21.07.2019
PL EN
12.12.2014 aktualizacja 12.12.2014

Liniowy akcelerator z elektronowym działem wkrótce zadziała na UJ

Źródło: Narodowe Centrum Promieniowania Synchrotronowego SOLARIS Uniwersytet Jagielloński Źródło: Narodowe Centrum Promieniowania Synchrotronowego SOLARIS Uniwersytet Jagielloński

Rozpoczęły się prace nad uruchomieniem akceleratora liniowego (liniaka) w powstającym na Uniwersytecie Jagiellońskim synchrotronie SOLARIS. Liniak będzie miejscem "rozbiegu" dla wypuszczanych z działa elektronowego cząstek, które potem wpadać będą do synchrotronu.

W akceleratorze liniowym elektrony rozpędzane są w linii prostej aż uzyskają energię ok. 600 MeV (megaelektronowoltów). Cząstki te następnie poprzez linię transferową dotrą do synchrotronu, gdzie - krążąc po okręgu - będą dalej przyspieszane i osiągną energię 1,5 GeV (gigaelektronowoltów). Poinformowała o tym w przesłanym PAP komunikacie Emilia Król z Narodowego Centrum Promieniowania Synchrotronowego SOLARIS

Całkowita długość akceleratora liniowego ma wynosić około 40 m. Liniak będzie pracował w środowisku ultrawysokiej próżni.

Rozruch akceleratora wykonywany jest w kilku etapach. "Pierwszy etap to kondycjonowanie całego systemu wysokiej częstotliwości. Polega ono na stopniowym dochodzeniu do nominalnych wartości mocy fali elektromagnetycznej służącej do przyspieszania wiązki elektronowej w liniaku. Kolejnym etapem będzie uzyskanie wiązki elektronów w systemie działa elektronowego o odpowiednich parametrach, a następnie przyspieszanie jej do założonej energii" – wyjaśnia Adriana Wawrzyniak, główny fizyk akceleratorowy w SOLARIS.

Uzyskanie właściwych parametrów już na starcie jest ważne, gdyż zapewnia wprowadzenie wiązki elektronowej do pierścienia bez generowania dużych strat elektronów.

"Aby akcelerator mógł zostać uruchomiony, wykonaliśmy szereg obliczeń i symulacji, które pozwalają na odpowiednie dobranie parametrów optyki wiązki, a co za tym idzie ustawienia pól magnesów zarówno skupiających jak i korygujących drogę wiązki elektronów" – dodaje Adriana Wawrzyniak.

Uruchomienie akceleratora było możliwe dzięki pomyślnemu zakończeniu prac instalacyjnych oraz przeprowadzeniu testów poszczególnych podsystemów, np. systemu ochrony ludzi w tunelu, zakończeniu testów akceptacyjnych modulatorów wysokiej częstotliwości, które zasilają struktury liniaka, testów jednostek chłodzących, jak i układów diagnostycznych.

Uruchamianie liniaka potrwa jeszcze kilka miesięcy. Po pomyślnym zakończeniu tego etapu będzie można przejść do prac związanych z wykończeniem instalacji w pierścieniu akumulacyjnym oraz rozpoczęciem jego pracy.

Koszt budowy Narodowego Centrum Promieniowania Synchrotronowego Solaris (budynku, synchrotronu oraz dwóch linii badawczych) to blisko 200 mln zł. Akcelerator będzie służył do badań w zakresie takich nauk, jak np. biologia, chemia, fizyka, inżynieria materiałowa, medycyna, farmakologia, geologia czy krystalografia. Projekt finansowany jest ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka na lata 2007-2013.

Na świecie funkcjonuje około 60 synchrotronów, które są także motorem rozwoju technologii informacyjnych i mają ogromny wpływ na innowacyjność oraz konkurencyjność gospodarek w tych krajach, w których działają. Za pomocą synchrotronu powstało kilka przełomowych metod diagnostycznych w medycynie.

PAP - Nauka w Polsce

lt/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2019