Strona główna Aktualności
Świat

Cztery kraje odpowiadają za niemal połowę globalnych emisji azotu

28.01.2016 Świat

Fot. Fotolia

USA, Chiny, Indie i Brazylia są odpowiedzialne za 46 proc. światowych emisji azotu - wynika z pierwszych badań globalnego śladu azotowego, obejmujących 188 krajów. Wyniki przedstawia "Nature Geoscience".

Aby ocenić skalę, w jakiej poszczególne kraje biorą udział w emisjach azotu, naukowcy stworzyli pojęcie "krajowy ślad azotowy". Oznacza ono ilość azotu (również w postaci związków - takich, jak tlenki azotu, amoniak czy jony azotanowe), emitowanego podczas produkcji, konsumpcji i transportu różnych dóbr wykorzystywanych w danym kraju - niezależnie od tego, gdzie te dobra powstały.

 

Ślad ten zbadali naukowcy z University of Sydney w Australii, Yokohama National University i Kyushu University w Japonii. W ramach pracy zestawili oni dane z globalnych baz danych nt. emisji, dane nt. handlu krajowego oraz międzynarodowego, i wykorzystali model globalnego cyklu azotu. Dzięki temu dla 188 krajów obliczyli ślad azotowy - wielkość obrazującą sumę emisji amoniaku, tlenków azotu i tlenku diazotu trafiających do atmosfery, a także azotu, jaki prawdopodobnie trafia do cieków wodnych.

 

Emisje azotu w różnych krajach, w przeliczeniu na głowę jednego mieszkańca, wahają się od ponad 100 kg rocznie dla państw bogatych (jak Hong Kong czy Luksemburg), do niespełna 7 kg dla krajów rozwijających się, np. Papui Nowej Gwinei, Wybrzeża Kości Słoniowej czy Liberii.

 

Przyczyną 46 proc. emisji globalnych jest konsumpcja w Chinach, Indiach, USA i Brazylii.

 

Mniej więcej jedna czwarta globalnego śladu azotowego ma związek z dobrami, które produkowane są w jednym kraju, a konsumowane w drugim.

 

Kraje rozwinięte są odpowiedzialne za emisje związane z konsumpcją dóbr, które produkowane są poza ich granicami - w krajach rozwijających się. Chodzi np. o produkty zwierzęce, wysoko przetworzone pokarmy oraz usługi i dobra (tkaniny i gotowe ubrania), których wytworzenie wymaga dużego nakładu energii.

 

Jeśli chodzi o emisję azotu, największymi eksporterami netto emisji są z reguły kraje rozwijające się, które eksportują produkty rolnicze, żywność i tekstylia. Bycie eksporterem netto emisji oznacza, że emisje azotu danego kraju są większe, niż wynikałoby z potrzeb rynku wewnętrznego. Nadwyżka emisji wiąże się z zagranicznym popytem na określone towary.

 

"Znaczący importerzy netto azotu to niemal wyłącznie gospodarki rozwinięte" - podkreśla jedna z autorów opracowania, Arunima Malik z University of Sydney, cytowana na stronie swojej uczelni.

 

Japonia i inne kraje rozwinięte "importują" azot, kupując produkowane w Chinach ubrania, a także mięso z USA i Australii.

 

Wielka Brytania, Niemcy, Włochy i Francja "importują" i "eksportują" duże ilości azotu, handlując żywnością.

 

Import azotu przez Hong Kong wiąże się głównie ze sprowadzaniem do tego kraju produktów rolnych, zwłaszcza roślinnych. W kraju tym brakuje ziemi, by zaspokoić potrzeby związane z hodowlą bydła i uprawami.

 

Duża część emisji azotu w krajach rozwijających się, takich jak Chiny, Indie, Pakistan i Tajlandia, to konsekwencja produkcji tkanin i ubrań na eksport.

 

Wśród krajów bogatych wyjątki stanowią potęgi przemysłu rolnego, eksportujące duże ilości azotu w produktach zwierzęcych - Australia, Nowa Zelandia i Argentyna.

 

"Kraje o wysokim dochodzie są odpowiedzialne za ponad 10 razy większe emisje, niż kraje najuboższe" - zauważa Malik.

 

Zagraniczny popyt na dobra jest przyczyną lokalnego zanieczyszczenia azotem - zaznaczają autorzy badania. Zanieczyszczenie staje się coraz większym problemem, ponieważ choć azot występuje w przyrodzie w sposób naturalny, to równocześnie coraz więcej się go też produkuje - zauważa prof. Manfred Lenzen z University of Sydney.

 

Za ogromną większość emisji azotu do wód i atmosfery odpowiada rolnictwo, transport oraz produkcja energii, a nawet produkcja ścieków. Spośród 189 000 mln kg azotu emitowanego na świecie w 2010 r. aż 161 000 mln kg pochodziło z rolnictwa i przemysłu, natomiast 28 000 mln kg wyemitowali konsumenci - informują autorzy badania.

 

Emisje azotu nie są obojętne dla zdrowia ludzi oraz dla ekosystemów.

 

Szczegóły na stronie http://www.nature.com/ngeo/journal/vaop/ncurrent/full/ngeo2635.html (PAP)

 

zan/ mrt/

Tagi: azot , emisje , rolnictwo
Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 0
Skomentuj Zobacz wszystkie  

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów video.

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

Skrawki z pradziejów Nowej Huty Skrawki z pradziejów Nowej Huty

Czym jest "archeologiczne UFO"? Dlaczego średniowieczne arabskie monety znajdowane w Polsce można określić mianem "euro"? Jak wyglądały domy pierwszych Słowian? - na te i wiele innych pytań odpowiada książka "Prastara Nowa Huta" autorstwa archeologa, dr. Jacka Górskiego.

Więcej

Myśl na dziś

Im mniej człowiek wie, tym łatwiej mu żyć. Wiedza daje mu wolność, ale unieszczęśliwia.
Erich Maria Remarque

Nasz blog

"Inferno": Herzog szuka ludzkiego odbicia w głębi wulkanów "Inferno": Herzog szuka ludzkiego odbicia w głębi wulkanów

Szkoda, żeby "Inferno" przeszedł bez echa. To nie jest zwykły film dokumentalny o wulkanach. To dokument Wernera Herzoga. Można być więc pewnym, że kiedy Herzog zagląda w głąb wulkanu, to znajdzie w nim nie tylko lawę, ale i odbicia tych, którzy zaglądają tam razem z nim,

Więcej

Tagi

-->