Strona główna Aktualności
Zdrowie

Zdemaskować oszusta: badacze na tropach leku na czerniaka

07.07.2016 Zdrowie

Fot. Fotolia

Śmiertelnie groźne dla organizmu komórki czerniaka potrafią oszukać nasz układ odpornościowy, udając niewiniątka. Badacze z Uniwersytetu Gdańskiego szukają nowych, lepszych i tańszych związków, które zdemaskowałyby komórki-oszustów.

Prof. Sylwia Rodziewicz-Motowidło z Katedry Chemii Biomedycznej Uniwersytetu Gdańskiego opowiada w rozmowie z PAP o pracach nad związkiem, który może się okazać skuteczny w walce czerniakiem. Prace prowadzą badacze z Polski i Szwajcarii.

 

"Czerniak to bardzo groźny nowotwór. Kiedy zmiana ma 1 mm grubości i jest jeszcze w naskórku, można ją usunąć chirurgicznie bez większych konsekwencji. Ale kiedy nowotwór wrośnie 5 mm w głąb skóry właściwej, staje się groźny dla organizmu człowieka i wtedy należy podjąć z nim walkę przy użyciu nie tylko skalpela" - opowiada badaczka z UG i dodaje, że komórki nowotworowe najczęściej tworzą przerzuty do węzłów chłonnych oraz innych narządów, np. płuc.

 

Dodaje, że dotychczasowe terapie w zaawansowanym stadium choroby są mało skuteczne i nieznacznie tylko przedłużają życie pacjentów. Bardziej skutecznym rozwiązaniem jest immunoterapia, podczas której chorym podawane są przeciwciała pomagające organizmowi w walce z nowotworem. 60 proc. chorych poddanych takiej terapii przeżywa około dwóch lat, co można uznać za olbrzymi sukces, gdyż przy poprzednio stosowanych formach leczenia dwa lata przeżywało zaledwie 20 proc.

 

Problem w tym, że immunoterapia jest bardzo droga i nieznane są jej konsekwencje w przyszłości, gdyż jest ona stosowana stosunkowo od niedawna. "A my chcemy znaleźć związek, który będzie działał podobnie jak przeciwciała, ale będzie łatwiejszy do uzyskania, przechowywania i podawania. A przez to nie będzie taki drogi" - wyjaśnia rozmówczyni PAP.

 

JAK DZIAŁA CZERNIAK

 

Badaczka wyjaśnia, że czerniak to nowotwór, który powstaje z melanocytów - komórek produkujących pigmenty. Melanocyty znajdują się np. w skórze i nadają jej barwę, ale są również obecne w tęczówce oka. Niekiedy - np. pod wpływem działania słońca – następuje mutacja genów w komórce, które promują wystąpienie choroby. Za jej sprawą komórki przechodzą w proces nowotworzenia - namnażają się i wychodzą z naskórka do warstwy skórnej, a potem ulegają przerzutom do innych części ciała człowieka.

 

Normalnie np. podczas infekcji, układ odpornościowy rozpoznaje patogen i rozpoczyna z nim walkę. W przypadku nowotworów wykształcone zostały liczne mechanizmy powodujące obniżenie efektywności funkcji układu odpornościowego. Oznacza to, że komórki czerniaka są w stanie przechytrzyć układ immunologiczny. Limfocyty T, komórki układu immunologicznego, posiadają na swojej powierzchni białka takie jak np. BTLA. BTLA wiążąc się z innym białkiem HVEM obecnym na powierzchni komórek czerniaka, powoduje że nie dochodzi do aktywacji cytotoksycznych limfocytów T. Czujność układu odpornościowego zostaje więc uśpiona. Przez to komórki nowotworowe mogą się szybko rozprzestrzeniać.

 

TAŃSZY ODPOWIEDNIK

 

Stosowane dotychczas w immunoterapii przeciwciała łączą się białkami znajdującymi się na powierzchni limfocytów T, aktywując je w ten sposób do walki z komórkami nowotworowymi. Można powiedzieć, że odblokowują one działanie układu immunologicznego.

 

Tymczasem polsko-szwajcarski zespół szuka związków peptydowych, które będą działały na układ immunologiczny podobnie jak przeciwciała. "Dla porównania: przeciwciała składają się np. z 3 tys. cegiełek - aminokwasów, a peptydy - zaledwie z 20-30 cegiełek" - wskazuje prof. Rodziewicz-Motowidło. Dodaje, że o ile peptyd naukowcy są w stanie zsyntezować w laboratorium, o tyle przeciwciała produkuje się najczęściej w organizmach zwierząt, np. myszy lub królików lub też w hodowlach tkankowych.

 

W poszukiwaniu peptydów naukowcy mają już pewne sukcesy. "Udało nam się już zaprojektować i zsyntezować peptyd, który przyłącza się do białka BTLA obecnego na cytotoksycznych limfocytach T" - opowiada rozmówczyni PAP. Przyznaje jednak, że związek ten, pomimo że wiąże się z białkiem BTLA, nie jest w stanie hamować jego oddziaływania z białkiem HVEM i aktywować układu immunologicznego. "Obecnie pracujemy nad tym, by zmodyfikować związek w taki sposób, aby silniej oddziaływał on z białkiem BTLA" - mówi badaczka. W ramach swoich badań naukowcy testują też alternatywną drogę, zamierzają wykorzystać otrzymane związki do produkcji przeciwciał w organizmach myszy. Liczą na to, że przeciwciała te zablokują rozwój nowotworu.

 

W ramach badań naukowcy ze Szwajcarii projektują związki metodami komputerowymi, a Polacy te związki syntetyzują i badają. Związki te potem odsyłane są znów do Szwajcarii i tam przechodzą kolejne badania. Naukowcy sprawdzają m.in., czy nowe związki mogą hamować oddziaływania białek BTLA-HVEM, a przez to aktywować układ immunologiczny.

 

"Osobiście uważam, że immunoterapia daje największe szanse na zastosowania w leczeniu czerniaka" - kończy Rodziewicz-Motowidło.

 

Badania finansowane były w ramach Polsko-Szwajcarskiego Programu Badawczego (PSPB) obsługiwanego przez Ośrodek Przetwarzania Informacji – Państwowy Instytut Badawczy (OPI PIB).

 

PAP - Nauka w Polsce, Ludwika Tomala

 

lt/ agt/ mrt/

Tagi: czerniak
Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 0
Skomentuj Zobacz wszystkie  

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów video.

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

Dunbar, plotki i ewolucja języka Dunbar, plotki i ewolucja języka

Ludzka kultura jest przesycona językiem. Dzięki niemu jesteśmy zdolni do osiągania najniezwyklejszych rzeczy - podkreśla brytyjski antropolog Robin Dunbar. I krok po kroku tłumaczy, kiedy, jak i dlaczego ludzie zaczęli ze sobą rozmawiać, podczas gdy małpom wciąż wystarcza iskanie.

Więcej

Myśl na dziś

Nauka w szkołach powinna być prowadzona w taki sposób, aby uczniowie uważali ją za cenny dar, a nie za ciężki obowiązek
Albert Einstein

Nasz blog

Rektorzy, naukowcy! Doceńcie rolę popularyzacji! Rektorzy, naukowcy! Doceńcie rolę popularyzacji!

Rola komunikacji naukowej na polskich uczelniach wciąż nie jest dostatecznie doceniona. Ani przez naukowców, ani przez władze uczelni. Zdawałoby się, że prezentowanie osiągnięć naukowców to zadanie biur prasowych. Te jednak często mają ustalone zupełnie inne priorytety.

Więcej

Tagi

-->