Strona główna Aktualności
Historia i kultura

Germanie w jaskini

13.10.2014 Archeologia, Historia i kultura

Złota zawieszka o nawiązaniach w południowo-wschodniej Europie, znaleziona w ubiegłych latach w obrębie jaskini przez poszukiwaczy skarbów. Fot. M. Rudnicki

Ślady zamieszkania Germanów z przełomu IV i V wieku n.e. w jaskini Wisielucha w rejonie Jury Krakowsko-Częstochowskiej odkryli w czasie wykopalisk archeolodzy z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego.

Ludzie prawdopodobnie zamieszkali w skalnym schronisku w związku z zagrożeniem militarnym ze strony Hunów.

 

"Tegoroczne badania dostarczyły danych, które wskazują, że wnętrze jaskini użytkowane było przez dłuższy czas – wyjaśnia PAP Marcin Rudnicki, kierownik wykopalisk. – Odkryliśmy szczątki drewnianych konstrukcji i fragmenty naczyń ceramicznych z okresu wędrówek ludów".

 

To w tych czasach rozpoczął się napór ludności azjatyckich Hunów na wschodnią Europę, co spowodowało ruchy migracyjne innych społeczności na zachód. W ich konsekwencji doszło do upadku Cesarstwa Rzymskiego.

 

O dłuższym zasiedleniu jaskini mogą świadczyć również pokonsumpcyjne szczątki zwierząt. Chociaż, jak zastrzegają odkrywcy, funkcji mieszkalnej miejsca przeczyć mogą znaleziska kości ludzkich i odkryte przypadkowo w latach ubiegłych skarby, na które składały się monety rzymskie, srebrne zapinki, srebrne i złote zawieszki. Również w tym roku naukowcy odkryli kosztowności w postaci dwóch wykonanych z brązu fibul oraz zawieszek i paciorków ze szkła i bursztynu.

 

"Znaleziska kości ludzkich mogą wskazywać, że jaskinia pełniła funkcję sakralną – miejsca składania ofiar, na które składało się pożywienie, przedmioty codziennego użytku, ale także kosztowności, monety i ludzie" – opowiada Rudnicki. Archeolog jednocześnie zastrzega, że istnieje jeszcze inna możliwość interpretacji odkryć - jaskinia mogła odgrywać rolę schroniska w niebezpiecznych czasach. Ochrona, jaką miało zapewniać to miejsce, okazała się nieskuteczna, a szczątki ludzkie i ukryte przedmioty stanowić mogą świadectwo dramatycznych wydarzeń, jakie rozegrały się tu 1500 lat temu. Przemawiać za tym ma obecność warstwy spalenizny – ślad pożaru, który zakończył użytkowanie jaskini w okresie wędrówek ludów.

 

Wśród znalezionych przez archeologów przedmiotów są takie, które, ich zdaniem, są najbardziej podobne do tych odkrywanych na terenach środkowej i południowej Ukrainy, zajmowanych wówczas przez Gotów – jedno z plemion germańskich. Jednak naukowcy nie są w stanie na ten moment rozstrzygnąć, czy w jaskini zamieszkiwali także goccy uciekinierzy ustępujący przed Hunami, czy też wyłącznie lokalna społeczność wschodniogermańska.

 

Archeolodzy zwracają uwagę na unikatowy charakter dokonanych odkryć. "W wilgotnej, beztlenowej atmosferze zachowały się takie relikty, jak np. szczątki drewna, warstwy spalenizny, które w normalnych warunkach nie miałyby szans przetrwać do dnia dzisiejszego" – wyjaśnia Rudnicki.

 

W pracach badawczych Instytutu Archeologii UW pod kierownictwem Marcina Rudnickiego przeprowadzonych w sierpniu, wzięli udział także: archeolog dr Andrzej Maciałowicz oraz studenci z Instytutu Archeologii UW. Wykopaliska są elementem pięcioletniego projektu badawczego „Okres Wędrówek Ludów w dorzeczu Odry i Wisły”, finansowanego ze środków Narodowego Centrum Nauki. Jego celem jest kompleksowe przebadanie zjawisk zachodzących między schyłkiem IV a początkami VII wieku w dorzeczu Odry i Wisły.

 

PAP - Nauka w Polsce

 

szz/ agt/

Zawieszka wykonana z brązu - typowa ozdoba kobiet gockich z terenów płd-wsch Ukrainy, odkryta w 2014 r. Fot. M. Rudnicki

Fibula brązowa odkryta w 2014 r. Fot. M. Rudnicki

Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 2
Skomentuj Zobacz wszystkie   Dyskutuj na forum

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: fotografii, materiałów video oraz informacji z kategorii "Świat".

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

O relacjach pełną parą! "Siła duetów" O relacjach pełną parą! "Siła duetów"

Czy historię ludzkości tworzą sami samotni geniusze? Nie! Po prostu łatwiej o nich opowiadać historie. Ale świat nie jest taki prosty! W dokonywaniu przełomów liczą się też relacje między ludźmi, spośród których najbardziej podstawową jest relacja dwóch osób - zauważa w książce "Siła duetów" Joshua Wolf Shenk.

Więcej

Myśl na dziś

Nigdy nie wątpi ten tylko, kto nic nie wie.
Cyceron

Nasz blog

Z rąk do rąk: od rzymskich czyściochów do czerwonoarmistów Z rąk do rąk: od rzymskich czyściochów do czerwonoarmistów

Twierdza w dzisiejszym Gonio w zachodniej Gruzji świetnie pełniła swą funkcję przez dwa tysiące lat: najpierw rzymscy legioniści bronili z niej granic cesarstwa przed niepokornymi mieszkańcami Kolchidy, a w czasach znacznie nam bliższych – czerwonoarmiści strzegli z niej granic ZSRR przed imperialistami. Sekrety tego stanowiska właśnie poznają polscy archeolodzy.

Więcej

Tagi