Strona główna Aktualności
Blog

"Skandal, noblista w szponach nałogu!" Czym (naprawdę) frapują biografie naukowców

29.02.2016 Blog

Foto: Erwin Schrödinger (Uniwersytet w Zurychu - http://www.s3it.uzh.ch/)

Naukowcy bohaterami naszych czasów - współczesnymi celebrytami? Ich życie i dzieło - porywające masową publiczność? To możliwe. Życie niejednego uczonego jest bardziej frapujące niż ekstrawagancje idoli popkultury. Pod warunkiem, że biograf naukowca trochę się napoci.

W naszych czasach coraz więcej czasu i miejsca zagarniają nam celebryci – czyli, według najprostszej definicji, ludzie znani z tego, że są znani. W cenie jest przede wszystkim popularność, niezbyt ważne, w jaki sposób i za jaką cenę się ją osiąga. Dobrze sprzedaje się ekshibicjonizm – granica między tym, co prywatne a tym, co publiczne na dobrą sprawę jest coraz bardziej płynna.

 

Takie refleksje nachodzą także, gdy przygląda się półki księgarskie, uginające się pod literaturą historyczną. Autorzy popularnych biografii władców, polityków i artystów bardzo chętnie gmerają w ich życiu intymnym, najczęściej polując na ciemne strony życiorysu. Już tytuły są nadto wymowne "Skandaliści na tronie", „Poczet kochanek i metres władców Polski”, „Afery i skandale Drugiej Rzeczypospolitej”. Skandal goni skandal i skandalem pogania, Drodzy Państwo…

 

Romanse, zdrady, ekstrawagancje, odmienności seksualne, alkohol, narkotyki wybitnych postaci... Wydaje się, że dużo więcej można pisać o osobach od dawna nieżyjących - bo z oczywistych względów nie są one w stanie się temu sprzeciwić.

 

Powiedzmy na marginesie, że nie chodzi w żadnym razie o to, żeby biografowie uprawiali „brązownictwo” (jak pisał kiedyś Boy-Żeleński). Trudno sobie wyobrazić, żeby pomijano w biografiach niezbyt chlubne czy wręcz ciemne karty z życia nieprzeciętnych osób. Rzecz w tym, aby autorzy nie opierali się na plotkach, a także na tym, by nie skupiali się TYLKO na pikantnych szczegółach. Kilka lat temu na łamach londyńskiego "Timesa" lekarz i publicysta Raymond Tallis zauważał gorzko, że nikogo już nie interesuje niezwykła wyobraźnia Franza Kafki, a zamiast tego wszyscy pytają się: z kim on sypiał?

 

Tallis dodawał, że w mediach „naukowcy, artyści i politycy w zbiorowej świadomości są oceniani nie poprzez poważne, skomplikowane sprawy, którymi się zajmują, lecz w coraz większym stopniu przez pryzmat ich życia seksualnego, osobiste traumy i miłostki”.

 

Z tego punktu widzenia naukowcy wydają się zwykle marnym kąskiem dla mediów. Niezbyt często prowadzą wybujałe życie towarzyskie, na ogół przesiadują w laboratoriach, gabinetach i nad książkami (no może z wyjątkiem bardzo ruchliwych archeologów, antropologów i paleontologów). I jak to pisać, do diaska, o takich okropnych nudziarzach!?

 

Ano właśnie - warto. O pasji badawczej i chęci drążenia prawdy wszelką cenę, która często powoduje konflikty z otoczeniem. O wielkich ambicjach połączonych czasem z egocentryzmem. I o woli zastosowania swej wiedzy w praktyce, związanej u niejednego badacza z pragnieniem niesienia pomocy innym.

 

Wystarczy wspomnieć wybitnego logika i filozofa Bertranda Russella, który pisał w swojej autobiografii: "Trzy namiętności, proste, ale niezmiernie silne, rządziły moim życiem: pragnienie miłości, poszukiwanie wiedzy i dojmujące współczucie dla cierpień rodzaju ludzkiego”.

 

Wielu współczesnych uczonych zapewne chętnie podpisałoby się pod tymi słowami (aby o tym się przekonać, warto choćby sięgnąć po książkę "Naukowcy o nauce", przygotowywaną do druku przez UJ).

 

Przy tej okazji przypomnę, że jednym z bestsellerów 2015 roku w Polsce była książka o lwowskich matematykach „Genialni” Mariusza Urbanka. To ciekawa, pełna humoru, opowieść o losach Hugona Steinhausa, Stefana Banacha, Stanisława Ulama, Stanisława Mazura i kilku innych matematyków.

 

Okazuje się, że nie trzeba pisać o obyczajowych sensacjach, zaglądać do łóżka, powielać niesprawdzone pogłoski. Wystarczy pokazać postacie z krwi i kości, genialne przecież, ale i ulegające ludzkim słabościom czy nawet nałogom.

 

No właśnie, skoro o tych ostatnich mowa: jak podawał prof. Andrzej Kajetan Wróblewski w artykule „ W szponach nałogu” (z ciekawego cyklu: "Uczeni w anegdocie") wielu wybitnych fizyków, jak Niels Bohr, Erwin Schrödinger czy Einstein było namiętnymi "fajczarzami" (ten ostatni miał z tego powodu na pieńku z lekarzami - polecam zajrzeć tutaj ).

 

Ale koniec końców: to nie uzależnienie od tytoniu, ale niezmordowane dążenie do przesuwania granic wiedzy było ich największym nałogiem. Jak się zdaje – zupełnie nieuleczalnym.

 

Szymon Łucyk

Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 0
Skomentuj Zobacz wszystkie  

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów video.

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

Archeologiczna biografia Hatszepsut Archeologiczna biografia Hatszepsut

Postać kobiety faraona już na stałe wrosła do kultury masowej, obok Nefertiti czy Kleopatry. W najnowszej monografii na temat Hatszepsut autorstwa Petera Nadiga dowiadujemy się tego, jak niewiele pewnych rzeczy wiemy na temat życia tej potężnej kobiety-faraona, która żyła 3,5 tys. lat temu.

Więcej

Myśl na dziś

W teorii naukowej nie znajdziemy żadnych praktycznych wskazówek, jak postępować w życiu.
Albert Einstein

Nasz blog

Dlaczego "badaczka" ciągle brzmi dziwniej niż "badacz"? Dlaczego "badaczka" ciągle brzmi dziwniej niż "badacz"?

Kariera badawcza jest trudniejsza, jeśli na głowie ma się nie tylko naukę, ale i małe dzieci czy np. starszych członków rodziny, którymi trzeba się zająć. "Jeśli poprawimy warunki pracy kobiet w nauce, skorzystają na tym i mężczyźni" - uważa badaczka z Cambridge.

Więcej

Tagi

-->