15.12.2019
PL EN
19.04.2013 aktualizacja 19.04.2013

Wybitni młodzi uczeni dyskutowali nad ścieżkami drogi naukowej

O ścieżce kariery naukowej i problemach młodych badaczy debatowano w czwartek w stolicy podczas Forum Młodych Uczonych. Spotkanie - w którym uczestniczył m.in. noblista Robert Huber - miało zainspirować badaczy do badań na światowym poziomie.

Ok. 180 najzdolniejszych polskich młodych naukowców spotkało się w Warszawie podczas pierwszej edycji Forum Młodych Uczonych „Od młodego naukowca do laureata Nagrody Nobla”. Podczas spotkania, realizowanego przez Radę Młodych Naukowców we współpracy z Ministerstwem Nauki i Szkolnictwa Wyższego, badacze spotkali się z wybitnymi naukowcami i mieli szansę dyskutować nad ścieżkami kariery naukowej.

Kinga Kurowska, wiceprzewodnicząca Rady Młodych Naukowców powiedziała PAP, że w forum uczestniczyć mogli najlepsi młodzi naukowcy - m.in. laureaci konkursów Narodowego Centrum Nauki, Narodowego Centrum Badań i Rozwoju czy programów ministerialnych. "Musimy inwestować w tych najlepszych, żeby jeszcze bardziej się rozwijali i osiągali sukcesy na arenie międzynarodowej" - zaznaczyła.

Obecna na spotkaniu minister nauki i szkolnictwa wyższego, prof. Barbara Kudrycka opowiadała, że naukowcy to pielgrzymi. Pielgrzymują nie tylko przez krainę swojej wyobraźni, ale również odbywają bardzo ważne podróże na konferencje czy staże. Zaznaczyła, że dla naukowców z jej pokolenia i starszych dostępne były właściwie tylko podróże po wyobraźni - dopiero po 1990 r. otwarto przestrzeń do wymiany naukowej.

"Niestety nie wszyscy naukowcy z mego pokolenia i starsi umieli i chcieli wykorzystać tę szansę. Może właśnie z tego powodu nauka uprawiana w Polsce - i w innych krajach postkomunistycznych, które teraz są krajami członkowskimi Unii Europejskiej - nie może się szczycić znacznymi światowymi osiągnięciami takimi jak Nagroda Nobla czy duża liczba grantów ERC (Europejskiej Rady ds. Badań Naukowych). Wiemy, że to wszystko może się znacząco zmienić ze względu na ambicje i potencjał młodego pokolenia naukowców" - powiedziała minister.

Zaznaczyła, że rząd stara się wpierać młodych naukowców, którzy są w najlepszym okresie twórczym, "w okresie najbardziej kreatywnego myślenia, w okresie, gdy nie ma daleko posuniętej samokrytyki, nie brak jest odwagi, a także jest dobra znajomość języków obcych".

Jak przyznał w rozmowie z PAP Przewodniczący Rady Młodych Naukowców, dr Piotr Bajor, w ostatnim czasie przed młodymi naukowcami rzeczywiście pojawiły się w Polsce nowe możliwości. "W ramach przeprowadzonej 2 lata temu reformy szkolnictwa wyższego powstały dwie agencje: Narodowe Centrum Nauki i Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, w ramach których zostało zagwarantowane finansowanie dla młodych naukowców. Są dla nich dedykowane specjalne programy" - powiedział Bajor i wymienił m.in. programy LIDER, Sonata, Sonata Bis czy Preludium.

W rozmowie z PAP prof. Maciej Konacki z Centrum Astronomicznego im. M. Kopernika PAN, który profesorem został w wieku 38 lat, przyznał jednak, że młody wiek w Polsce utrudnia karierę naukową. Powiedział że nauka polska to "korporacja bardzo dojrzałych osób". "Bycie młodym, przebojowym może powodować problemy. Ale myślę, że sytuacja będzie się zmieniać" - powiedział i dodał, że będzie to zależało od zmiany pokoleniowej w kadrze badawczej.

Gościem honorowym spotkania był niemiecki biochemik, prof. Robert Huber. W 1988 roku badacz wspólnie z Johannem Deisenhoferem i Hartmutem Michelem zdobył Nagrodę Nobla w dziedzinie chemii. Naukowiec podczas spotkania z polskimi uczonymi wyjaśniał, że jego zespołowi udało się poznać strukturę białka, w którym zachodzi fotosynteza. Dzięki temu można było zrozumieć mechanizmy działania fotosyntezy na poziomie cząsteczkowym.

Noblista opowiadał, że badania nad poznaniem struktury białek mogłyby np. wyjaśnić dlaczego gąsienica i motyl, który się z niej rozwinie, tak bardzo się różnią, choć mają jednakowe DNA. Zaznaczył, że znaczenie ma tu ekspresja konkretnych białek w DNA. "Żeby zrozumieć życie, musimy zrozumieć białka. A to znacznie trudniejsze niż zrozumienie DNA" - powiedział.

"Nagroda Nobla nie jest celem, do którego należy dążyć. Dążyć należy do odpowiadania na konkretne pytania badawcze. Nobel najwyżej potem może się zdarzyć. Choć w większości przypadków jednak się nie zdarza" - mówił noblista.

PAP - Nauka w Polsce

lt/ ula/

Copyright © Fundacja PAP 2019