17.12.2017
PL EN
29.01.2016 aktualizacja 29.01.2016

WHO podejmuje walkę z wirusem Zika

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) powoła komitet koordynujący międzynarodowe działania, które mają zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się wirusa Zika - poinformował Reuters.

Dyrektor WHO Margaret Chan stwierdziła w oświadczeniu na ten temat, że jest to konieczne, ponieważ epidemia wywołana przez ten patogen przybiera alarmujące rozmiary.

Szefowa WHO zareagowała na apel amerykańskich specjalistów Daniela R. Lucey’a i Lawrence’a O. Gostina opublikowany na łamach „Journal of the American Medical Association”. Ostrzegają w nim, że należy wyciągnąć lekcję z epidemii wywołanej w Afryce Zachodniej przez wirus ebola, by nie przegapić nowego zagrożenia, jakie stwarza ostatnio Zika. Ich zdaniem, ma on potencjał wywołania pandemii.

Według amerykańskich badaczy, szczepionkę przeciwko temu patogenowi będzie można opracować w ciągu dwóch lat, ale powszechnie będzie ona dostępna dopiero po 10 latach. Nie można jednak spokojnie na nią czekać.

W laboratorium o najwyższym stopniu zabezpieczeń w Galveston w Teksasie wirus Zika jest intensywnie badany. Sprowadzono tam próbki tego zarazka, który od maja 2015 r. gwałtownie się rozprzestrzenia się w Brazylii.

Dyrektor Institute for Human Infections and Immunity w Teksasie, prof. Scott Weaver obawia się, że wirusem Zika mogą być zarażone miliony ludzi, głównie w Ameryce Południowej. Jego zdaniem, są zatem powody, żeby obawiać się wirusa Zika, który roznoszą komary Aedes aegypti, nazywane komarami azjatyckimi lub tygrysimi.

Według amerykańskiego specjalisty, u większości zakażonych ludzi infekcja nie jest groźna. Objawy choroby pojawiają się jedynie u 20 proc. dotkniętych nią osób, najczęściej są to jedynie gorączka, wysypka, bóle stawów oraz zaczerwienienie oczu. Są jednak obawy, że u kobiet w ciąży zarażonych tym wirusem może on powodować małogłowie płodu, objawiające się małą czaszką i puszką mózgową.

Wirus Zika został już zawleczony do Nowego Jorku, gdzie stwierdzono zakażenie u czterech osób, które powróciły z zagranicy. Patogen ten dotarł również do Europy. W Portugali stwierdzono zakażenie u pięciu osób, które wróciły z Brazylii, są to jednak jedynie łagodne postacie tego zakażenia, żadna z nich nie wymaga hospitalizacji.

W Holandii potwierdzono 10 przypadków infekcji wirusem Zika, w Wielkiej Brytanii - pięć, a w Danii stwierdzono jedno zakażenie u młodego mężczyzny, który wymaga pobytu w szpitalu. (PAP)

zbw/ mki/

Partnerzy

Copyright © Fundacja PAP 2017