogą zostać usunięte ze względu na niewystarczającą selektywność procesu filtracji i koagulacji. Nawet 30 proc. tych zanieczyszczeń może wracać do oczyszczonej wody” – mówiła.

Edyta Łaskawiec, która jesienią br. obroniła doktorat pt. „Rozszerzona ocena jakości wody basenowej oraz możliwość jej odzysku z popłuczyn poprocesowych”, przeprowadziła w ostatnich latach m.in. rozszerzoną ocenę jakości próbek wody basenowej i oczyszczonych strumieni wodnych z wykorzystaniem biotestów, w których organizmami wskaźnikowymi były bakterie, skorupiaki, larwy owadów oraz drobne rośliny wodne.

Badania te prowadzone były na próbkach rzeczywistych pobieranych z obiegów o różnym przeznaczeniu (baseny pływackie, rekreacyjne, dla dzieci, wanny z hydromasażem itd.), w których odnotowywano przekroczenia norm jakości wody dotyczące przede wszystkim odczynu (pH), stężenia chloru oraz mętności.

„Duże znaczenie ma rodzaj dostępnej technologii złoża filtracyjnego – lepszą jakość wody obserwowałam w obiektach, gdzie stosowane są wypełnienia z zeolitu, a także złoża piaskowo-antracytowe” – podkreśliła autorka badań.

Z przeprowadzonych przez nią analiz wynika, że najskuteczniejszym procesem w oczyszczaniu wody basenowej z charakterystycznych dla niej zanieczyszczeń jest nanofiltracja. „To proces ciśnieniowy wykorzystujący materiały działające jak sita, o zdolnościach do zatrzymywania nie tylko bakterii i wirusów, ale przede wszystkim problematycznych związków organicznych” – wyjaśniła.

„Istotne jest tu odpowiednie przygotowanie wody przed wprowadzeniem na membranę, ponieważ są to materiały zaawansowane technologicznie, ale i wymagające starannej ochrony, która zapewni ich dłuższą żywotność. Stąd praca modułów membranowych możliwa jest tylko w układach zintegrowanych np. w połączeniu z filtracją przez złoża porowate, które dotychczas były już wykorzystywane w obiegach” – dodała.

Część prac w ramach doktoratu Edyty Łaskawiec (realizowanego pod opieką prof. Mariusza Dudziaka oraz dr inż. Joanny Wyczarskiej-Kokot z Katedry Inżynierii Wody i Ścieków) dofinansowana była ze środków Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

PAP – Nauka w Polsce, Agnieszka Kliks-Pudlik

akp/ ekr/

Copyright © Fundacja PAP 2020