11.12.2018
PL EN
04.11.2015 aktualizacja 04.11.2015

Starożytni Grecy na Ukrainie

Prace wykopaliskowe i prospekcja elektro-oporowa. Fot. M. Matera Prace wykopaliskowe i prospekcja elektro-oporowa. Fot. M. Matera

Za pomocą zdjęć lotniczych i prospekcji geofizycznej warszawscy archeolodzy nie tylko potwierdzili lokalizację grodziska sprzed ponad 2 tys. lat w miejscowości Respublikaniec (obwód chersoński), ale również odkryli nieznane dotąd konstrukcje na jego obszarze – naukowcy z Instytutu Archeologii UW podsumowali swoje badania na Ukrainie.

„Poza badaniami nieinwazyjnymi, rozpoczęliśmy również regularne prace wykopaliskowe – mówi dr Marcin Matera z Instytutu Archeologii UW, koordynator prac ze strony polskiej. – Dzięki temu uzyskaliśmy materiał archeologiczny precyzujący datowanie stanowiska”. Inicjatorem współpracy archeologów z Polski i Ukrainy jest dr hab. Nadeżda Gavryljuk, zaś kierownikiem badań ze strony ukraińskiej – Dmytro Nykonenko.

Archeolodzy ustalili, że grodzisko powstało najprawdopodobniej w II wieku p.n.e. Badacze odkryli też dokładny przebieg jego umocnień – wałów i rowów obronnych. Poza funkcjami obronnymi miejsce to służyło także jako punkt wymiany handlowej pomiędzy mieszkańcami naddnieprzańskich stepów i światem antycznym, reprezentowanym przez pobliską kolonię grecką – Olbię. Być może grodzisko odgrywało także rolę w zabezpieczeniu szlaku wodnego w górę Dniepru.

„Nasze badania koncentrowały się na wykonaniu dokumentacji archeologicznej grodziska oraz próbie odnalezienia śladów obecności starożytnych Greków, tu w głębi barbarzyńskiego stepu” – dodaje dr Matera. To dzięki zastosowaniu wykonanych przy pomocy latawca zdjęć z lotu ptaka i systemu pomiarów GPS archeolodzy w szybki i precyzyjny sposób stworzyli plan stanowiska. Z kolei prospekcja geofizyczna pozwoliła na odkrycie szeregu anomalii magnetycznych oraz wahań oporności w obrębie grodziska, które mogą wskazywać na istnienie pod powierzchnią ziemi elementów infrastruktury umocnionej osady. W przyszłym roku archeolodzy zamierzają przeprowadzić wykopaliska w najbardziej obiecujących miejscach wykrytych za pomocą tej technologii.

„W dolnym biegu Dniepru do tej pory rozpoznano kilkanaście grodzisk o podobnym charakterze. W przypadku pozyskania odpowiednich funduszy, planujemy przeprowadzić badania na szerszą skalę. W pierwszej kolejności chcielibyśmy wykonać prace dokumentacyjne i prospekcję geofizyczną każdego z grodzisk, gdyż podlegają one systematycznym wykopaliskom rabunkowym. Poza tym nigdy nie zostały w kompleksowy sposób poznane” – zaznacza dr Matera.

Badania w Respublikańcu są obecnie jedynymi pracami prowadzonymi na terenie Ukrainy przez archeologów z Uniwersytetu Warszawskiego. Wcześniejsze polskie prace odbywały się głównie na obszarze zajętego przez Rosjan Półwyspu Krymskiego (między innymi stanowiska w okolicach Bałakławy i Kerczu). Grodziska z tego okresu na obszarze Ukrainy południowej i południowo-zachodniej są również celem wykopalisk archeologów z Instytutu Prahistorii UAM w Poznaniu oraz Akademii Nauk Ukrainy w Kijowie, którzy badają fortece w rejonie Podola.

W badaniach w Respublikańcu, które odbyły się w sierpniu i wrześniu, uczestniczyli naukowcy z Instytutu Archeologii UW i Ośrodka Badań nad Antykiem w Europie Południowej i Wschodniej UW, Instytutu Archeologii Narodowej Ukraińskiej Akademii Nauk oraz pracownicy muzeum-rezerwatu „Chortyca”.

PAP - Nauka w Polsce

szz/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2018