28.05.2018
PL EN
07.06.2013 aktualizacja 07.06.2013

O dzieciach trzeciej kultury – na konferencji w Krakowie

O dzieciach trzeciej kultury, czyli takich, które wraz z rodzicami często zmieniają kraje zamieszkania, rozmawiać będzie ok. 90 naukowców z kilkunastu krajów Europy i świata. Trzydniowa konferencja, poświęcona temu zjawisku, rozpoczyna się w piątek w Krakowie.

Konferencja „+Moim domem jest samolot+ Dzieci Trzeciej Kultury" odbędzie się w Auditorium Maximum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Inicjatorka przedsięwzięcia i psycholog kulturowy prof. Halina Grzymała-Moszczyńska w rozmowie z PAP powiedziała, że spotkanie w Krakowie jest pierwszym tego rodzaju wydarzeniem na świecie.

„Wcześniej odbywały się podobne konferencje w różnych krajach świata, ale na żadnej z nich nie dyskutowano o zjawisku z tak różnych perspektyw, a ograniczano się jedynie do konkretnego problemu, np. rozmawiano wyłącznie o dzieciach uchodźców. Tymczasem termin +dzieci trzeciej kultury+ (Third Culture Child), stworzony w latach 50. ubiegłego wieku przez amerykańską antropolog Ruth Hill Useem, odnosi się także do potomstwa ambasadorów, urzędników państwowych, przedsiębiorców, wojskowych, misjonarzy” – wyjaśniła profesor.

Jak przypomniała, jeszcze do połowy lat 90. ubiegłego wieku spojrzenie na zjawisko dzieci migrantów było dość wąskie. O dzieciach migrantów – zarówno emigrantów jak i imigrantów – myślano głównie jako o ofiarach wojen lub migracji ekonomicznych spowodowanych biedą w krajach pochodzenia.

Dzisiaj socjolodzy, psycholodzy i antropolodzy coraz więcej wiedzą o najmłodszych migrantach. Same też dzieci mogą wirtualnie komunikować się ze sobą, m.in. za pomocą portali społecznościowych. „Kiedy dzieci te stają się nastolatkami, to zaczynają myśleć o swojej tożsamości. Wiele z nich odkrywa, że socjologowie przyporządkowali je do konkretnej grupy. Widzą, że coś je łączy i czują, że jednak przynależą do jakiejś kategorii, mają swoje miejsce w społeczeństwie” – opisywała psycholog.

Prof. Grzymała-Moszczyńska zwróciła także uwagę na problemy dzieci migrantów w życiu dorosłym. „Wielu osobom wydaje się, że to atrakcyjne być dzieckiem trzeciej kultury, być na pięciu kontynentach świata, znać kilka języków. Te dzieci jako dorośli mają problem z identycznością i odpowiedzią na rutynowe pytanie: skąd jesteś” – mówiła profesor.

Jej zdaniem dzieci trzeciej kultury często cierpią na tzw. „fatamorganę kotwicy” – zjawisko polegające na poczuciu straty, konieczności powrotu do jakiegoś miejsca; dążeniu do wyjazdu do innego kraju nawet jeśli pojawia się szansa zamieszkania gdzieś na stałe.

Dorosły trzeciej kultury będzie jednak idealnym kandydatem na pracownika międzynarodowej korporacji czy organizacji. Znający wiele kultur i kilka języków doskonale odnajdzie się w zagranicznej placówce danej firmy.

W Polsce pojęcie dzieci trzeciej kultury jest mniej znane niż za granicą, np. w USA. „W naszym kraju dalej pokutuje mit, że jesteśmy społeczeństwem homogenicznym, ale to już nie jest prawdą” – powiedziała profesor.

Według niej mamy do czynienia z tzw. „dziećmi – ukrytymi migrantami”. Są to przede wszystkim ci młodzi ludzie, którzy urodzili się, wychowywali i chodzili do szkół na Wyspach Brytyjskich, a po latach wracają do ojczyzny. W polskiej szkole okazuje się, że mają ogromne kłopoty w nauce. „Problemy te nie wynikają z tego, że dzieci nie są zdolne, ale z tego, że mają ubytki w specjalistycznym języku polskim.

Inną przyczyną są różnice programowe w systemie edukacyjnym obu krajów” – wytłumaczyła profesor. Dodała, że polscy pedagodzy nie są przygotowani do nauczania Polaków wracających z emigracji z Wielkiej Brytanii i Irlandii. Jeśli dziecko nie radzi sobie np. z biologią i matematyką, to nauczyciele kładą nacisk na naukę języka polskiego. Problemy dzieci jednak nie wynikają z nieznajomości języka polskiego jako przedmiotu szkolnego, ale przede wszystkim z braku znajomości polskiego słownictwa charakterystycznego dla danej dzieciny nauki.

Konferencja „+Moim domem jest samolot+ Dzieci Trzeciej Kultury" obejmie 14 paneli tematycznych. Dyskutanci będą rozmawiać m.in. o psychologicznych i społecznych aspektach migracji dzieci, roli religii w procesie migracji, funkcjonowaniu dzieci trzeciej kultury w systemie edukacji. W programie spotkania znalazły się również wykłady plenarne znanych ekspertów z zakresu relacji międzykulturowych, m.in. prof. Dirka Hoerdera z uniwersytetu w Arizonie (Arizona State University) i prof. Ewy Nowickiej-Rusek z Uniwersytetu Warszawskiego.

Organizatorami konferencji są Instytut Religioznawstwa i Instytut Socjologii Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Halina Grzymała-Moszczyńska jest profesorem psychologii na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Autorka kilkudziesięciu publikacji naukowych z zakresu psychologii kulturowej i psychologii religii.

PAP - Nauka w Polsce

bko/ abe/

Copyright © Fundacja PAP 2018