21.11.2017
PL EN
28.10.2016 aktualizacja 28.10.2016

Szwecja zakazała używania dronów z kamerą

Korzystanie z dronów wyposażonych w kamerę bez specjalnego pozwolenia stało się w Szwecji nielegalne – informuje serwis BBC News.

Zgodnie z nowymi zasadami wprowadzonymi przez Najwyższy Sąd Administracyjny Szwecji, drony z kamerą kwalifikowane są jako kamery do inwigilacji, toteż ich wykorzystanie wymaga posiadania licencji.

Licencje mogą być kosztowne, a wniesienie opłaty nie przesądza o tym, czy pozwolenie zostanie przyznane.

Nie przewidziano wyjątków dla osób wykorzystujących drony zawodowo (np. dziennikarzy). Krytycy nowego prawa uważają, że spowoduje ono utratę wielu miejsc pracy.

Organizacja UAS Sweden (Unmanned Aerial System) szacuje liczbę zagrożonych miejsc pracy na 5000. „To zła decyzja dla szwedzkiej przedsiębiorczości i złowieszcza dla szwedzkiego rynku pracy, na który mają wpływ wciąż nowe, niejasne i skomplikowane regulacje ze strony państwa i jego agend” – skomentował prezes UAS, Gustav Gerdes.

Wcześniej szwedzki sąd niższego szczebla uznał, że drony z kamerą nie są kamerami do inwigilacji, jednak decyzja ta została unieważniona.

Według danych z fotograficznej strony PetaPixel w roku 2014 w Szwecji sprzedano ponad 20 000 dronów i wydano ponad 1000 pozwoleń na korzystanie z dronów z kamerą w celach komercyjnych.

Regulacje prawne dotyczące korzystania z dronów wprowadziło już wiele w innych krajów. Np. w Ghanie osoba wykorzystująca drona bez licencji może trafić do więzienia na 30 lat. W Wielkiej Brytanii operator drona nie może wznosić go powyżej 130 metrów i oddalać od siebie o więcej niż 500 metrów. Latanie nad zamieszkałymi obszarami i zbliżanie się do budynków bliżej niż na 50 metrów wymaga uzyskania oddzielnego pozwolenia. Ponadto operatorzy dronów muszą respektować prywatność innych osób. (PAP)

pmw/ mrt/

Partnerzy

Copyright © Fundacja PAP 2017