27.05.2020
PL EN
17.04.2020 aktualizacja 17.04.2020

Poznawanie wszechświata to podróż w czasie i w przestrzeni

Fot. Materiały prasowe Fot. Materiały prasowe

Nie da się zrozumieć kosmosu i mechanizmów w nim zachodzących bez uświadomienia sobie, że musi być to podróż zarówno w czasie i w przestrzeni. Jakie w nim miejsce zajmuje Ziemia i ludzkość oraz jaka czeka nas przyszłość? - zastanawia się w książce "Kosmos. Możliwe światy" Ann Druyan.

"Nie jestem naukowcem - pisze o sobie Druyan - lecz jedynie łowcą-zbieraczem opowieści. Najbardziej cenię te dotyczące poszukiwaczy, którzy pomogli nam odnaleźć drogę w wielkim mrocznym oceanie i zostawili na nim wyspy światła."

"Kosmos. Możliwe światy" nie jest typową książką o astronomii. To raczej próba całościowego zrozumienia mechanizmów rządzących wszechświatem od jego zarania. Zadanie, zdawać by się mogło, niemożliwe i wręcz zarozumiałe. Ale w końcu Druyan napisała książkę popularnonaukową, gdzie tego typu podejście nie powinno specjalnie razić. Dlatego po książkę powinny sięgnąć osoby ciekawe świata w całej jego złożoności.

"Jeśli nauka, podobnie jak sztuka, ma spełniać swą misję w pełni i prawdziwie, jej dokonania muszą trafiać do ludzi nie powierzchownie, lecz głęboko" - ta wypowiedź Alberta Einsteina w 1939 r. była jednym ze źródeł inspiracji do powstania książki. Druyan stwierdza wręcz, że jest to credo jej czterdziestoletniej kariery zawodowej.

"Oto opowieść o poszukiwaczach, którzy ośmielili się zapuścić w bezdenny ocean kosmosu. Wyruszamy razem w podróż do światów, które odkryli - tych zaginionych, tych, które są w pełnym rozkwicie, i tych mających dopiero nadejść" - wskazuje Druyan. I faktycznie, na kartach książki poznajemy m.in. astronoma Williama Herschela czy Gerarda Petera Kuipera, ale też biologa Nikołaja Wawiłowa. Nie brakuje jednak też odniesień do nieco bardziej bieżących dokonań badaczy zajmujących się kosmosem. Dowiemy się na przykład, jak wygląda stanowisko pracy osób, które kierują robotami badającymi inne światy na przykładzie misji Cassini. Poznamy też śmiałe plany badaczy kosmosu; niektóre z nich nadal brzmią jak science-fiction.

Nie mogło zabraknąć refleksji na temat poszukiwania życia we wszechświecie i odwiecznego pytania: czy jesteśmy sami w tej bezkresnej przestrzeni? "Dopiero od nieco ponad stu lat potrafimy wykrywać sygnały radiowe. Niewykluczone, że pozaziemskie cywilizacje bombardowały nimi Ziemię przez miliony albo miliardy lat, ale żaden z jej mieszkańców nie miał o tym zielonego pojęcia. Może już w najbliższej przyszłości ktoś wpadnie na nowy sposób podsłuchiwania kosmosu, odkryje nową metodę komunikacji, na którą dotychczas nie wpadliśmy?" - zastanawia się Druyan. Jednocześnie zwraca uwagę, że aby znaleźć inną niż my formę inteligentnego życia, nie trzeba szukać wcale daleko. Jest nią - zdaniem autorki - zdumiewająca swoją złożonością... grzybnia.

Książka towarzyszy serialowi pod tym samym tytułem, który można oglądać na kanale National Geographic. Gospodarzem programu jest znany astrofizyk i popularyzator nauki Neil deGrasse Tyson. Zarówno w książce, jak i w filmie silnie obecny jest duch Carla Sagana, przedwcześnie zmarłego astrofizyka i wybitnego popularyzatora nauki, a prywatnie - męża Ann Druyan. Chwilami to opowieść bardzo osobista, z wieloma biograficznymi i autobiograficznymi elementami, mająca znamiona podsumowania pewnego etapu życia. Książka jest pięknie wydana; zdjęcia kosmosu, przyrody i reprodukcje starożytnych płaskorzeźb są doskonałej jakości.

Książka "Kosmos. Możliwe światy" ukazała się nakładem Burda Media Polska.

Szymon Zdziebłowski

Zapisz się na newsletter
Copyright © Fundacja PAP 2020