Strona główna Aktualności
Uczelnie

Ekspertka: naukowiec ryzykuje idąc do biznesu. Potrzebne mu wsparcie uczelni

30.10.2016 Uczelnie, Innowacje

Fot. Fotolia

Dla naukowca zaangażowanie się w proces komercjalizacji jest związane z dużym ryzykiem. Warto, by miał w takiej chwili wsparcie uczelni. Tymczasem dla uczelni działania komercjalizacyjne naukowca często są czymś kłopotliwym - mówi w rozmowie z PAP zajmująca się innowacyjnością dr Kaja Prystupa-Rządca.

"Dla naukowca zaangażowanie się w proces komercjalizacji jest ryzykowne. Naukowiec jest przez uczelnię oceniany między innymi za swoje publikacje naukowe czy udział w grantach badawczych. A jeśli zaangażuje się w komercjalizację, będzie miał na to wszystko mniej czasu" - mówi w rozmowie z PAP dr Kaja Prystupa-Rządca z Katedry Zarządzania Akademii Leona Koźmińskiego, która zajmuje się tematyką innowacyjności.

 

Przyznaje, że nacisk na to, by naukowcy publikowali, bywa dla nich dużym problemem. "Gdy badacz stara się wejść w świat biznesu, często musi podpisać umowy i porozumienia o poufności, bo tego wymagają firmy. A to z kolei może uniemożliwić publikację wyników badań w czasopismach naukowych. Naukowiec musi więc włożyć dużo dodatkowego czasu, aby spełnić wymogi uczelni, na przykład szukać możliwości publikacji poza realizowanym przez siebie projektem. Nie da się łatwo pogodzić tych dwóch ról" - zwraca uwagę rozmówczyni PAP.

 

Prystupa-Rządca podkreśla, że często badacze, żeby zaangażować się w komercjalizację, muszą na uczelni przejść na pół etatu lub z etatu całkiem zrezygnować. A to - jak przyznaje - jest nie tylko pożegnaniem ze stabilnością zarobków, ale bywa odbierane przez uczelnię jako pewnego rodzaju zdrada.

 

"Jeśli komercjalizacja się nie powiedzie, może być tak, że badacz będzie miał już odciętą możliwość powrotu na uczelnię" - opowiada Prystupa-Rządca. To może budzić obawy naukowców. "Przecież naukowcy trafiają na uczelnie, bo kochają naukę i chcą się jej oddać. A tu wybór staje się czarno-biały: albo pozostaniesz w nauce, albo przechodzisz do biznesu" - mówi badaczka, ale zwraca uwagę, że wybór ten wcale czarno-biały być nie musi. Wiele zależy tu od podejścia uczelni.

 

Jak zauważa ekspertka z ALK, na razie dla uczelni jest to problemem, kiedy ich pracownik angażuje się w komercjalizację - trzeba znaleźć kogoś na jego miejsce, rozdzielić jego obowiązki. W dodatku może pojawić się podejście, że jeśli naukowiec przechodzi do biznesu, to znaczy, że zarabiać będzie duże pieniądze. A to - zwłaszcza w przypadku nieudanych komercjalizacji - wcale nie musi być prawdą.

 

"Jeśli zaś naukowiec nie ma wsparcia ze strony uczelni, kiedy angażuje się w innowacje, jest mniej skłonny do współpracy z inwestorem" - uważa. Zdaniem Prystupy-Rządcy na uczelniach potrzebna jest zmiana podejścia.

 

"Żeby pomóc w procesie komercjalizacji, istotne byłoby wprowadzenie innych zasad na uczelniach, na przykład stworzenie działów, które wspierałyby naukowca między innymi w kwestiach prawnych. No bo przecież naukowiec nie musi się znać na sprawach prawno-biznesowych. Potrzebne są takie działy, które uczyłyby badaczy, jak negocjować z biznesem i jak dbać o swoje interesy" - komentuje.

 

Zdaniem rozmówczyni PAP sytuację naukowców-innowatorów mogą zmienić nowe przepisy. Prystupa-Rządca pozytywnie odnosi się do zapowiadanej przez resort nauki wdrożeniowej ścieżki kariery naukowej - tytuł naukowy można byłoby zdobyć dzięki wdrożeniom. "Te przepisy mogą nakierować uczelnie na właściwsze podejście do procesu komercjalizacji. Ale nie spodziewałabym się efektów od razu" - komentuje Prystupa-Rządca.

 

Jej zdaniem szybszy efekt na podejście uczelni do komercjalizacji może mieć nowy sposób podziału grantów z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Jak przypomina badaczka, w dużym stopniu pieniądze mają trafiać nie bezpośrednio do uczelni, tylko do prywatnych firm, które będą szukały partnerów wśród jednostek badawczych. "W związku z tym uczelnie będą miały ograniczony dostęp do pieniędzy z grantów NCBiR. A to wymusi na nich inne zachowania wobec procesu komercjalizacji. Będzie to bolesny proces" - komentuje rozmówczyni PAP.

 

PAP - Nauka w Polsce, Ludwika Tomala

 

lt/ agt/

Tagi: alk , b r , komercjalizacja
Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 0
Skomentuj Zobacz wszystkie  

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów video.

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

Czy Ziemia to komputer? „Głęboka myśl” ponownie w księgarniach Czy Ziemia to komputer? „Głęboka myśl” ponownie w księgarniach

Wznowienia doczekały się kultowe książki Douglasa Adamsa, w których opisuje on m.in. „Głęboką myśl” - maszynę, której nazwę koncern IBM nadał swemu komputerowi szachowemu - Deep Thought.

Więcej

Myśl na dziś

Wiedzę możemy zdobywać od innych, ale mądrości musimy nauczyć się sami.
Adam Mickiewicz

Nasz blog

Planetarne zoo Planetarne zoo

Ciemne jak smoła, lekkie jak styropian czy pokryte szafirowymi chmurami – takie bywają badane w ostatnim czasie pozasłoneczne planety. Niektóre z nich mogą się okazać bardzo przydatne dla nauki.

Więcej

Tagi