21.11.2017
PL EN
18.06.2012 aktualizacja 18.06.2012

Polka na podium w światowym finale FameLab

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Monika Koperska z Uniwersytetu Jagiellońskiego została jedną z trójki młodych badaczy nagrodzonych przez jury światowego finału konkursu na naukowego idola FameLab. Pierwsze miejsce zajął biochemik Didac Carmona z Austrii.

Monikę Koperska, która mówiła o niszczeniu papieru, jury wyróżniło równorzędnym miejscem na podium razem z Ioannisem Karypidesem z Cypru, który opowiadał o życiu plemników. Doktorantka z UJ otrzymała również nagrodę publiczności zgromadzonej na finale. Nagrody przyznano w piątek podczas Cheltenham Science Festival w Wielkiej Brytanii.

Zwycięzca konkursu, Didac Carmona z Uniwersytetu w Grazu, w swoim wystąpieniu mówił o tym, że w każdej chwili komórki naszych ciał popełniają samobójstwo. Dlaczego? W ciągu cyklu życiowego komórki mogą podlegać pewnym przekształceniom i powodować zagrożenie dla organizmu. W takich przypadkach organizm daje im sygnał, by popełniły samobójstwo. Jeśli jednak taki mechanizm programowalnej śmierci zawodzi, mogą pojawiać się nowotwory. Naukowcy próbują więc znajdować inne mechanizmy wymuszania śmierci określonych grup komórek. Carmona przekonywał, że to odpowiednio regulowany proces programowanej śmierci trzyma nas przy życiu.

Z kolei Monika Koperska w swoim trzyminutowym wykładzie przekonywała, że – nie licząc informacji wykuwanych w kamieniu - najbardziej odporną na działanie czasu formą przechowywania danych jest papier. Inne nośniki, takie jak płyty CD, pamięci USB, czy pamięć magnetyczna, nie są tak wytrzymałe. Koperska wyjaśniała, że celuloza, z której powstaje papier, jest stabilna i wytrzymała. Produkowany współcześnie dobrej jakości papier jest w stanie przetrwać 300-400 lat. A do odczytania informacji na nim zapisanych nie trzeba elektryczności. Wystarczą światło i oczy. "Nie jesteśmy jeszcze gotowi, żeby pozbyć się książek" - podsumowała swój występ.

Monika Koperska jest doktorantką na Wydziale Chemii UJ. Jej pasją jest chemia konserwatorska, czyli ten jej obszar, który dba o zachowanie najcenniejszych skarbów dziedzictwa kulturowego - od dzieł sztuki po książki.

Z wystąpień innych finalistów międzynarodowej edycji konkursu można się było m.in. dowiedzieć, że atomy wypełniające butelkę piwa pochodzą z 10 tys. gwiazd, których już nie ma, że długotrwałe głodówki nie wpływają korzystnie na zapach z ust albo że melodie układane przez komputer trudno odróżnić o od układanych przez ludzi. Jeden z finalistów przekonywał i wyjaśniał, jak wyspecjalizowane są ludzkie plemniki.

FameLab przypomina znane na całym świecie konkursy talentów. Jednak zamiast piosenkarzy-amatorów, tancerzy czy ekwilibrystów, w szranki stają fizycy, inżynierowie, biotechnolodzy i inni przedstawiciele nauk ścisłych. Uczeni biorący udział w konkursie mają trzy minuty na to, by w sposób zrozumiały opowiedzieć o ważnych zagadnieniach badawczych, którymi się zajmują.

Konkurs FameLab został wymyślony w 2005 r. w Wielkiej Brytanii przez organizatorów Cheltenham Science Festival. Dwa lata później do projektu dołączył British Council, szerząc w świecie ideę popularyzowania nauki. Dziś edycje FameLab odbywają się w 14 krajach w Europie, Azji i Afryce. Dotychczas udział w nim wzięło ponad 3600 młodych badaczy z całego świata.

Finałowy występ Moniki Koperskiej można zobaczyć na stronie:  http://youtu.be/662eR16zF9k
 

PAP - Nauka w Polsce

lt/ zan/ bsz/ agt/

Partnerzy

Copyright © Fundacja PAP 2017