Strona główna Aktualności
Świat

Geny dzikich odmian pomidorów mogą pomóc zwalczać szkodniki

14.02.2016 Świat

Fot. Fotolia

Dzikie pomidory lepiej bronią się przed niektórymi szkodnikami, niż współczesne odmiany przemysłowe - sugerują naukowcy. Według nich, zamiast wyważać otwarte drzwi i szukać nowych środków ochrony roślin, lepiej sięgać po sprawdzone metody ewolucji.

Naukowcy pracujący nad nowymi odmianami roślin znakomicie zdają sobie sprawę z upodobań konsumentów, którzy poszukują pomidorów większych, bardziej czerwonych, które długo się przechowują po zerwaniu z krzaka. Prace nad takimi odmianami pozbawiły jednak pomidorów innych cech - kluczowych dla obrony przed szkodnikami - zauważają autorzy publikacji w "Agronomy for Sustainable Development".

 

Jak sugerują, dzikie pomidory posiadają aż podwójną linię obrony przed żarłocznymi szkodnikami, jakimi są mączliki. Te owady, zwane również białymi muszkami, osłabiają rośliny, kiedy wkłuwają się do ich łyka i wysysają sok. Mączliki pozostawiają też na powierzchni owoców kleistą wydzielinę, która ułatwia rozwój pleśni, a do tego, za pomocą śliny, przenoszą wirusy atakujące rośliny. Zaatakowane pomidory, ogórki, dynie, winogrona i inne przestają rosnąć, żółkną i przedwcześnie tracą liście.

 

Pierwszą linię obrony dzikich odmian pomidorów stanowi mechanizm, który zniechęca szkodniki przed siadaniem na roślinie. Druga linia działa we wnętrzu - jest to reakcja chemiczna, dzięki której pomidor inaczej wydziela sok i staje się lepki, blokując aparat ssący mączlika.

 

Autorzy publikacji zwracają uwagę na naturalną odporność dzikich odmian roślin. Kierujący badaniami Thomas McDaniel ze School of Biology na brytyjskim Newcastle University sugeruje, że zamiast wciąż szukać nowych metod ochrony roślin, powinniśmy "włączyć część tego naturalnego dziedzictwa z powrotem do uprawianych przez ludzi odmian".

 

"Selekcjonując rośliny pod kątem określonych cech nieodwracalnie straciliśmy część z nich, w tym szalenie przydatne" - tłumaczy McDaniel.

 

"Pomidory, jakie kupujemy w supermarkecie, mogą mieć długi okres przydatności do spożycia i być dwa razy większe, niż odmiany dzikie. Płacimy za to jednak wysoką cenę, gdyż takie odmiany wymagają intensywnego i kosztownego reżimu zwalczania szkodników: zarówno biologicznego, jak i z wykorzystaniem środków chemicznych" - mówi.

 

"Jeśli udałoby się nam wprowadzić geny odporności na mączlika z powrotem do odmian handlowych, można by wówczas wyprodukować superpomidor, który miałby nie tylko wszystkie cechy, jakie dotychczas wyselekcjonowaliśmy, ale byłby też naturalnie odporny na mączlika" - tłumaczy.

 

Obecnie, by chronić uprawy przed mączlikiem, hodowcy stosują metody biologiczne. Sojusznikami hodowców są pasożytnicze osy, które składające jaja na mączlikach, i zapewniając w ten sposób pożywienie swoim larwom. Aby ta metoda była skuteczna, osy muszą być wypuszczane systematycznie, i w określonych dniach, co oznacza większe nakłady pracy i wydatki. Dlatego wielu hodowców wspomaga się pestycydami, m.in. z grupy kontrowersyjnych neonikotynoidów, które podejrzewa się o szkodliwy wpływ na populację pszczół.

 

W ramach nowego badania (finansowanego przez brytyjską agencję Biotechnology and Biological Sciences Research Council) naukowcy ustalili, że kiedy mączlik może wybrać pomiędzy dziką a przemysłową odmianą pomidorów, w 80 proc. chętniej wybierze tę drugą.

 

Zmierzyli też sygnały elektrochemiczne produkowane przez mączliki na pomidorach. Stwierdzili, że kiedy owady te usiądą na pomidorach dzikich, więcej czasu poświęcają na "łażenie", a mniej - na samo żerowanie, niż kiedy siądą na odmianach przemysłowych.

 

Autorzy badania są przekonani, że identyfikacja genów odpowiedzialnych za mechanizmy obrony, i włączenie ich do odmian hodowlanych (dzięki krzyżowaniu odmian albo inżynierii genetycznej), pozwoli rozwiązać problem zwalczania szkodnika.

 

Wyniki tego badania potwierdzają, jak ważne jest zachowanie różnorodności biologicznej - podkreśla odpowiedzialny za projekt dr Barry Brogan z Newcastle University. "Zainteresowanie tradycyjnymi i dzikimi odmianami owoców i warzyw jest coraz większe. Jednym z ważniejszych powodów jest fakt, że ludzie chcą powrotu do smaków znanych z dzieciństwa" - zauważa Brogan.

 

Jego zdaniem trend ten jest ważny również dla ochrony starszych odmian i ochrony bioróżnorodności. "Jeśli pozwolimy sobie na utratę dzikich gatunków, ryzykujemy utratą potencjalnie użytecznych cech, których możemy potrzebować dopiero w przyszłości" - mówi ekspert. (PAP)

 

zan/ agt/

Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 0
Skomentuj Zobacz wszystkie  

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów video.

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

Skrawki z pradziejów Nowej Huty Skrawki z pradziejów Nowej Huty

Czym jest "archeologiczne UFO"? Dlaczego średniowieczne arabskie monety znajdowane w Polsce można określić mianem "euro"? Jak wyglądały domy pierwszych Słowian? - na te i wiele innych pytań odpowiada książka "Prastara Nowa Huta" autorstwa archeologa, dr. Jacka Górskiego.

Więcej

Myśl na dziś

Im mniej człowiek wie, tym łatwiej mu żyć. Wiedza daje mu wolność, ale unieszczęśliwia.
Erich Maria Remarque

Nasz blog

"Inferno": Herzog szuka ludzkiego odbicia w głębi wulkanów "Inferno": Herzog szuka ludzkiego odbicia w głębi wulkanów

Szkoda, żeby "Inferno" przeszedł bez echa. To nie jest zwykły film dokumentalny o wulkanach. To dokument Wernera Herzoga. Można być więc pewnym, że kiedy Herzog zagląda w głąb wulkanu, to znajdzie w nim nie tylko lawę, ale i odbicia tych, którzy zaglądają tam razem z nim,

Więcej

Tagi

-->