Strona główna Aktualności
Przyroda

Prof. Bujnicki wie, jak zdobywać prestiżowe unijne granty

08.03.2013 Przyroda, Uczelnie, Granty i stypendia

Fot. Fotolia

Niewielka liczba wniosków oraz ich zachowawczość to m.in. przyczyny tego, że tak mało grantów Europejskiej Rady ds. Badań Naukowych (ERC) trafia do polskich badaczy – uważa prof. Janusz Bujnicki, zdobywca dwóch takich grantów.

Kierownik Laboratorium Bioinformatyki i Inżynierii Białka w Międzynarodowym Instytucie Biologii Molekularnej i Komórkowej w Warszawie na prowadzenie prac nad kwasem rybonukleinowym (RNA) otrzymał kilka lat temu ERC Starting Grant wart 1,5 miliona euro. Na komercjalizację otrzymał w 2012 r. grant "Proof of Concept" w wysokości 150 tys. euro, również od ERC.

 

"Nasze pierwsze granty ERC są trochę jak lodołamacze, które przebijają się przez lody uprzedzeń - ze strony kolegów i decydentów i w kraju i z zagranicy – mówi w rozmowie z PAP prof. Bujnicki. - Udowadniamy naszym działaniem, że w Polsce można prowadzić badania, które nie odbiegają od poziomu prac w krajach bogatszych, gdzie przeznacza się większe nakłady finansowe na naukę".

 

Jego droga do grantu nie była jednak prosta. Uczony przyznał, że wniosek został sfinansowany dopiero za trzecim podejściem. Złożył go najpierw w konkursie dla młodych badaczy EURYI, a następnie w pierwszej edycji konkursu ERC, gdzie procedura oceny wniosków dopiero się "docierała" i w praktyce grantu nie dostał nikt z Polski. W kolejnych konkursach granty otrzymało już więcej Polaków.

 

Z doświadczenia prof. Bujnickiego wynika, że trudno jest się przebić wnioskom interdyscyplinarnym, które muszą być recenzowane przez ekspertów z różnych dziedzin. W jego przypadku chodziło o połączenie biologii strukturalnej i bioinformatyki. Więcej o badaniach prof. Janusza Bujnickiego w serwisie Nauka w Polsce tutaj: (link do tekstu „Programy komputerowe pomagają zrozumieć RNA”)

 

"Ważne jest też, by badacz był aktywny, uczestniczył w konferencjach i dał się poznać w środowisku naukowym, żeby recenzenci traktowali jego samego jako osobę wiarygodną, zwłaszcza jeżeli zmienia przedmiot swoich badań, jak ja, kiedy przenosiłem swoje zainteresowanie z białek na RNA" - radzi bioinformatyk.

 

Dodaje, że jego rozmowa kwalifikacyjna z komisją oceniającą wniosek była bardzo trudna. "Miałem wrażenie, że jestem traktowany trochę jak przybysz z obrzeży cywilizacji. Eksperci oceniający wniosek pytali na przykład o to, jak poradzę sobie w Polsce, skoro dopiero niedawno wprowadzono tu konkurencyjny system grantowy – co było oczywiście nieprawdą, bo system grantowy działa u nas od dłuższego czasu" - wspomina badacz.

 

Profesor starał się rzeczowo odpowiadać na pytania członków panelu, z mocnym przekonaniem o wysokiej jakości swojego wniosku. Mimo to po samej rozmowie kwalifikacyjnej był przekonany, że grantu nie dostanie. Okazało się jednak, że jego wniosek znalazł się wśród tych, które komisja zdecydowała się sfinansować w pierwszej kolejności.

 

Starting Grant ERC otrzymał również dr Marcin Nowotny z Instytutu Biologii Molekularnej i Komórkowej. Zdaniem prof. Bujnickiego to nie przypadek, że dwaj uczeni z jednego instytutu zdobyli te prestiżowe granty.

 

"W naszym instytucie zwracamy uwagę na promowanie badań wysokiej jakości i wszyscy się nawzajem wspieramy. Sądzę, że każdej kolejnej osobie z naszego instytutu będzie trochę łatwiej. Już wiadomo, że prowadzimy badania na wysokim poziomie i mamy bardzo dobre zaplecze badawcze, które moim zdaniem w niczym nie ustępuje typowym instytutom na zachodzie Europy. Nie mamy się czegoś wstydzić" – uważa rozmówca PAP.

 

Prof. Bujnicki należy do rosnącego grona badaczy, którzy doceniają obecny kierunek zmian w finansowaniu nauki w Polsce. Badania jego zespołu są obecnie finansowane z kilku źródeł, w tym z Narodowego Centrum Nauki.

 

"Gdybym nie dostał grantu ERC, to zapewne starałbym się o sfinansowanie tego projektu z innych źródeł, np. właśnie z Narodowego Centrum Nauki. Natomiast dzięki temu, że mój wniosek został nagrodzony przez ERC, mogę skoncentrować mój wysiłek na realizacji kluczowych badań, zamiast +ciułać+ środki z wielu różnych małych grantów na realizację celów cząstkowych" – mówi zdobywca Starting Grant.

 

Zdaniem profesora w Polsce realizowanych jest niewiele grantów ERC, co wynika między innymi z niewielkiej liczby samych wniosków grantowych oraz z ich zachowawczości.

 

"Niestety, wiele wniosków polskich uczonych opisuje projekty, które są mało odważne, a proponowane badania i wydatki są słabo uzasadnione. Moim zdaniem polscy naukowcy powinni częściej wychodzić z odważnymi pomysłami badań, które miałyby szansę znacząco wpłynąć na stan nauki na świecie, a nie tylko powtarzać z niewielkimi modyfikacjami to, co zrobił już ktoś inny. Przełomowe pomysły oczywiście muszą być dobrze uzasadnione, żeby eksperci oceniający wniosek nie mieli wątpliwości, czy proponowany cel jest możliwy do osiągnięcia przez danego badacza" – stwierdza bioinformatyk.

 

Prof. Bujnicki radzi kolegom badaczom, by konfrontowali wstępne wersje swoich wniosków z opiniami zaprzyjaźnionych uczonych, którzy mogą pomóc uporać się z problemami, zanim zostaną one bezlitośnie wypunktowane przez recenzentów. Jego zdaniem polscy badacze powinni sobie bardziej pomagać i dzielić się swoim doświadczeniem. Naukowiec uważa, że na takiej pomocy szczególnie zyskaliby badacze młodzi i niedoświadczeni oraz ci z małych ośrodków akademickich, w których zdobywanie grantów i administrowanie nimi nie jest codziennością. Deklaruje, że sam w ramach możliwości chętnie podzieli się swoim doświadczeniem.

 

Badacz przyznaje, że bardzo istotną rolę odgrywa zredagowanie wniosku od strony administracyjnej, w czym może pomóc np. profesjonalne biuro grantowe. Jego zdaniem tworzenie takich komórek w polskich jednostkach naukowych niewątpliwie zwiększyłoby zarówno szanse sukcesu polskich grantów, jak i ułatwiłoby administrowanie tymi projektami, które są nagradzane finansowaniem.

 

Z obserwacji prof. Bujnickiego wynika, że ERC finansuje przede wszystkim takie projekty, które są zarówno ekscytujące, jak i wiarygodne. Perfekcyjne przygotowanie dokumentów od strony formalnej dodatkowo uwiarygodnia autora wniosku i instytucję, w której badania mają być wykonywane. Naukowiec przekonuje, że sam sporo się nauczył z lektury recenzji własnych wniosków grantowych, zwłaszcza tych, które kończyły się negatywną decyzją. Jego zdaniem niezwykle cenne są uwagi krytyczne, które nie tylko informują autora, że jego wniosek nie jest wystarczająco dobry, ale dostarczają konkretnych sugestii, co należałoby poprawić, żeby wniosek stał się lepszy.

 

"Mam wrażenie, że wielu badaczy w Polsce niestety woli marudzić i wynajdywać przeróżne usprawiedliwienia swoich porażek, zamiast uzbroić się w odwagę i entuzjazm - i wyciągając naukę z porażek przeć dalej do przodu" – podsumowuje naukowiec.

 

PAP – Nauka w Polsce, Karolina Olszewska

 

agt/

Tagi: bujnicki , erc
Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 2
Skomentuj Zobacz wszystkie   Dyskutuj na forum

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów video.

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

Wznowienie słynnej biografii Karola Wielkiego Wznowienie słynnej biografii Karola Wielkiego

Stworzył pierwsze europejskie imperium od czasu upadku Cesarstwa Rzymskiego w 476 r. Tak o Karolu Wielkim pisze Ernst W. Wies w słynnej biografii, której wznowienie po 20 latach ukazało się w Polsce nakładem PIW w serii „Biografie słynnych ludzi”.

Więcej

Myśl na dziś

Człowiek zawsze czuje się czymś więcej niż tym, co osiągnął, więc cokolwiek by osiągnął, w niczym nic może znaleźć ukojenia, zadowolenia, szczęścia
Soren Kierkegaard

Nasz blog

Zakurzony Titanic przypłynął do Warszawy Zakurzony Titanic przypłynął do Warszawy

Po prawie dwóch dekadach wystawa o najsłynniejszym transatlantyku świata dotarła do Polski. Imponuje wielością przedmiotów wydobytych z dna oceanu, rozczarowuje formą przekazu. Czy aby Titanic nie dotarł do Polski za późno?

Więcej

Tagi

-->