Strona główna Aktualności
Społeczeństwo

Fizyka tweetów: naukowcy badają mechanizmy rozchodzenia się informacji

13.10.2015 Społeczeństwo

Fot. Fotolia

Skąd przyszedł news o szkodliwości szczepień, a skąd wiadomość o problemach z silnikami volkswagenów? Jak ta wiadomość zmieniała się na drodze do nas? Dlaczego niektóre informacje rozchodzą się w mediach szybciej, a inne - nie? Spróbują to ustalić naukowcy m.in. z Uniwersytetu Stanforda w projekcie koordynowanym przez Polaków.

Gdzie znajdowało się źródło wiadomości powielanej potem przez inne media? Co sprawiło, że jakimś tweetem zaczyna żyć cała społeczność, a inne, ważniejsze głosy w mediach społecznościowych - zostały zignorowane? Zjawisko rozchodzenia się informacji we współczesnych mediach to obszar interdyscyplinarnych badań, w których biorą również udział fizycy.

 

We wrześniu Komisja Europejska przyznała dofinansowanie dla koordynowanego przez Politechnikę Warszawską projektu RENOIR - Reverse EngiNeering of sOcial Information pRocessing (Inżynieria odwrotna przetwarzania informacji społecznej).

 

"O inżynierii odwrotnej możemy mówić np. kiedy rozkładamy komputer na podzespoły, aby zrozumieć jak one działają i jak zostały wykonane. Pozyskana w ten sposób wiedza jest często używana do stworzenia konkurencyjnego modelu o lepszych parametrach lub umożliwia współdziałanie z innymi produktami (np. drukarką lub routerem wi-fi)” - powiedział w rozmowie z PAP koordynator całego projektu, prof. Janusz Hołyst z Wydziału Fizyki Politechniki Warszawskiej. – W projekcie RENOIR będziemy się zajmowali inżynierią odwrotną przetwarzania informacji w różnych typach współczesnych mediów".

 

Dzięki udziałowi w projekcie Uniwersytetu Stanforda możliwe będzie uzyskanie dostępu do dużych zbiorów danych zebranych z portali społecznościowych, natomiast Słoweńska Agencja Prasowa dostarczy ponad 2 mln wstępnie opracowanych danych z archiwum artykułów prasowych. Badania dotyczyć będą głównie tekstów anglojęzycznych.

 

"Chcemy nie tylko stworzyć model rozprzestrzeniania się informacji w mediach, ale też opracować metody odnajdywania miejsca, w którym dana wiadomość pojawiła się po raz pierwszy. Chcielibyśmy zrozumieć, dlaczego informacja przenosiła się konkretnymi kanałami, dlaczego do niej trafiliśmy i jak zmieniała się na swojej drodze do nas. Przekaz informacji składa się nie tylko z czystego kopiowania, ale również z przetwarzania informacji. Proces ten jest tylko częściowo organizowany i sterowany przez wyspecjalizowane instytucje - w dużej mierze to spontaniczne działanie miliardów uczestników mediów społecznościowych. Media te tworzą ewoluujące układy socjo-techniczne i od kilku lat są badane metodami fizyki sieci złożonych oraz statystycznej analizy danych" - zwraca uwagę prof. Hołyst.

 

Na przykładzie rozmowy z PAP wyjaśnia, na czym może polegać proces sterowania informacją. "Rozmowa ze mną może się w serwisie PAP ukazać lub nie. Może być opublikowana jako temat ważny, temat dnia, a może się pojawić jako tekst o mniejszej istotności. A to jest właśnie sterowanie informacją" - przyznaje. Dodaje, że jeśli z kolei wiadomość ukaże się na Twitterze, każdy z jej odbiorców podejmuje decyzję, czy retweetować wiadomość, czy nie. Odbiorca wiadomości może również wysyłać komunikat, który będzie zawierał zniekształconą treść oryginalnej informacji. "Dzienna liczba indywidualnych decyzji o tym, czy przekazywać informację w mediach społecznościowych, przekracza już miliard, na samym Twitterze wysyłanych jest co dzień około kilkuset milionów tweetów, z których kilkadziesiąt milionów jest przekazywana dalej w oryginalnej formie do kolejnych odbiorców. Trudno jednak oszacować, ile komunikatów jest przesyłanych jako informacja przetworzona" - obrazuje fizyk. Media społecznościowe odgrywają obecnie ogromną rolę w naszym codziennym życiu, kulturze, reklamie oraz marketingu politycznym, więc opracowanie narzędzia do odtwarzania oryginalnej informacji (oraz jej źródeł) byłoby istotne dla społeczeństwa.

 

Rozmówca PAP mówi o innych potencjalnych zastosowaniach badań, które będzie koordynował. "Zdarza się, że jakaś ważna wiadomość, np. o luce w oprogramowaniu lub o usterce samochodu, jest zagłuszana, a nawet blokowana w przestrzeni informacyjnej. Społeczeństwo ma prawo do pełnej informacji" - stwierdza badacz. Przyznaje, że badania mogłyby też pomóc w analizie wiadomości fałszywych, np. pseudonaukowych, które mogą przynieść szkody społeczeństwu. "Lepsze rozpoznanie mechanizmów propagacji informacji w różnych mediach pozwoli na zrozumienie przyczyn masowego rozchodzenia się szkodliwych plotek np. o tzw. cudownych lekach lub innych pseudonaukowych odkryciach" - oznajmił fizyk.

 

W projekcie oprócz Politechniki Warszawskiej udział wezmą: Uniwersytet Stanforda (USA), Institut Jozef Stefan (Słowenia), Politechnika Wrocławska, Słoweńska Agencja Prasowa, Rensselaer Polytechnic Institute (USA) i Nanyang Technological University (Singapur). Koszt projektu to ponad 1,3 mln euro. Program MARIE SKŁODOWSKA-CURIE RESEARCH AND INNOVATION STAFF EXCHANGE (MSCA-RISE) umożliwia finansowanie współpracy uczonych z UE i krajów pozaeuropejskich oraz przekazywanie wiedzy między ośrodkami akademickimi i partnerami biznesowymi. Przewidywanych jest m.in. 98 miesięcy pobytu pracowników i doktorantów PW w instytucjach partnerskich oraz 13 miesięcy pobytu partnerów na PW.

 

To nie pierwszy projekt koordynowany przez prof. Janusza Hołysta dotyczący rozprzestrzeniania się informacji w mediach. Jego poprzedni projekt "Cyberemotions" dotyczył rozprzestrzeniania się emocji w sieci, m.in. w internetowych komentarzach.

 

PAP - Nauka w Polsce, Ludwika Tomala

 

lt/ mrt/

Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 2
Skomentuj Zobacz wszystkie   Dyskutuj na forum

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów video.

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

Retro, festyny i fandomy - raporty ze światów współczesnej kultury Retro, festyny i fandomy - raporty ze światów współczesnej kultury

Przystanek Woodstock, Mazurska Noc Kabaretowa i portal Wizaż.pl - choć wydaje się, że rzeczy tych nie łączy absolutnie nic, każda jest wyrazem życia kulturalnego współczesnych Polaków. Tomasz Szlendak i Krzysztof Olechnicki zapraszają czytelników do wspólnej refleksji nad różnymi, częstokroć skrajnie odmiennymi, sposobami uczestnictwa we współczesnej kulturze.

Więcej

Myśl na dziś

Nauka nie buduje mostów nad przepaściami myśli, lecz po prostu stoi jako tablica ostrzegawcza.  Karl Kraus
Karl Kraus

Nasz blog

Koniec schabowego? Koniec schabowego?

Zmiennokształtny makaron, mięso z probówki, wydruki z ryb czy białko z domowego reaktora – takie składniki diety proponują naukowcy. Mają być przy tym zdrowe i smaczne, a nowe prawo ułatwi ich sprzedaż.

Więcej

Tagi