Strona główna Aktualności
Przyroda

Dokarmianie nie wszystkim zwierzętom wychodzi na dobre

07.03.2014 Ekologia, Przyroda

Fot. Fotolia

Nawet w promieniu 1 km od miejsc dokarmiania zwierzyny lęgi ptaków gniazdujących na ziemi są bardziej narażone na plądrowanie – alarmują naukowcy. Wyniki tych badań mogą mieć znaczenie dla ochrony zagrożonych wyginięciem głuszców i cietrzewi.

O wynikach prac poinformowała w przesłanym PAP komunikacie współautorka badań, Teresa Berezowska-Cnota z Instytutu Ochrony Przyrody PAN w Krakowie. Wyniki badań opublikowano w czasopiśmie PLOS ONE.

 

Przy użyciu sztucznych gniazd i przepiórczych jaj, zespół naukowców pod kierownictwem dr Nurii Selvy z Instytutu Ochrony Przyrody PAN badał w bieszczadzkich lasach wpływ dokarmiania zwierzyny na lęgi ptaków zakładających gniazda na ziemi. Naukowcy porównali straty w sztucznych gniazdach w pobliżu miejsc dokarmiania i z dala od nich. Odsetek splądrowanych gniazd był niemal dwukrotnie wyższy w miejscach dokarmiania zwierzyny niż w miejscach, w okolicy których nie było żadnego karmiska.

 

Jak wynika z analiz, lęgi ptaków gniazdujących na ziemi w promieniu do 1 km od karmiska są bardziej narażone na plądrowanie. Oznacza to, że wpływ dokarmiania wykracza daleko poza samo miejsce dawania karmy. "Jeżeli weźmiemy pod uwagę wszystkie miejsca dokarmiania zwierzyny istniejące w całym obszarze badań (ok. 2 tys. km kw.), okaże się, że na jednej piątej jego powierzchni ptaki gnieżdżące się na ziemi będą miały mniejszą szansę na wyprowadzenie lęgu. Karmiska przyciągają nie tylko gatunki łowne, takie jak jelenie i dziki (te drugie mogą wyjadać ptasie jaja), ale również zwierzęta spoza grupy, dla której wykładana jest karma. Wśród nich jest wiele mogących rabować gniazda: m.in. ptaki krukowate, gryzonie i niedźwiedzie" - poinformowano w komunikacie.

 

Dokarmianie zwierzyny łownej ma długą i głęboko zakorzenioną tradycję w Europie, także w Polsce. „W Bieszczadach, gdzie przeprowadziliśmy eksperyment, skala tej praktyki jest duża. Na terenie pięciu nadleśnictw o powierzchni około 900 km2 naliczyliśmy 170 karmisk” – mówi Teresa Berezowska-Cnota.

 

We wspomnianym obszarze w ciągu jednego sezonu łowieckiego wyłożono łącznie 614 ton karmy. „Ludzie nie zawsze zdają sobie sprawę z ekologicznych efektów dokarmiania zwierząt. Dlatego zalecamy ostrożność w tej kwestii i branie pod uwagę potencjalnych konsekwencji dla innych gatunków” – apeluje dr Selva. I dodaje: „Jest to szczególnie ważne w miejscach występowania wrażliwych gatunków ptaków gniazdujących na ziemi, takich jak cietrzew czy głuszec.”

 

Badania przeprowadzili naukowcy z Instytutu Ochrony Przyrody PAN w ramach projektu finansowanego przez Narodowe Centrum Nauki.

 

PAP - Nauka w Polsce

 

lt/ ula/

Fot. Fotolia

Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 0
Skomentuj Zobacz wszystkie  

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów video.

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

Europejczycy i Afrykanie, czyli o pierwszych kontaktach Europejczycy i Afrykanie, czyli o pierwszych kontaktach

Ludożercy - takim mianem określali... Afrykanie przybyszów z Europy! Tak - bo Portugalczycy przypływali i porywali ludzi. Ci przepadali na zawsze bez wieści. O pierwszych spotkaniach portugalsko-afrykańskich na wybrzeżu Afryki Zachodniej pisze w książce "Europejczycy i Afrykanie-wzajemne odkrycia i pierwsze kontakty" prof. Michał Tymowski.

Więcej

Myśl na dziś

Łatwiejsza jest sztuka pamiętania od sztuki zapominania.
Tadeusz Kotarbiński

Nasz blog

Przełamując efekt Matyldy Przełamując efekt Matyldy

Maria Skłodowska-Curie czy Katherine G. Johnson to kobiety nauki, które odniosły sukces, przełamały społeczną nieufność, zdobyły zasłużone laury, a ostatnio "upomniało się" o nie kino. Jednak tych, których wybitne dokonania naukowe długo pozostawały w cieniu i wciąż są mało znane jest wiele. Cecilia Payne-Gaposchkin, Jocelyn Bell Burnell czy Trottula, to tylko niektóre z nich.

Więcej

Tagi

-->