09.12.2018
PL EN
26.11.2014 aktualizacja 26.11.2014

Odnaleziono historyczne egzemplarze „Uranii” z 1920 roku

Okładka Uranii nr 2/1920. Źródło: PTA / Urania. Okładka Uranii nr 2/1920. Źródło: PTA / Urania.

Odnaleziono dwa historyczne egzemplarze czasopisma „Urania” z 1920 roku, które do tej pory były znane jedynie ze wspomnień starszego pokolenia astronomów, ale nie posiadała ich żadna z bibliotek - poinformowało Polskie Towarzystwo Astronomiczne, które jest współwydawcą czasopisma.

Pierwszy oficjalny numer czasopisma popularnonaukowego „Urania” ukazał się w 1922 roku. Pismo nosiło wtedy tytuł „Uranja”, gdyż takie były ówczesne zasady ortografii. Ze wspomnień starszego pokolenia astronomów wiadomo było jednak, iż poprzedniczka „Uranii”, o tym samym tytule, ukazywała się już wcześniej. Niestety żadna z bibliotek nie posiadała do tej pory tych prawie legendarnych egzemplarzy i można było przypuszczać, że nie przetrwały trudnych momentów polskiej historii XX wieku. Nieoczekiwanie dokonano jednak niedawno odkrycia dwóch numerów „Uranii” z 1920 roku.

„Rok 2014 przyniósł niespodziewane odkrycie w wyniku przejmowania przez Archiwum Polskiej Akademii Nauk spuścizny po prof. Zbigniewie Wasiutyńskim, inżynierze, specjaliście od budowy mostów, którego bratem był astronom Jeremi Wasiutyński. Wśród materiałów udostępnionych przez rodzinę znalazły się numery drugi i trzeci Uranii z 1920 roku” - wyjaśnia prof. dr hab. Jarosław Włodarczyk, historyk astronomii z Instytutu Historii Nauki PAN w Warszawie

„Druki należą do pozycji niepodlegających archiwizacji, współpracujący w tej sprawie z Archiwum PAN dr Zbigniew Tucholski przekazał je zatem do Instytutu Historii Nauki PAN. I tak znalazły się na moim biurku” - dodaje naukowiec.

„Urania” w 1920 roku była redagowana przez członków Koło Miłośników Astronomii w Warszawie, czyli przez uczniów gimnazjów zainteresowanych astronomią. Odnalezione numery 2/1920 i 3/1920 są maszynopisami powielonymi techniką litografii w drukarni Pessisów „Saturn”, która mieściła się przy ul. Marszałkowskiej 91 w Warszawie.

W treści historycznych numerów można trafić na analizy możliwości istnienia planety pozaneptunowej. Warto przypomnieć, że takowy obiekt – Plutona – odkryto dopiero w 1930 roku. Są też rozważania na temat możliwości istnienia życia na Marsie, a także zupełna nowość w owym czasie: artykuł o wpływie grawitacji na bieg promieni świetlnych. Tekst ten napisał Jana Mergentaler, jeden z założycieli „Uranii”, a było to zaledwie kilka miesięcy po historycznych obserwacjach zaćmienia Słońca przeprowadzonych przez Arthura Eddingtona, które potwierdziły poprawność Ogólnej Teorii Względności Einsteina.

W ciągu kolejnych lat „Urania” ewoluowała. W 1998 roku połączyła się z czasopismem „Postępy Astronomii”, uzyskując obecny tytuł „Urania – Postępy Astronomii”. Wydawcami są wspólnie Polskie Towarzystwo Astronomiczne (PTA) – organizacja zrzeszająca zawodowych astronomów oraz Polskie Towarzystwo Miłośników Astronomii (PTMA) – skupiające osoby, dla których astronomia i badania kosmosu stanowią hobby.

Redaktor naczelny „Uranii”, prof. dr hab. Maciej Mikołajewski, wskazuje na dwa projekty prowadzone obecnie przez „Uranię” we współpracy z Ministerstwem Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Pierwszy dotyczy skanowania całego archiwum czasopisma – w portalu Uranii jest już udostępniony nieodpłatnie komplet numerów z lat 1920-1979, a także oba historyczne numery z 1920 roku.

Z kolei drugi projekt skierowany jest do nauczycieli i uczniów – szkoły i biblioteki szkolne otrzymują od ministerstwa dopłaty do prenumeraty „Uranii”. Więcej o obu projektach można znaleźć na stronie www.urania.edu.pl. (PAP)

cza/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2018