Strona główna Aktualności
Społeczeństwo

Obserwatorium Językowe UW zbiera od internautów nowe słowa

17.09.2014 Historia i kultura, Społeczeństwo

Fot. Fotolia

Czy nie ma błędu w stwierdzeniu: "zrobiłam słit focię z rąsi"? Co to jest "bigoreksja"? Jak się pisze "zhejtować"? Językoznawcy z Obserwatorium Językowego Uniwersytetu Warszawskiego tworzą internetowy słownik najnowszych wyrazów. O pomoc proszą internautów.

Językoznawcy w ramach projektu "Najnowsze słownictwo polskie" chcą rejestrować nowe wyrazy, które pojawiają się w języku niemal co dzień i które przyjmują się w języku niemal na naszych oczach. Chcą wykorzystać przy tworzeniu słownika crowdsourcing - w zbieraniu i wyjaśnianiu neologizmów - tak jak przy tworzeniu haseł w Wikipedii - pomagać mają więc internauci. Członkami redakcji naukowej obserwatorium są: prof. Mirosław Bańko, Maciej Czeszewski oraz Jan Burzyński.

 

Na razie w słowniku OJ UW znaleźć można ponad 250 haseł. Można się np. dowiedzieć się, że "woonerf" to ulica, na której piesi i rowerzyści mają pierwszeństwo wobec pojazdów silnikowych, że "bigoreksja" to uzależnienie od treningu fizycznego, a "bromance" to pozbawiona wymiaru seksualnego bardzo bliska relacja uczuciowa między mężczyznami. Czytelnicy mogą także dowiedzieć się, jak nowe wyrazy się wymawia, jak wygląda poprawna ich odmiana i przekonać się, w jakim kontekście słowa te mogą być poprawnie użyte.

 

"Notowanie nowych wyrazów, w miarę możliwości na bieżąco, i udostępnianie ich w formie słownika powinno być naszym obowiązkiem, w nie mniejszym stopniu niż bieżący zapis wydarzeń politycznych, społecznych czy kulturalnych" - informują na swojej stronie przedstawiciele obserwatorium. Zwracają uwagę, że w Polsce żadne wydawnictwo ani instytucja akademicka nie udostępnia takiego rejestru na bieżąco. Wprawdzie Instytut Języka Polskiego PAN opracowuje kolejne tomy "Nowego słownictwa polskiego", ale tworzone są one na podstawie materiałów prasowych sprzed około 10 lat. Zmiany zachodzące w języku nie są więc odnotowywane z dnia na dzień.

 

"Tymczasem codziennie płynie wokół nas strumień słów, w którym nowe wyrazy są jak drobiny złota" - zaznaczają twórcy Obserwatorium Językowego UW i zaznaczają, że słowa te odzwierciedlają to, jak postrzegamy świat. "Skoro instytucje wydawnicze i akademickie słabo sobie radzą z rejestrowaniem nowych wyrazów, czyli pozwalają, aby grudki złota przeciekały nam przez palce, postanowiliśmy do współpracy zaprosić internautów" - zaznaczają redaktorzy słownika i zapraszają wszystkich do nadsyłania informacji o nowych wyrazach, które używane są w języku.

 

W słowniku publikowane będą nowe wyrazy nadesłane przez internautów i opracowane przed redaktorów obserwatorium w stopniu niezbędnym do publikacji. Ważniejsze wyrazy będą publikowane w formie bardziej rozbudowanej, czasem także językoznawcy publikować będą eseje dotyczące poszczególnych wyrazów.

 

Badacze z OJ UW chcą odnotowywać neologizmy, które pojawiły się w polszczyźnie po roku 2000, które występują już w polszczyźnie ogólnej, a które nie zostały jeszcze odnotowane w żadnym z największych słowników języka polskiego lub wyrazów obcych.

 

Słownik dostępny jest na stronie Obserwatorium: http://nowewyrazy.uw.edu.pl/

 

PAP - Nauka w Polsce

 

lt/ agt/

Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 3
Skomentuj Zobacz wszystkie   Dyskutuj na forum

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów video.

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

Czy Ziemia to komputer? „Głęboka myśl” ponownie w księgarniach Czy Ziemia to komputer? „Głęboka myśl” ponownie w księgarniach

Wznowienia doczekały się kultowe książki Douglasa Adamsa, w których opisuje on m.in. „Głęboką myśl” - maszynę, której nazwę koncern IBM nadał swemu komputerowi szachowemu - Deep Thought.

Więcej

Myśl na dziś

Wiedzę możemy zdobywać od innych, ale mądrości musimy nauczyć się sami.
Adam Mickiewicz

Nasz blog

Intrygująca wycieczka po kapitalizmie Intrygująca wycieczka po kapitalizmie

Rzadko kiedy biorę do ręki książkę naukową zaintrygowany - skutecznemu zaczytaniu przeszkadza często ich sztywny układ, nieczytelne i skomplikowane tabelki. Inaczej jest w przypadku "Kapitalizmu. Historii krótkiego trwania" autorstwa dr. Kacpra Pobłockiego.

Więcej

Tagi