Strona główna Aktualności
Historia i kultura

Archeolodzy poznali zwyczaje pierwszych rolników na terenie Kujaw

30.01.2016 Archeologia, Historia i kultura

Puchar lejkowaty - teraz, dzięki nowoczesnym badaniom, naukowcy poznali jego prawdziwe przeznaczenie, fot. M. Gembicki

Gdzie wypasano i czym karmiono zwierzęta hodowlane? W jakich naczyniach gotowano wołowinę a jak przyrządzano wieprzowinę? Gdzie przechowywano przetwory mleczne? – na te i wiele innych pytań uzyskali odpowiedzi naukowcy, badający zabytki z osady sprzed 7 tysięcy lat, która położona była w rejonie dzisiejszego Kopydłowa (woj. wielkopolskie).

„Skala wykonanych badań nie ma precedensu pośród dotychczasowych projektów naukowych, dotyczących epoki neolitu na obecnych terenach Polski. Udało się nam zbliżyć do ówczesnych ludzi i poznać ich życie codzienne” – wyjaśnia PAP Marta Bartkowiak z Instytutu Prahistorii UAM, jedna z uczestniczek przedsięwzięcia kierowanego przez prof. Arkadiusza Marciniaka.

 

Badacze co prawda skupili się jedynie na zabytkach, które pozyskano w czasie wykopalisk ponad 30 lat temu, jednak uwagę zwraca mnogość wykonanych analiz i ich nowatorski charakter. Poza standardowymi analizami technologicznymi, morfologicznymi, stylistycznymi, funkcjonalnymi oraz surowcowymi fragmentów naczyń ceramicznych czy narzędzi kamiennych, wykorzystano metody fizyko-chemiczne, w tym badania lipidów i substancji smolistych na naczyniach, wykonano też analizę kopalnego DNA i izotopów stałych pierwiastków z kości zwierzęcych.

 

Od 2. połowy VI tysiąclecia p.n.e. na terenie Kujaw zaczęli osiedlać się pierwsi rolnicy. Zdaniem badaczy był to bardzo prężny rejon, w którym ludzie szybko zmienili dawne przyzwyczajenia – od łowiectwa i zbieractwa do życia osiadłego opartego na rolnictwie i hodowli. Dzięki temu, że Kopydłowo położone jest na pograniczu Kujaw i Wielkopolski, analiza zabytków z tego miejsca wzbogaciła obraz ówczesnych społeczności rolniczych, tym bardziej, że w tym regionie jest to osada odosobniona.

 

Zastosowane nowoczesne metody analizy umożliwiły dokonanie zaskakujących ustaleń dotyczących społeczności, która zamieszkiwała Kopydłowo pod koniec VI tysiąclecia p.n.e. Przykładowo, analizując pozostałości organiczne zaabsorbowane przez ścianki naczyń, udało się ustalić, że pierwsi rolnicy szykowali wołowinę w dużych cienkościennych naczyniach oraz w grubościennych naczyniach zdobionych ornamentem „szczypanym” i paznokciowym. Zabrakło natomiast parametrów, które odpowiadałyby wieprzowinie – a archeologom udało się odkryć kości świń w obrębie najstarszej osady w Kopydłowie. Zdaniem naukowców oznacza to, że ten rodzaj mięsa przygotowywano najpewniej bezpośrednio nad ogniskiem.

 

Dzięki analizie izotopów zawartych w kościach bydła naukowcy dowiedzieli się, że zwierzęta te wypasano w lesie. Analiza kości przyniosła inne interesujące odkrycia. Okazało się, że ówcześni traktowali bydło jako zwierzęta o wyjątkowym znaczeniu – według badaczy ich mięso spożywano tylko w czasie ważnych uroczystości, wybierano też tylko pewne elementy tuszy. Na co dzień jedzono natomiast mięso świń.

 

Naukowcy uzyskali też wgląd w ówczesną uprawę. Co ciekawe, nie potrzebowali do tego ani jednego nasiona. Okazało się bowiem, że na licznie zachowanych fragmentach naczyń i polepy w bardzo wyraźny sposób zachowały się ich odciski ziaren – pszenicy samopszy, płaskurki i orkiszu. Przeanalizowano również tzw. naczynia sitowate, które swoją nazwę zawdzięczają charakterystycznemu dziurkowaniu – przypominają współczesne cedzaki. Zdaniem badaczy wszystko wskazuje na to, że służyły do odcedzania ściętego mleka w procesie wytwarzania sera.

 

Kolejne społeczności wczesnorolnicze, z przerwami, również osiedlały się w tym miejscu aż do drugiej połowy IV tysiąclecia p.n.e. Wśród nich byli przedstawiciele kultury pucharów lejkowatych – społeczności określonej w ten sposób na podstawie charakterystycznych naczyń znajdowanych na osadach na terenie dzisiejszej Polski, Niemiec, Czech, południowej Skandynawii i zachodniej Ukrainy.

 

„Do tej pory mogliśmy jedynie przypuszczać, w jakim celu naczynia tego typu były wykorzystywane. Analiza zawartości lipidów na fragmentach jedenastu pucharów wykazała, że przechowywano w nich przetwory mleczne” – wyjaśnia Bartkowiak.

 

Dzięki licznym badaniom zabytków w Kopydłowie archeolodzy uzyskali szeroki wgląd w kolejne stadia przystosowania ludzi do środowiska oraz zmian technologicznych i związanych z hodowlą zwierząt. Jest to możliwe dzięki kilku tysiącom zabytków odkrytych na terenie osady w czasie wykopalisk. Te odbyły się co prawda w latach 80. XX wieku, ale do tej pory, mimo ich cennej wartości poznawczej, nie doczekały się pełnego opracowania naukowego, a co za tym idzie – nie trafiły do literatury.

 

„Warto zwrócić uwagę na fakt, że badaniami wykopaliskowymi objęto zaledwie 3 ary, ale duża ilość informacji, którą udało się nam pozyskać z odkrytych zabytków zaskoczyła nas i utwierdziła w przekonaniu, że warto stosować nowe metody badawcze” – uważa Bartkowiak.

 

Poczynienie tak wielu ustaleń to nowość w archeologii polskiego neolitu. „Wykorzystując szeroki wachlarz nowoczesnych i do niedawna niedostępnych metod badawczych, (archeologia neolitu - przyp. PAP) rozbudowała znacząco istniejący od lat i w znacznej mierze skonwencjalizowany model badawczy, nastawiony w głównej mierze na kwestie taksonomiczne i osadnicze, o szereg nieobecnych dotychczas zmiennych społecznych i gospodarczych, takich jak pożywienie i dieta, pochodzenie i struktury pokrewieństwa czy procesy zdobywania surowców i strategie gospodarowania” – czytamy we wstępie publikacji na temat Kopydłowa. W skrócie, oznacza to, że naukowcy zamiast tworzyć własne klasyfikacje garnków czy narzędzi, które nie zbliżają nas do poznania ówczesnych ludzi, uzyskali teraz narzędzia, które umożliwiają faktyczne przybliżenie życia neolitycznego człowieka, z jego licznymi szczegółami i odcieniami.

 

Wyniki dociekań naukowców ukazały się właśnie drukiem w tomie zatytułowanym „Kopydłowo, stanowisko 6. Osady neolityczne z pogranicza Kujaw i Wielkopolski”. Publikacja jest efektem projektu badawczego finansowanego z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego w ramach programu „Ochrona dziedzictwa archeologicznego”, którego kierownikiem jest prof. Arkadiusz Marciniak z Instytutu Prahistorii UAM w Poznaniu. Publikacja ukazała się pod redakcją prof. Arkadiusza Marciniaka, dr Iwony Sobkowiak-Tabaki, Marty Bartkowiak i Mikołaja Lisowskiego. Do przedsięwzięcia zaproszono również szereg badaczy zagranicznych.

 

Publikację będzie można wkrótce pobrać ze strony internetowej projektu: http://archeo.edu.pl/kopydlowo/

 

PAP - Nauka w Polsce

 

szz/ jjj/ agt/

Pobieranie próbek kopalnego DNA, fot. Maciej Chyleński

Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 0
Skomentuj Zobacz wszystkie  

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów video.

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

Archeologiczna biografia Hatszepsut Archeologiczna biografia Hatszepsut

Postać kobiety faraona już na stałe wrosła do kultury masowej, obok Nefertiti czy Kleopatry. W najnowszej monografii na temat Hatszepsut autorstwa Petera Nadiga dowiadujemy się tego, jak niewiele pewnych rzeczy wiemy na temat życia tej potężnej kobiety-faraona, która żyła 3,5 tys. lat temu.

Więcej

Myśl na dziś

W teorii naukowej nie znajdziemy żadnych praktycznych wskazówek, jak postępować w życiu.
Albert Einstein

Nasz blog

Dlaczego "badaczka" ciągle brzmi dziwniej niż "badacz"? Dlaczego "badaczka" ciągle brzmi dziwniej niż "badacz"?

Kariera badawcza jest trudniejsza, jeśli na głowie ma się nie tylko naukę, ale i małe dzieci czy np. starszych członków rodziny, którymi trzeba się zająć. "Jeśli poprawimy warunki pracy kobiet w nauce, skorzystają na tym i mężczyźni" - uważa badaczka z Cambridge.

Więcej

Tagi

-->