Strona główna Aktualności
Przyroda

Borsuki dobrze się dostosowują do trudnych, górskich warunków

28.06.2012 Przyroda

Fot. Robert Mysłajek

Borsuki z zachodniej części Karpat, nie mogąc kopać nor, chętnie chronią się w jaskiniach, szczelinach skalnych, w przestrzeniach pod stosami desek, a nawet schronach bojowych z czasów wojny lub pozostałościach szałasów pasterzy - ustalili naukowcy.

O wynikach badań nad górskimi populacjami borsuków, opublikowanych w czasopiśmie naukowym "Folia Zoologica", poinformował PAP jeden z autorów pracy, dr Robert Mysłajek ze Stowarzyszenia dla Natury "Wilk". Wraz z dr Sabiną Nowak ze stowarzyszenia i prof. Bogumiłą Jędrzejewską z Instytutu Biologii Ssaków PAN badał on schronienia wykorzystywane przez borsuki, żyjące na różnych wysokościach w zachodniej części polskich Karpat.

 

Jedną z największych trudności, na jakie napotykają borsuki z gór, jest gleba - płytka i pełna odłamków skał. W takim podłożu trudno jest wykopać odpowiednio głęboką norę, w której możliwe byłoby bezpieczne wychowanie potomstwa. "Od kuzynów z nizin, którzy bez problemu mogą sobie sami dom wykopać, borsuki górskie różnią się tym, że są skazane na wyszukiwanie gotowych schronień dostępnych w środowisku" - opowiada dr Mysłajek.

 

W ramach swoich badań w zachodniej części Karpat, naukowcy znaleźli 77 borsuczych nor. Te wykopane w ziemi stanowiły niewiele ponad połowę (53 proc.). Jako alternatywę dla kopanych jam, borsuki często wykorzystują niewielkie jaskinie i szczeliny skalne. Taki rodzaj schronienia stanowił 43 proc. wśród badanych kryjówek.

 

Kolejne 4 proc. stanowiły nory wykopane pod opuszczonymi budynkami. Borsuki wykorzystują też schronienia tymczasowe - przestrzenie pod stosami desek, schrony bojowe z okresu II wojny światowej i pozostałości szałasu pasterskiego - informują autorzy publikacji.

 

Z badania wynika również, że nory kopane występują wyłącznie w strefie pogórza (do wysokości 640 m n.p.m.). Nory w jaskiniach i szczelinach skalnych zdarzały się do wysokości 1 050 m n.p.m. Borsuki najczęściej zakładały nory w lasach (83 proc.), rzadziej wśród krzewów i roślinności zielnej (12 proc.) i na terenach otwartych (5 proc.). W strefie pogórza borsuki zakładały nory przede wszystkim na zboczach niewielkich wzniesień, rzadziej na terenach płaskich.

 

Dr Mysłajek zwraca uwagę, że borsuk jest w Polsce gatunkiem łownym. Poluje się na niego m.in. dla sadła, które - zwłaszcza na terenach wiejskich - uchodzi za medykament. "Przy wielu norach w piętrze pogórza stoją łowieckie ambony. Myśliwi zabijają z nich borsuki u progu ich własnych nor. To jak egzekucja!" - denerwuje się badacz.

 

Borsuki występują praktycznie w całej Eurazji, m.in. w Polsce. Trzymają się okolic lesistych, zwłaszcza lasów mieszanych i liściastych z bogatym podszyciem, otoczonych polami. Prowadzą nocne życie. Dni spędzają w norach, które często miewają skomplikowaną budowę. Do głównej komory prowadzi kilka krętych korytarzy, których wejścia są od siebie znacznie oddalone.

 

Skalisty krajobraz Karpat sprawia, że mieszkające tam borsuki nie są w stanie kopać tak rozbudowanych systemów. "W górach cztery wejścia do nory to już wiele. Z reguły zwierzęta mają do dyspozycji tyle otworów, ile zastaną w jaskini czy szczelinie. Często zajmują schronienia z otworami pojedynczymi" - opowiada badacz.

 

Z badań dr Mysłajka wynika, że borsuki żyjące w Karpatach różnią się od nizinnych kuzynów nie tylko sposobem wykorzystania schronień, ale i taktyką zdobywania pokarmu. Borsuki jedzą głównie dżdżownice i owoce. Nisko jest ich w bród, ale w górach gleba jest płytka i kwaśna, a więc uboga w dżdżownice. Nie ma tam też sadów, co najwyżej podjedyncze drzewa czereśni. A jednak górskie borsuki sobie radzą. "Budzą się po drzemce, trochę się czochrają, i z nory położonej na wysokości 900 m. ruszają w stronę pogórza, żeby się najeść. Potem wracają. I tak codziennie" - opowiada. Każdego dnia pokonują 2-3 km. "To duża wycieczka. Spory wysiłek, zwłaszcza dla małego zwierzątka z krótkimi nogami" - zauważa badacz.

 

Dr Mysłajek zwraca uwagę, że polska populacja borsuków jest dość słabo przebadana, i zapowiada kolejne publikacje na ich temat.

 

PAP - Nauka w Polsce

 

zan/ ula/bsz

Fot. Robert Mysłajek

Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 0
Skomentuj Zobacz wszystkie  

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów video.

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

"Harda", czyli historia średniowiecza z perspektywy kobiety? "Harda", czyli historia średniowiecza z perspektywy kobiety?

Historię piszą zwycięzcy i... mężczyźni. Czy w powieści historycznej Elżbiety Cherezińskiej "Harda" udało się ten stereotyp odmienić? Czy książka przekonująco wprowadza w świat królestw Centralnej i Północnej Europy końca X w.?

Więcej

Myśl na dziś

Intelektualista używa więcej słów niż trzeba powiedzieć, by powiedzieć więcej niż jest w rzeczywistości.
Aleksander Brefford

Nasz blog

Patrz pod nogi! Parkiety powtarzalne i te niepowtarzalne Patrz pod nogi! Parkiety powtarzalne i te niepowtarzalne

Czeka mnie cyklinowanie parkietu. Z matematycznego punktu widzenia mój parkiet to nic nadzwyczajnego - ot, zwykła jodełka - wzór złożony z samych prostokątów. Ale bywają i parkiety niepowtarzalne - aperiodyczne. Warto się im bliżej przyjrzeć.

Więcej

Tagi

-->