Strona główna Aktualności
Inne

Leśne sianokosy dla żubrów w Bieszczadach

21.07.2004  

W Bieszczadach leśnicy przygotowują siano i sianokiszonkę dla zwierzyny na zimę.

"W lasach nadleśnictwa Lutowiska udało się już zebrać i zabalotować (uformować w bale) kilkadziesiąt ton sianokiszonki, szczególnie lubianej przez żubry i chętnie przez nie zjadanej w okresie późnej zimy" - mówi rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie http://www.lasy-krosno.com.pl/ Edward Marszałek.

W tym nadleśnictwie rocznie kosi się prawie 270 ha łąk z przeznaczeniem na siano.

Na terenie rezerwatu "Krywe" w dolinie Sanu natomiast co roku koszone jest ponad 30 ha łąk.

NIE TYLKO KARMA

"Robimy to nie tylko dla zapewnienia karmy na zimę, ale także dla poprawienia warunków bytowania zwierząt chronionych" - zwraca uwagę rzecznik.

Ptaki drapieżne potrzebują na przykład otwartych przestrzeni do polowań, zaś jelenie i żubry - chętnie pasą się na świeżych potrawach, pojawiających się po sianokosach.

"W efekcie pozwala to minimalizować szkody wyrządzane przez te zwierzęta w uprawach leśnych" - zaznacza rzecznik.

ZE WSPARCIEM FUNDUSZU

W nadleśnictwach Baligród, Komańcza, Lutowiska i Stuposiany, gdzie bytują żubry, przygotowanie karmy dla zwierzyny dofinansowuje Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej http://www.nfosigw.gov.pl/

Za pieniądze funduszu przygotowane zostaną 153 tony sianokiszonki oraz innych rodzajów karmy.

NFOŚiGW sfinansuje też część kosztów związanych z rozwożeniem karmy do paśników. W tym roku RDLP w Krośnie uzyskała na ten cel łącznie 42,5 tys. zł.

Fundusz dofinansował też kwotą 5 tys. zł zakup leków przeciwko pasożytom przewodu pokarmowego u żubrów, nadzór weterynaryjny obejmujący badania na obecność pasożytów i podawanie leków.

* Nauka w Polsce - Alfred Kyc *

21 lipca 2004

Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 0
Skomentuj Zobacz wszystkie  

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: fotografii, materiałów video oraz informacji z kategorii "Świat".

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

Ostatnie trzy minuty... i cała wieczność przed nimi Ostatnie trzy minuty... i cała wieczność przed nimi

Dość dobrze rozumiemy, jak wszechświat powstał. Ale jaki będzie jego koniec? Czy skończy z hukiem, czy ze skomleniem? Ba, czy w ogóle będzie miał kres? I co stanie się z naszym gatunkiem? Odpowiedzi na te pytania szuka światowej sławy fizyk Paul Davies w książce "Ostatnie trzy minuty".

Więcej

Myśl na dziś

Nauka to pokarm dla rozumu.
Lew Tołstoj

Nasz blog

„Walking dead” z polskimi archeologami w Dzalisi „Walking dead” z polskimi archeologami w Dzalisi

Dzalisi koło Tiblisi - dawniej było to jedno z najważniejszych miast Iberii - starożytnego królestwa na terenie obecnej Gruzji. W kwietniu warszawscy archeolodzy rozpoczęli tam pierwszy sezon badań prowadzonych wspólnie ze specjalistami gruzińskimi. Nie mniej ciekawa niż wykopaliska bywa codzienność misji archeologicznej.

Więcej

Tagi