Strona główna Aktualności
Społeczeństwo

Prof. Turski: badania podstawowe wśród najważniejszych wyzwań nauki

30.12.2016 Uczelnie, Społeczeństwo

Fot. Fotolia

Intensyfikacja badań podstawowych, potwierdzenie istnienia fal grawitacyjnych i znalezienie sposobu przechowywania energii elektrycznej - to kluczowe zadania, jakie czekają naukowców w najbliższym czasie - ocenił w rozmowie z PAP fizyk, prof. Łukasz Turski.

Zarejestrowanie po raz pierwszy fal grawitacyjnych, przewidzianych wiek temu przez Einsteina, było zdaniem ekspertów jednym z kluczowych wydarzeń naukowych roku 2016. Tym samym potwierdzono teorię względności.

 

"Byłoby dobrze, gdybyśmy uzyskali kolejne potwierdzenie i kolejne dane dotyczące fal grawitacyjnych, w ramach kolejnych eksperymentów. To ważne wyzwanie stojące przed światem fizyki" - powiedział PAP prof. Łukasz Turski, zapytany o głównie wyzwania nauki w najbliższym roku.

 

W ocenie fizyka niezbędne jest wykonanie kolejnego eksperymentu, który pozwoliłby stwierdzić istnienie fal grawitacyjnych ponad wszelką wątpliwość. "W tego rodzaju doświadczeniach bardzo trudno jest uniknąć niezwykle subtelnych błędów, których konsekwencje mogą być doniosłe" - zaznaczył.

 

Badacz wskazuje na przykład na błędne wnioski, wyciągnięte w tym roku z badań w Wielkim Zderzaczu Hadronów w CERN - które później trzeba było dementować.

 

Jako jedno z ważniejszych wyzwań stojących w najbliższym czasie przed ludzkością jako taką prof. Łukasz Turski wymienił znalezienie nowego sposobu przechowywania energii elektrycznej.

 

"Chciałbym żebyśmy dokonali kroku w przód, w kierunku odkrycia nowych zjawisk fizycznych, które pozwolą w sposób zupełnie zasadniczy zmienić nasze możliwości magazynowania energii elektrycznej. Obecnie jest to dla nas duży problem" - powiedział.

 

Naukowiec wskazuje na ogólny trend związany z używaniem energii elektrycznej. "Potrafimy ją produkować dość tanim kosztem, np. w elektrowniach jądrowych, a przy tym w sposób ekologiczny - nie powodując efektu cieplarnianego. Nie umiemy jej jednak skutecznie przechowywać i transportować" - dodaje.

 

Według niego jest to jeden z najważniejszych problemów naszej cywilizacji w ogóle. Rozwiązanie byłoby częściowo możliwe, gdyby nie "histeria antyjądrowa" - uznał.

 

Aby możliwy był postęp w wielu dziedzinach, ważne jest inwestowanie w badania podstawowe. O tym, że tych inwestycji jest za mało, świadczy na przykład wyraźne zatrzymanie postępu w diagnostyce na potrzeby medycyny. "Prawie osiągnęliśmy kres tego, co możemy zaproponować naszym kolegom - lekarzom" - zauważa prof. Turski.

 

"A przecież gigantyczny postęp medycyny w ostatnich latach w dużej mierze związany był właśnie z postępem diagnostyki" - dodał. Serię licznych urządzeń diagnostycznych zapoczątkowało stworzenie aparatu rentgenowskiego, potem kolejno były to: ultrasonograf, tomografia komputerowa, rezonans magnetyczny i w końcu - pozytonowa tomografia emisyjna, polegająca na rejestrowaniu promieniowania gamma powstającego podczas anihilacji antyelektronów. Jest to zastosowanie antymaterii na potrzeby medycyny.

 

"Teraz nie za bardzo wiemy, jakie ma być następne urządzenie, które udostępnimy lekarzom. To nie jest problem technologiczny, brakuje natomiast podstawowych koncepcji" - dodaje prof. Turski.

 

Bez badań podstawowych zatrzyma się postęp cywilizacyjny - dowodzi naukowiec. Tylko dzięki rozwojowi fizyki i badań fizycznych na poziomie podstawowym uda się poznać mechanizmy, którymi rządzi się wszechświat. A przy okazji nasza cywilizacja, w tym medycyna będą się mogły rozwijać - dodał.

 

PAP - Nauka w Polsce

 

szz/ zan/

Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 0
Skomentuj Zobacz wszystkie  

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów video.

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

Tajemnice grzybów - dla niewtajemniczonych Tajemnice grzybów - dla niewtajemniczonych

Czy wiedzieliście, że grzyby można spotkać nawet na pustyniach czy w oceanach? Albo wykorzystać jako... planistów ruchu? Każdy, kto czuje się gotów na wprowadzenie do swojego życia tych i innych ciekawostek okołogrzybowych, powinien sięgnąć po książkę "Tajemnicze życie grzybów".

Więcej

Myśl na dziś

Dobrze zrozumiana nauka chroni człowieka przed pychą, gdyż ukazuje mu jego granice.
Albert Schweitzer

Nasz blog

Reglamentowane pradzieje. O nowej syntezie najstarszych dziejów naszego kraju Reglamentowane pradzieje. O nowej syntezie najstarszych dziejów naszego kraju

Nowe kompendium wiedzy o polskich pradziejach przygotowywano przez ponad 5 lat i wydano na nie 1,4 mln zł. Mimo, że publikację wydano również w wersji elektronicznej, dostęp do niego będą mieli nieliczni. Wielka szkoda.

Więcej

Tagi