Strona główna Aktualności
Kosmos

Naukowcy przyjrzą się silnym eksplozjom na Słońcu

17.11.2015 Technologie, Kosmos

Źródło: Creotech Instruments S.A.

Silne eksplozje na Słońcu, zwane burzami słonecznymi, mogą mieć katastrofalne skutki dla ziemskiej elektroniki czy telekomunikacji. W ramach misji PROBA-3 przyjrzy się im międzynarodowy zespół naukowców. Fragmenty układów elektronicznych na platformach satelitarnych misji zaprojektuje i zamontuje polska firma - Creotech Instruments.

Celem misji PROBA-3 jest pogłębienie wiedzy o zewnętrznych warstwach atmosfery Słońca, czyli korony słonecznej. PROBA-3 będzie składała się z dwóch, współdziałających ze sobą platform satelitarnych. Pierwsza będzie wyposażona w kamerę oraz teleskop do obserwacji korony słonecznej. Druga natomiast będzie miała za zadanie manewrować wokół pierwszego w taki sposób, żeby zasłaniać tarczę Słońca w momencie, w którym wykonywana jest fotografia korony.

 

"Operację tę można porównać do zaćmienia Słońca, gdzie pierwszy pojazd jest obserwatorem wykonującym zdjęcia i pomiary, a drugi, na podobieństwo Księżyca, zasłania tarczę Słońca. Dzięki temu zabiegowi urządzenia i czujniki zamontowane na pierwszym statku będą mogły dokładnie zbadać słoneczna atmosferę, zwaną koroną słoneczną" - tłumaczy dyrektor programu kosmicznego w Creotech Instruments S.A. Jacek Kosiec.

 

Misja ma rozpocząć się w 2018 roku. Wtedy obydwa komponenty zostaną wyniesione na wysoką orbitę Ziemi. Pierwsze z urządzeń, zaopatrzone w kamerę i teleskop ma ważyć około 340 kg, a drugie nie więcej niż 200 kg.

 

"Naukowcy wierzą, że badania korony słonecznej pozwolą uzyskać wiedzę na temat interakcji pola magnetycznego Słońca z cząstkami wiatru słonecznego. Dzięki temu lepiej zrozumiemy takie zjawiska jak burze słoneczne, których efekty mogą być potencjalnie katastrofalne dla naszej, uzależnionej od elektroniki i telekomunikacji, cywilizacji" – mówi Kosiec.

 

Jak czytamy w przesłanym przez Creotech Instruments S.A. komunikacie, silne burze słoneczne, będące w istocie potężnymi eksplozjami na powierzchni naszej gwiazdy, wiążą się z wyrzucaniem w przestrzeń kosmiczną ogromnych ilości energii i materii. Część wyrzucanych w kosmos naładowanych cząsteczek dociera do nas i wywołuje na naszej planecie tzw. burze magnetyczne, które mogą uszkodzić satelity telekomunikacyjne, zakłócić transmisje radiowe w atmosferze Ziemi, a nawet spowodować zniszczenia w infrastrukturze energetycznej. Takie zjawiska towarzyszyły nam od wieków, ale wraz z rozwojem technologii ich niszczący potencjał rośnie. Burze słoneczne są zjawiskiem dość częstym, ale ich siła i wpływ na naszą planetę zależy od bardzo wielu czynników.

 

"Naukowcy szacują, że gdyby burza słoneczna, do której doszło na powierzchni Słońca w 1859 roku i która to doprowadziła m.in. do uszkodzenia sieci telegraficznych w Europie i Ameryce Północnej, miała miejsce dzisiaj, doprowadziłaby do katastrofalnych zniszczeń w infrastrukturze telekomunikacyjnej, satelitarnej i energetycznej w skali globalnej i spowodowała bezprecedensowe straty materialne" - mówi Jacek Kosiec. "To zagrożenie na tyle realne, że kwestią otwartą pozostaje nie to, czy do takiego zdarzenia może dojść, ale to kiedy do niego dojdzie" – podsumowuje.

 

W projekcie PROBA3 firma Creotech Instruments S.A. jest podwykonawcą Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk. "Prace zlecone polskiej spółce przez ESA będą realizowane w latach 2016-2017, a wartość podpisanego kontraktu wynosi 3 mln złotych" - informuje Creotech Instruments S.A. w przesłanym komunikacie.

 

PAP - Nauka w Polsce

 

ekr/ agt/

Źródło: Creotech Instruments S.A.

Źródło: Creotech Instruments S.A.

Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 0
Skomentuj Zobacz wszystkie  

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów video.

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

Inka o... Inkach - monumentalne dzieje państwa inkaskiego Inka o... Inkach - monumentalne dzieje państwa inkaskiego

Z historią, zwyczajami, życiem codziennym oraz religią Inków spisaną na pocz. XVII w. przez potomka hiszpańskiego konkwistadora i inkaskiej księżniczki można zapoznać się w monumentalnym tomie "O Inkach uwagi prawdziwe", który ukazał się nakładem Państwowego Instytutu Wydawniczego.

Więcej

Myśl na dziś

Stosunek pomiędzy nauką a myśleniem staje się autentyczny dopiero wówczas, gdy dostrzegamy przedzielającą je przepaść.
Martin Heidegger

Nasz blog

Koniec schabowego? Koniec schabowego?

Zmiennokształtny makaron, mięso z probówki, wydruki z ryb czy białko z domowego reaktora – takie składniki diety proponują naukowcy. Mają być przy tym zdrowe i smaczne, a nowe prawo ułatwi ich sprzedaż.

Więcej

Tagi