Strona główna Aktualności
Świat

Program komputerowy powodował pomyłki brytyjskich lekarzy

16.05.2016 Świat

Fot. Fotolia

Z powodu błędu w oprogramowaniu wspomagającym pracę lekarzy przepisywali oni statyny osobom, które ich nie potrzebowały, a nie przepisywali tym, którym mogłyby pomóc – informuje „New Scientist”

Przez wiele lat obniżające poziom cholesterolu statyny przepisywano osobom po zawale serca bądź udarze, aby zapobiec kolejnemu takiemu zdarzeniu. Później zaczęto zalecać podawanie tych leków osobom z 10 proc. lub wyższym ryzykiem zawału lub udaru w ciągu kolejnych 10 lat - palącym, otyłym lub z obciążającym wywiadem rodzinnym.

 

Jednak coraz szersze stosowanie statyn budziło kontrowersje. Wśród skutków ubocznych są bóle mięśni, zmęczenie, a nawet - choć rzadko - cukrzyca typu 2. Zdaniem ekspertów w przypadku osób ze względnie niskim ryzykiem zawału statyny mogą przynieść więcej szkody niż pożytku.

 

Teraz okazało się, że brytyjscy lekarze mogli błędnie wyliczać, komu w ciągu najbliższych 10 lat poważnie zagraża zawał. Odpowiedni program dostępny jest bezpłatnie online, ale co trzeci lekarz rodzinny w Wielkiej Brytanii stosował inny, opracowany przez firmę TPP.

 

W kwietniu tego roku firma powiadomiła brytyjski rząd, że jej produkt mógł w niektórych przypadkach zawyżać, a w innych - zaniżać poziom ryzyka. Rząd poinformował lekarzy 11 maja. Program wykorzystywany był od roku 2009. Nie wiadomo, ilu osób dotyczy problem, choć zdaniem przedstawicieli rządu nie jest to duża liczba.

 

Wprawdzie UK’s National Institute for Health and Care Excellence zaleca, by statyn nie przepisywać opierając się tylko na wyliczeniach, ale przedyskutować plusy i minusy ich przyjmowania z pacjentem, jednak wielu obciążonych pracą lekarzy domowych nie ma na to czasu w czasie trwającej średnio 10 minut wizyty. Program komputerowy miał ułatwić i przyspieszyć „obsługę” pacjenta.(PAP)

 

pmw/ agt/

Tagi: statyny , program
Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 0
Skomentuj Zobacz wszystkie  

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów video.

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

Historia o królestwie antynaukowości Historia o królestwie antynaukowości

"W królestwie Monszatana. GMO, gluten i szczepionki" Marcina Rotkiewicza już w samym tytule obiecuje ciekawą opowieść o trzech kontrowersyjnych tematach: żywności modyfikowanej genetycznie, diecie bezglutenowej i ruchach antyszczepionkowych. I tej opowieści dostarcza - ale głównie na jeden z tych tematów.

Więcej

Myśl na dziś

Bądźmy ludźmi, choćby tak długo, póki nauka nie odkryje, że jesteśmy, czym innym.
Stanisław Jerzy Lec

Nasz blog

Planetarne zoo Planetarne zoo

Ciemne jak smoła, lekkie jak styropian czy pokryte szafirowymi chmurami – takie bywają badane w ostatnim czasie pozasłoneczne planety. Niektóre z nich mogą się okazać bardzo przydatne dla nauki.

Więcej

Tagi