Strona główna Aktualności
Przyroda

Ocieplenie: dłuższy sezon aktywności pszczół i więcej miodu

21.02.2017 Ekologia, Przyroda

Fot. Fotolia

Zmiany klimatu, w tym - ocieplenie - to dłuższy okres aktywności pszczół i plony miodu większe o ponad pół kilograma z jednego ula w skali roku. Wskazują na to wyniki analiz unikalnego, gromadzonego niemal pół wieku zbioru danych z pasieki pod Wrocławiem.

Wyniki analiz przedstawiono w "International Journal of Biometeorology".

 

Pan Michał Zawilak z Wrocławia ma 80 lat, a pszczołami interesuje się już ponad 70. Jako siedmiolatek podpatrywał dziadka pracującego przy pasiece, a po skończeniu szkoły średniej sam zajął się hodowlą. Dużą pasiekę prowadzi od lat 70. Obecnie ma 62 ule, choć w sezonie bywa ich nawet sto.

 

I mimo że przy tak dużej liczbie pszczelich rodzin na brak pracy nie można narzekać, pan Zawilak codziennie prowadzi zapiski. Notuje wartości temperatur, a co sezon również daty i obserwacje dotyczące pszczół, kwitnienia roślin oraz pogody, kluczowej z punktu widzenia pszczelarza.

 

"Życiem i przyrodą rządzi cykliczność. Można się zajmować tylko gospodarką pasieczną, ale ja robię to wszystko, dochodząc do praw, które rządzą pszczołami i zjawiskami w przyrodzie" - powiedział Michał Zawilak w rozmowie z PAP. "Porównując obecny rok i kilka poprzednich lat, widzę na przykład, że w tym roku - w stosunku do poprzednich pięciu lat - zimowla pszczół przebiega w bardzo korzystnych warunkach termicznych. Jeśli luty dopisze i nie będzie wysokich temperatur, pszczoły mogą wejść w nowy okres aktywności w bardzo dobrej kondycji. Przypuszczam też, że ten rok może być bardzo korzystny również ze względu na nektarowanie niektórych roślin" - mówi.

 

Wielu pszczelarzy robi notatki. "Ale rzadko się zdarza, by jedna osoba prowadziła je tak długo i tak skrupulatnie" - podkreśla dr Aleksandra Łangowska z Instytutu Zoologii Uniwersytetu Przyrodniczego (IZUP) w Poznaniu.

 

Wraz z Adamem Głazaczowem z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, prof. Piotrem Tryjanowskim i oraz prof. Timem H. Sparksem z IZUP - dr Łangowska wykorzystała dane gromadzone przez p. Zawilaka przez 46 lat (1965-2010), aby sprawdzić, jak zmiany temperatur wpływają na pszczoły i produkcję miodu.

 

Naukowcy wykorzystali część zapisków Michała Zawilaka, np. dane dotyczące terminu pierwszego oblotu oczyszczającego pszczół, pierwszego przeglądu pszczelich rodzin, pierwszego i ostatniego miodobrania, liczby miodobrań (bo często jest ich więcej niż dwa) czy wydajności uli. Informacje o produkcyjności rodzin pszczelich porównano z danymi z pasieki Petera W. Tomkinsa z Herdfordshire w Wielkiej Brytanii.

 

Dr Aleksandra Łangowska - która sama prowadzi pasiekę - tłumaczy, że pszczelarze co roku szczególnie uważnie wyczekują tzw. pierwszego oblotu oczyszczającego.

 

"Pszczoły miodne to jedne z nielicznych owadów naszej strefy klimatycznej, które zimą nie zapadają w hibernację i nie śpią. Przebywają wówczas w ulu, ale ich procesy metaboliczne są spowolnione. I choć jedzą - to nie mogą wyjść na zewnątrz, żeby wydalić odchody. Nie defekują też w ulu ze względu na duże ryzyko epidemiologiczne. Czekają na moment, aż temperatura wzrośnie na tyle, by mogły wylecieć i się opróżnić. Właśnie to zjawisko pszczelarze nazywają pierwszym oblotem oczyszczającym. Od początku stycznia pilnują termometru i przewidują, kiedy nastąpi ten pierwszy, pozimowy oblot. Zawsze starają się go zaobserwować, bo na podstawie tego lotu można ocenić - bez zaglądania do ula - jak rodziny pszczele przezimowały" - powiedziała badaczka.

 

Dane z pasieki pana Zawilaka z 46 lat naukowcy zestawili z jednolitymi danymi meteorologicznymi. Interesowały ich zwłaszcza temperatury - jeden z ważniejszych czynników nadających rytm przyrodzie.

 

Z analiz wynika, że od kwietnia do sierpnia przez lata obserwacji temperatura w okolicy Wrocławia wzrosła aż o 1,6 st. C, a termin ostatniego miodobrania bardzo odsunął się w czasie. "Wygląda na to, że pszczoły dłużej pracowały i pszczelarz mógł później zebrać ostatni miód" - mówi naukowiec z IZUP.

 

To znaczy, że więcej było miodobrań i że wzrasta wydajność pasieki oraz ilość późnoletniego miodu. W pasiece Michała Zawilaka plon zwiększał się średnio co roku o 0,8 kg z każdego ula, natomiast w pasiece Petera W. Tomkinsa o 0,6 kg. "To dosyć dużo" - ocenia dr Łangowska, bo w Polsce średnia roczna wydajność z jednego ula wynosi ok. 20 kg (u p. Zawilaka było to 26 kg, a u Petera Tomkinsa - 20 kg).

 

„Zaobserwowany wzrost wydajności to nie tylko efekt zmiany temperatury, ale oczywiście również wynik rosnącego doświadczenia pszczelarza, co uwzględniliśmy w obliczeniach” - zaznacza dr Łangowska.

 

Okazało się też, że przez wszystkie lata obserwacji w okolicy Wrocławia średnie temperatury wiosenne nie zmieniły się. Stąd nie zmienił się też w tym czasie termin pierwszego oblotu i pierwszego miodobrania. Dr Łangowska zastrzega jednak, że okolice Wrocławia są jednymi z najcieplejszych w Polsce, a w badaniach uwzględniono dane z tylko jednej pasieki. "O tym, że w innych miejscach termin ten się zmienił, świadczą nasze wcześniejsze badania. Dla porównania w Poznaniu w ciągu 25 lat przyspieszenie tego terminu wyniosło aż 34 dni!" - mówi.

 

Klimatolodzy od lat ostrzegają, że ocieplenie może oznaczać duże zmiany w wielu dziedzinach życia, m.in. rolnictwie. Z powodu wzrostu średnich temperatur i zmian dotyczących opadów (a jednocześnie wzrostu ryzyka ulew i suszy) zmiany klimatu odczują zwłaszcza rolnicy. Z jednej strony mogą oni skorzystać na wydłużeniu okresu wegetacji, z drugiej - częściej przyjdzie się mierzyć z suszą czy atakami nowych patogenów. Zmiany klimatu, w tym - ocieplenie, mogą mieć negatywne skutki także dla pszczelarstwa - przyznaje dr Łangowska. "Z podobnych względów, jak dla innych gałęzi rolnictwa - z powodu suszy czy większego zagrożenia pasożytami, w tym roztoczami powodującymi warrozę, którym sprzyjają ciepłe zimy" - mówi.

 

Nowe badanie oznacza jednak, że dla pszczelarzy ocieplenie nie musi być złe. "Jeśli chodzi o wydłużenie sezonu ciepłego - wygląda na to, że pszczoły dają sobie radę, a pszczelarze potrafią odpowiednio zareagować" - mówi.

 

Więcej ciepłych, jesiennych dni nic by jednak nie dało, gdyby pszczoły nie miały roślin pożytkowych. A pszczelarze to jedni z nielicznych, którzy dostrzegają zalety nawłoci kanadyjskiej - rośliny uznanej przez ekologów za boży dopust w naszym środowisku. Inwazyjna nawłoć opanowała polskie łąki i ugory, tworząc złote monokultury. Jej kwitnienie w końcu sierpnia (gdy trudno już o inne kwiaty) dla pszczelarzy oznacza jednak wrześniowe miodobrania.

 

Zdaniem Aleksandry Łangowskiej pszczoły powinny dobrze znieść dłuższy sezon miodobrania i większą liczbę zbiorów miodu. "Pochodzą przecież z Afryki lub Bliskiego Wschodu i są przystosowane do całorocznej pracy. To do naszych warunków - surowej zimy - zdołały się przystosować: potrafią zrobić zapasy, przetrwać kilka miesięcy uwięzione przez zimno w ulu i nie zatruć się w tym czasie odchodami. Są bardzo plastyczne!" - mówi.

 

PAP - Nauka w Polsce, Anna Ślązak

 

zan/ mrt/

Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 0
Skomentuj Zobacz wszystkie  

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów video.

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

Historia o królestwie antynaukowości Historia o królestwie antynaukowości

"W królestwie Monszatana. GMO, gluten i szczepionki" Marcina Rotkiewicza już w samym tytule obiecuje ciekawą opowieść o trzech kontrowersyjnych tematach: żywności modyfikowanej genetycznie, diecie bezglutenowej i ruchach antyszczepionkowych. I tej opowieści dostarcza - ale głównie na jeden z tych tematów.

Więcej

Myśl na dziś

Bądźmy ludźmi, choćby tak długo, póki nauka nie odkryje, że jesteśmy, czym innym.
Stanisław Jerzy Lec

Nasz blog

Planetarne zoo Planetarne zoo

Ciemne jak smoła, lekkie jak styropian czy pokryte szafirowymi chmurami – takie bywają badane w ostatnim czasie pozasłoneczne planety. Niektóre z nich mogą się okazać bardzo przydatne dla nauki.

Więcej

Tagi