28.02.2020
PL EN
10.01.2020 aktualizacja 10.01.2020

Kosmiczny teleskop TESS odkrył planetę podobną do tej z „Gwiezdnych Wojen”

Fot. Adobe Stock Fot. Adobe Stock

Umieszczony w ubiegłym roku na okołoziemskiej orbicie Transiting Exoplanet Survey Satellite wykrył pierwszą w swojej karierze planetę krążącą wokół podwójnego układu gwiazd. W odkryciu pomógł uczeń szkoły średniej.

W czasie konferencji zorganizowanej w Honolulu przez American Astronomical Society, naukowcy z NASA Goddard Space Flight Center i San Diego State University (SDSU) przedstawili nietypowe odkrycie nowego "łowcy planet" - teleskopu Transiting Exoplanet Survey Satellite.

Chodzi o TOI-1338 b - ważącą 6,9 razy tyle, co Ziemia planetę, która wielkością przypomina Saturna. Jest od nas odległa o 1300 lat świetlnych.

Co istotne, co 95 dni okrąża ona dwie gwiazdy jednocześnie.

Jedna z gwiazd jest przy tym bardziej masywna i znacznie jaśniejsza od drugiej.

Kiedy planeta, okrążając ten układ, przechodzi przez linię łączącą jaśniejszą gwiazdę z Ziemią, blokuje część światła gwiazdy. W ten sposób udało się wykryć TOI-1338 b. Taka metoda poszukiwania pozasłonecznych planet nosi nazwę detekcji tranzytów.

Sygnał planety jako pierwszy zidentyfikował odbywający staż w NASA uczeń szkoły średniej, który przeanalizował setki dostarczonych przez TESS sygnałów podwójnych układów gwiezdnych.

"Nasza analiza potwierdziła, że tranzyt wywołany był okrążającą obie gwiazdy planetę i byliśmy w stanie zmierzyć jej właściwości" - mówi Jerome Orosz z SDSU.

Naukowcy mówią o takich obiektach, że przypominają Tatooine - okrążającą układ podwójny planetę przedstawioną w "Gwiezdnych Wojnach".

Badacze spodziewają się kolejnych nowości. TESS w czasie swojej pracy ma bowiem pozwolić na "przeczesanie" całego obrazu nieba. Astronomowie liczą na odkrycie nawet setki planet, krążących wokół dwóch gwiazd.

Pozwoli to na dokładną analizę właściwości tego rodzaju układów. Nie było to dotąd możliwe, nawet po odkryciu kilkudziesięciu takich planet przez teleskop Keplera, umieszczony na orbicie w 2009 roku.

W czasie konferencji eksperci z SDSU przedstawili także inną planetę z układu podwójnego (KOI-3152 b), odkrytą właśnie przez wspomniany instrument. "Pierwszy raz zarejestrowaliśmy silne przesłanki za istnieniem tej planety już w 2012 roku, jednak potwierdzenie tego wymagało dodatkowych danych i modeli komputerowych. W szczególności, kłopoty sprawiały plamy na macierzystej gwieździe i słaby sygnał zaćmienia tworzonego przez drugą gwiazdę" - opowiada, William Welsh z SDSU.

KOI-3152 b znajduje się 1,3 tys. lat świetlnych od Ziemi i jest 3,9 raza od niej większa. Okrąża gwiazdy w czasie 175 dni.

Jest gazową planetą o niskiej gęstości, więc życie, jakie znamy nie mogłoby się na niej rozwinąć, choć znajduje się na gorącej granicy strefy sprzyjającej życiu.

Więcej informacji na stronie. (PAP)

mat/ zan/

Copyright © Fundacja PAP 2020