Strona główna Aktualności
Przyroda

Epidemia zabija europejskie jesiony

14.02.2017 Ekologia, Przyroda

Jesion wyniosły. Fot. Wikipedia

Jesion wyniosły zamiera w całej Europie, i na razie nie ma dla niego ratunku. Wszystkiemu winien jest grzyb, prawdopodobnie zawleczony z Japonii. Odkrył go Polak, prof. Tadeusz Kowalski z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie. Od lat prowadzi on badania zmierzające do rozwiązania problemu.

Jesion wyniosły w kulturze Słowian otaczany kultem, podobnie jak dąb. Stanowił ozdobę parków i ogrodów, jest ważnym elementem lasów. "Jesion wyniosły jest zaliczany do drzew szlachetnych. Jest cenny dla lasu, chociaż duże wymagania glebowe ograniczają zakres siedlisk, w których może rosnąć. Rośnie głównie w lasach łęgowych, wraz z olchą, lipą czy wiązem. Można zobaczyć go też w parkach i zadrzewieniach przydrożnych. Przez długie lata nie stwarzał leśnikom problemów hodowlanych, rzadko wykazywał objawy chorobowe" - opowiada prof. Kowalski.

 

W rozmowie z PAP badacz opowiada, jaką drogą dochodził do swoich ustaleń. "Z początkiem lat 90-tych w Polsce zasygnalizowano zamieranie jesionu. Choroby drzew nie są niczym nadzwyczajnym, ja sam zajmuję się tą tematyką od kilkudziesięciu lat. Ale z początku nikt z nas nie zdawał sobie sprawy, jak poważny jest to problem. Myśleliśmy, że to zjawisko okresowe, może tylko lokalne. A tymczasem to był początek groźnej epidemii" - mówi badacz.

 

Choroba zaczęła się szybko rozszerzać, i obecnie występuje już w całej Europie. Zamieranie jesionu odnotowano w 28 państwach, a od 2012 r. także na Wyspach Brytyjskich. Szczególnie szybkie tempo obumierania (nawet w ciągu jednego okresu wegetacyjnego) obserwuje się w drzewostanach młodych. W niektórych krajach obumarło już kilkadziesiąt procent jesionów. W Szwecji jesion wyniosły trafił na czerwoną listę gatunków zagrożonych.

 

Po przeprowadzeniu analiz i badań w 2006 roku prof. Kowalski stwierdził, że za rozprzestrzenianie się choroby odpowiedzialny jest grzyb workowy. Grzyby te mają dwa stadia rozwoju – bezpłciowe, czyli wegetatywne, i płciowe – generatywne. Stadium wegetatywne prof. Kowalski opisał wówczas pod nazwą Chalara fraxinea. Ponieważ jednak w tym stadium nie ma zarodników, opisany grzyb nie mógł przyczyniać się do rozwoju infekcji na odległość. Trzeba było szukać dalej.

 

Równolegle do poszukiwań krakowskiego uczonego, przyczyny problemów z jesionem zaczęto badać w różnych krajach Europy. W zamierających drzewach sukcesywnie potwierdzano obecność grzyba opisanego przez Polaka.

 

Dalsze badania prowadzone były we współpracy z Politechniką Federalną w Zurychu. W niektórych rejonach Szwajcarii jesion zamierał, w innych - drzewa te były zdrowe. Po przeprowadzeniu badań porównawczych, zarówno morfologicznych jak i genetycznych, naukowcy opisali ostatecznie stadium generatywne sprawcy zamierania jesionu. Dziś nosi ono nazwę Hymenoscyphus fraxineus.

 

PAP – Nauka w Polsce, Karolina Duszczyk

 

kol/ zan/

Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 3
Skomentuj Zobacz wszystkie   Dyskutuj na forum

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów video.

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

Europejczycy i Afrykanie, czyli o pierwszych kontaktach Europejczycy i Afrykanie, czyli o pierwszych kontaktach

Ludożercy - takim mianem określali... Afrykanie przybyszów z Europy! Tak - bo Portugalczycy przypływali i porywali ludzi. Ci przepadali na zawsze bez wieści. O pierwszych spotkaniach portugalsko-afrykańskich na wybrzeżu Afryki Zachodniej pisze w książce "Europejczycy i Afrykanie-wzajemne odkrycia i pierwsze kontakty" prof. Michał Tymowski.

Więcej

Myśl na dziś

Odrobina filozofii skłania umysł człowieka ku ateizmowi. Ale prawdziwa głębia filozofii zwraca umysł ku religii.
Francis Bacon

Nasz blog

Przełamując efekt Matyldy Przełamując efekt Matyldy

Maria Skłodowska-Curie czy Katherine G. Johnson to kobiety nauki, które odniosły sukces, przełamały społeczną nieufność, zdobyły zasłużone laury, a ostatnio "upomniało się" o nie kino. Jednak tych, których wybitne dokonania naukowe długo pozostawały w cieniu i wciąż są mało znane jest wiele. Cecilia Payne-Gaposchkin, Jocelyn Bell Burnell czy Trottula, to tylko niektóre z nich.

Więcej

Tagi

-->