20.03.2019
PL EN
10.08.2016 aktualizacja 10.08.2016

Prof. Bryła - twórca pierwszego na świecie spawanego mostu i konstruktor Prudentialu

Prof. Stefan Bryła był twórcą pierwszego na świecie spawanego mostu drogowego, który w 1929 r. stanął w Maurzycach k. Łowicza. Masowo przyjeżdżali wówczas oglądać go inżynierowie m.in. z Francji i Niemiec. Był uznanym na całym świecie pionierem spawalnictwa, a jego dziełem były m.in. konstrukcja wieżowca Prudential w Warszawie.

Podczas II wojny światowej prof. Bryła opracował dla oddziałów AK podręcznik "Jak niszczyć stalowe mosty" i 10-letni plan powojennej odbudowy Polski. Za prowadzenie tajnego nauczania został rozstrzelany przez Niemców w grudniu 1943 r. „Myślę, że jest to postać bardzo niezasłużenie zapomniana” - mówi o prof. Bryle, Maciej Zalewski z łódzkiego oddziału GDDKiA, która kilka lat temu wyremontowała most w Maurzycach na rzece Słudwi.

Stefan Bryła (ur. w 1886 r. w Krakowie) był cenionym inżynierem budowlanym, pionierem spawalnictwa i wieloletnim posłem na Sejm II RP. Wykładał budowę mostów na Politechnice Lwowskiej i budownictwo na Politechnice w Warszawie. W okresie międzywojennym projektował i pomagał budować liczne obiekty m.in. budynki mieszkalne, hale targowe, szpitale, mosty.

Był autorem konstrukcji m.in. wieżowca Prudential (Hotel Warszawa), budynków Muzeum Narodowego i Muzeum Wojska Polskiego oraz gmachu Poczty Głównej przy ul. Świętokrzyskiej w Warszawie. Wśród jego projektów są budynki Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń Wzajemnych w Warszawie i w Łodzi, „Drapacza Chmur” i Hali Targowej w Katowicach oraz budynek Biblioteki Jagiellońskiej w Krakowie.

Prawdziwą sławę w okresie międzywojennym przyniósł mu jednak most w podłowickich Maurzycach, który połączył brzegi rzeki Słudwi w sierpniu 1929 r. Powodem była unikatowa w owych czasach konstrukcja mostu, przy budowie którego tradycyjne nity łączące, zastąpiono spawaniem elementów.

„To pierwsza na świecie taka konstrukcja, absolutnie pionierski krok, który spowodował ogromny zysk dla gospodarki. Ten most, gdyby wykonany był w tradycyjnej wówczas technologii, czyli nitowania ważyłby ok. 70 ton - ta konstrukcja waży ok. 55 ton” - opowiadał PAP Zalewski.

Skromny most był w okresie międzywojennym obiektem wzmożonego zainteresowania inżynierów z całej Europy. Masowo przyjeżdżali tu specjaliści z tak wysoko rozwiniętych państw jak Francja czy Niemcy. „Oni podziwiali, patrzyli jak to jest zrobione, ponieważ spawalnictwo wówczas dopiero raczkowało. I dzięki m.in. dziełu prof. Bryły mogło się dalej rozwijać i pozwalać na powstawanie konstrukcji, o jakich wcześniej nikt nie marzył” - dodał.

Prof. Bryła był uznanym na całym świecie inżynierem i teoretykiem spawalnictwa. W 1928 roku opracował pierwsze na świecie przepisy spawania konstrukcji stalowych w budownictwie. Ceniono go w Japonii oraz w USA, gdzie współpracował m.in. przy budowie wieżowców w Nowym Jorku i Chicago.

Stefan Bryła był też politykiem - posłem na Sejm II RP w latach 1926–1935, ale także niezwykle szanowanym i cenionym nauczycielem akademickim. Był także – jak podkreśla Zalewski - wielkim patriotą, niesłychanie zaangażowanym w sprawy Polski. W 1918 uczestniczył w walkach o Lwów, a w latach 1919–1920 brał udział w obronie Warszawy.

Po wybuchu II wojny światowej przygotował dla AK podręcznik "Jak niszczyć stalowe mosty", ale jednocześnie opracował 10-letni plan powojennej odbudowy kraju i był dziekanem tajnego wydziału architektury Politechniki Warszawskiej.

"Dlatego z takim zaangażowaniem kształcił na tajnych kompletach przyszłych inżynierów, bo wiedział jak bardzo Polska będzie potrzebowała takich fachowców, jak zniszczony wojną kraj będzie takich ludzi wymagał” - podkreślił Zalewski.

Za organizowanie tajnego nauczania został, wraz z całą rodziną, aresztowany w listopadzie 1943 r. i rozstrzelany przez Niemców 3 grudnia 1943 r. Do dziś nie wiadomo, gdzie został pochowany, a jego symboliczny grób znajduje się na warszawskich Powązkach.

Za spawany most na Słudwi American Welding Society uhonorowało Bryłę w 1995 r. nagrodą Historic Welded Structure Award. Most w Maurzycach, obecnie zaliczany do najwyższej klasy zabytków, przez lata był częścią drogi krajowej Warszawa-Poznań, jednak ze względu na zbyt małą przepustowość został w latach 70. zdemontowany i przeniesiony kilka metrów na północ od trasy; na jego miejscu zbudowano nowy obiekt.

„Myślę, że ten skromnie wyglądający most w pełni wyczerpuje filozofię życiową prof. Stefana Bryły, który mawiał +trzeba myśleć i trzeba pracować” - podkreślił Maciej Zalewski.

To motto życiowe prof. Bryły znajduje się na polnym głazie, który w 2009 roku stanął obok mostu po jego generalnym remoncie. Wyczyszczono i odrdzewiono jego konstrukcję, jezdnię wyłożono oryginalną, przedwojenną kostką. wybudowano nowe chodniki. Całość pomalowano na srebrzysty kolor. Za remont mostu w 2010 r. łódzki oddział GDDKiA otrzymał wyróżnienie "Zabytek Zadbany". (PAP)

szu/ luo/

Copyright © Fundacja PAP 2019