07.04.2020
PL EN
24.02.2020 aktualizacja 24.02.2020

Kraków/ Studenci UJ skarżą wykładowcę o nadużycia, w tym molestowanie

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Studentki i studenci Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie oskarżyli wykładowcę Macieja M., związanego także z telewizją, o nadużycia, w tym dyskryminację i molestowanie. Mężczyzna został odsunięty od prowadzenia zajęć ze studentami.

Informacje medialne na ten temat potwierdził PAP w poniedziałek rzecznik prasowy UJ Adrian Ochalik. Według przekazanych przez niego informacji, w najbliższych dniach rzecznik dyscyplinarny prof. Iwona Niżnik-Dobosz przedstawi konkluzje z przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego. Później władze uczelni zdecydują o dalszym losie Macieja M. (w zależności od wyników postępowania może to być kara np. nagany czy rozwiązanie umowy).

Postępowanie ws. pracownika rzecznik dyscyplinarny UJ wszczął w czerwcu ub.r. po tym, jak grupa 20 studentek i studentów Instytutu Nauk Politycznych i Stosunków Międzynarodowych złożyła oficjalną skargę do pełnomocnika rektora UJ ds. bezpieczeństwa studentów i doktorantów. Pismo dotyczyło – jak podała uczelnia – "naruszenia godności zawodu nauczyciela akademickiego przez dopuszczenie się czynów posiadających atrybuty dyskryminacji i molestowania, a w konsekwencji naruszenia godności osobistej i czci osób dotkniętych tymi zachowaniami".

Decyzją rzecznika M. został zawieszony w wykonywaniu obowiązków od 1 sierpnia 2019 r. do 31 stycznia, kiedy rzecznik w oficjalnym piśmie postawił zarzuty M.

Od 1 lutego do 30 czerwca ze względu na toczące się postępowanie, rektor UJ zwolnił dr. M. z wykonywania obowiązków dydaktycznych i organizacyjnych, co w praktyce oznaczało, że został odsunięty od prowadzenia zajęć ze studentami.

W latach 2013-2015 M. był także związany z krakowskim Uniwersytetem Papieskim. Jak wynika z informacji przekazanych PAP przez tę uczelnię, do jej władz nigdy nie dotarły żadne niepokojące sygnały o nadużyciach. Mężczyzna pracował także jako reporter telewizyjny.

W poniedziałek do południa PAP nie udało się skontaktować z Maciejem M.

Sprawę opisała w poniedziałek "Gazeta Wyborcza".

Autorki: Beata Kołodziej, Nadia Senkowska

bko/ nak/ jann/

Copyright © Fundacja PAP 2020