Strona główna Aktualności
Społeczeństwo

Psycholog: kolorowanki dla dorosłych, czyli "pozytywna regresja"

05.08.2016 Społeczeństwo

Fot. Fotolia

Radość, poczucie sukcesu, satysfakcja - to słowa, jakimi określają osoby uczucie, które towarzyszy im przy wypełnianiu różnorodnymi barwami kolorowanek. O nowym fenomenie wśród dorosłych opowiada PAP psycholog z Uniwersytetu SWPS w Sopocie, Małgorzata Osowiecka.

"Dzisiaj człowiek żyje bardzo szybko. Dużo obowiązków w pracy wykonujemy wielozadaniowo - zajmujemy się wieloma rzeczami naraz. W konsekwencji jest to bardzo męczące dla naszych struktur poznawczych" - mówi Osowiecka.

 

Jej zdaniem jednym z ratunków dla przemęczonego pracą mózgu mogą być kolorowanki, które od ponad roku są popularną wśród dorosłych formą spędzania czasu. Na rynku znajduje się wiele rodzajów kolorowanek - są wśród nich skomplikowane mandale, postaci z filmów, tajemnicze ogrody.

 

"Dzięki temu, że rysujemy, możemy zająć przez chwilę czymś nasze ręce i nasz umysł. Skupić się tylko na jednej czynności i jej poświęcić. W ten sposób pomagamy naszej pamięci - rozprężamy ją i odświeżamy. Dzięki temu możemy dać sobie chwilę wolnego" - wyjaśnia ekspertka.

 

Zdaniem psycholożki badania dowodzą, że niektórzy ludzie nie potrafią i nie lubią odpoczywać, nie robiąc nic.

 

"Mamy awersję do +nicnierobienia+. Człowiek bardzo nie lubi nieróbstwa. Badania naukowe pokazują, że człowiek woli dostawać leciutkie porażania prądem elektrycznym, niż siedzieć bezczynnie i zastanawiać się nad sobą" - wyjaśnia.

 

Stąd kolorowanka to świetny pomysł na przerwę w pracy czy wieczorny relaks. Fakt, że zajmuje nasze ręce, a więc włącza "procedurę motoryczną", jest bardzo korzystny dla zdrowa. Z tego samego względu niektórzy ludzie sięgają chętnie po ręczne robótki. "Dzięki użyciu pędzla czy kredki aktywujemy nasz mózg, który bardzo lubi płynne i harmonijne ruchy" - uważa Osowiecka.

 

Jednocześnie mózg, w ocenie ekspertki, wypoczywa, gdyż w momencie wypełniania barwą gotowego wzoru nie zastanawiamy się nad samym ruchem. Odczuwamy jedynie przyjemność.

 

Badania naukowe dowodzą, że nawet bezmyślne bazgranie na kartce np. w czasie słuchania wykładu doskonale wspiera proces uczenia się i zapamiętywania. Podobny mechanizm związany jest z kolorowaniem.

 

"Jednocześnie kolorowanie to ucieczka w bezpieczny świat dzieciństwa. To swoista regresja, ale pozytywna - do negatywnych należy nocne moczenie się czy ssanie palca, które nie powinny występować w dorosłym życiu" - zaznacza.

 

Psycholożka poleca sięganie po kolorowanki w przerwie w pracy lub pomiędzy obowiązkami, jako przejście od jednej do drugiej czynności. "Z psychologicznego punktu widzenia to rozwiązanie bardzo korzystne. Jednak najczęściej zapominamy o tym, że mózg musi mieć czas na +przestawienie się+" - dodaje. Wykonanie kolorowanki pomaga również "ułożyć myśli w głowie" i zaplanować dalsze działania - uważa Osowiecka.

 

Kolorowanki dla dorosłych trafiły na polski rynek w 2015 r. W ocenie rzecznika prasowego Kolportera Dariusza Materka, nie stały się takim hitem jak na zachodzie Europy czy w USA, ale "mają swoje grono odbiorców".

 

"We Francji sprzedawały się lepiej niż książki kucharskie, a w USA w pierwszym półroczu 2015 r. aż pięć takich wydawnictw znalazło się na liście TOP 15 książkowych bestsellerów" - wyjaśnił PAP rzecznik Kolportera.

 

Obecnie kolorowanki dla dorosłych oferują w Polsce m.in. tacy wydawcy jak: Olesiejuk, Amber, Nasza Księgarnia, Literat – jak i prasowi, np. Hachette Polska, Edipresse Polska, Burda. Czasami pojawiają się one jako dodatki do gazet i czasopism.

 

"Czas od ich pojawienia się na naszym rynku jest stosunkowo krótki, trudno więc w tym momencie ocenić, czy staną się tak mocną pozycją w sprzedaży, jak np. krzyżówki" - poinformował Materek.

 

Szymon Zdziebłowski (PAP)

 

szz/ mrt/

Podziel się
Ocena: 1 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 0
Skomentuj Zobacz wszystkie  

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów video.

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

"Bagdad. Miasto pokoju, miasto krwi" - różne oblicza irackiego miasta "Bagdad. Miasto pokoju, miasto krwi" - różne oblicza irackiego miasta

Intelektualny i naukowy motor świata, a przy tym miasto, które imponowało przepięknymi i mądrze zorganizowanymi rozwiązaniami architektonicznymi... Opinię godną starożytnej Aleksandrii czy mitycznej Atlantydy miał ponad tysiąc lat temu Bagdad, dziś kojarzony z chaosem i zamachami.

Więcej

Myśl na dziś

Nauka w szkołach powinna być prowadzona w taki sposób, aby uczniowie uważali ją za cenny dar, a nie za ciężki obowiązek
Albert Einstein

Nasz blog

Rektorzy, naukowcy! Doceńcie rolę popularyzacji! Rektorzy, naukowcy! Doceńcie rolę popularyzacji!

Rola komunikacji naukowej na polskich uczelniach wciąż nie jest dostatecznie doceniona. Ani przez naukowców, ani przez władze uczelni. Zdawałoby się, że prezentowanie osiągnięć naukowców to zadanie biur prasowych. Te jednak często mają ustalone zupełnie inne priorytety.

Więcej

Tagi

-->