15.12.2019
PL EN
04.01.2013 aktualizacja 04.01.2013

Komisja senacka za budżetem na naukę i szkolnictwo wyższe

Senacka komisja Nauki, Edukacji i Sportu w czwartek pozytywnie zaopiniowała projekt budżetu dla nauki i szkolnictwa wyższego, a także Polskiej Akademii Nauk.

Wydatki na szkolnictwo wyższe planowane są na kwotę 12,7 mld zł. W tym ze środków budżetowych pochodzi niecałe 12,2 mld zł, a ze środków europejskich 550 mln zł. "To niewielki wzrost - o 1,1 proc. w stosunku do budżetu z ubiegłego roku" - skomentował podsekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego Marek Ratajczak. Te wydatki w znacznej mierze będą realizowane przez budżet resortu nauki, w którego dyspozycji jest 10,4 mld zł. Pozostałe wydatki są zaplanowane w budżetach innych resortów (zdrowia, spraw wewnętrznych, obrony narodowej oraz transportu).

Jak przypomniał wiceminister, jedyna przyjęta w grudniu przez Sejm poprawka dotycząca szkolnictwa wyższego dotyczyła finansowania Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej. Na ten cel utworzona została rezerwa celowa wynosząca 498 tys. zł.

W kolejnej rezerwie celowej przewidziane jest 907 mln zł na podwyżki dla pracowników publicznych szkół wyższych. Ratajczak przypomniał, że chodzi tu o trzyetapową podwyżkę, która ma być realizowana w latach 2013-2015 - łącznie ma to być wzrost wynagrodzeń o 30 proc.

Ratajczak odpowiedział na pytanie Kazimierza Wiatra (PiS), dlaczego środki na podwyżki dla pracowników szkół publicznych wpisano do rezerw celowych. Przyznał, że gdyby środki na podwyżki wpisano do budżetu, trzeba byłoby je dzielić według specjalnego algorytmu, przez co "nie można byłoby uwzględnić realiów płacowych" poszczególnych uczelni. Wiceminister wyjaśnił, że zgodnie z obecnym brzmieniem ustawy budżetowej odpowiedni podział środków pomiędzy uczelnie będzie rolą ministerstwa. Natomiast władze uczelni same będą musiały zdecydować, jak podzielić te środki pomiędzy swoich pracowników.

Jeśli chodzi o naukę, wydatki w budżecie zaplanowano na kwotę 6,4 mld. Z tego 5 mld pochodzi z budżetu państwa, a 1,4 mld zł ze środków unijnych. W stosunku do poprzedniego roku oznacza to wzrost wydatków o 1,3 proc. Ratajczak przypomniał jednak, że w ubiegłym roku nastąpił znaczny, kilkunastoprocentowy wzrost wydatków na naukę w porównaniu z rokiem 2011.

Na naukę przeznaczone ma też być 250 mln zł - z Funduszu Nauki i Technologii Polskiej, na który przekazywana jest część zysków z prywatyzacji.

W budżecie osobno przewidziane jest również finansowanie PAN, ale w rozumieniu korporacji - a więc z wyłączeniem działalności instytutów (działalność instytutów finansowana jest z budżetowej puli na naukę). W roku 2013 wydatki na PAN utrzymane będą na tym samym poziomie co w ubiegłym roku i wyniosą 81 mln zł. Są to środki m.in. na działalność organów PAN, jednostek pomocniczych, czy działalność administracyjną. Józef Zając (PSL) alarmował, że przy obecnej inflacji utrzymanie finansowania PAN na stałym poziomie grozi stagnacją funkcjonowania akademii.

Ratajczak podsumował, że na naukę przeznaczono 0,44 proc. PKB, a na szkolnictwo wyższe 0,7 proc. PKB. Wiceminister ma nadzieję, że jeśli realia makroekonomiczne na to pozwolą, wzrost nakładów na naukę będzie wyraźniejszy.

Ratajczak przyznał, że proporcja między środkami na naukę z budżetu i z sektora prywatnego wynosi 3:2. "W zasadzie powinno być odwrotnie" - przyznał Ratajczak.

PAP - Nauka w Polsce

lt/ ula/ jra/

Copyright © Fundacja PAP 2019