Strona główna Aktualności
Uczelnie

Fundacja rektorów proponuje krótkie cykle kształcenia - o oczko niżej niż licencjat

14.03.2017 Uczelnie, Narodowy Kongres Nauki

Fot. Fotolia

Warto, by uczelnie mogły oferować krótkie cykle kształcenia - zaproponowali we wtorek przedstawiciele Fundacji Rektorów Polskich. W ramach takich cyklów oferowano by wykształcenie o oczko wyższe niż matura, a o oczko niższe niż licencjat.

Trwają prace nad rządowym projektem reformy szkolnictwa wyższego. Przedstawiciele Fundacji Rektorów Polskich (skupiającej m.in. byłych rektorów uczelni publicznych i niepublicznych) podczas wtorkowej konferencji w Warszawie zaproponowali, by w ramach zmian uwzględniono wprowadzenie tzw. krótkich cykli kształcenia.

 

Konferencja „Poziom 5 – brakujące ogniwo. Uczelnia, społeczeństwo, rynek pracy” była podsumowaniem trzyletniego projektu badawczego FRP oraz firmy Pearson Central Europe.

 

Punktem wyjścia przedstawionych we wtorek zmian jest Polska Rama Kwalifikacji (PRK), czyli system porządkujący wiedzę i kompetencje uzyskiwane w poszczególnych etapach kształcenia w Polsce. "Polska Rama Kwalifikacji zawiera osiem poziomów, z czego piąty lokuje się pomiędzy maturą (poziom czwarty), a dyplomem licencjata i inżyniera (poziom szósty) – powiedziała kierowniczka projektu, prof. Ewa Chmielecka z Fundacji Rektorów Polskich. - Na poziomie piątym nie jest przyznawana obecnie żadna, wydawana przez szkoły wyższe, kwalifikacja pełna. Zatem z punktu widzenia szkolnictwa wyższego jest to poziom +pusty+. Tymczasem wyniki naszych badań potwierdzają, że poziom piąty może stanowić ważny czynnik rozwoju kapitału ludzkiego w Polsce".

 

Prezes Fundacji Rektorów Polskich prof. Jerzy Woźnicki, szef Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego zwrócił uwagę, że Ministerstwo Edukacji Narodowej zajmuje się oświatą, a uczelnie przyzwyczajone są do prowadzenia studiów. "Tymczasem tu mamy do czynienia z innego rodzaju ofertą edukacyjną. Dolegliwa staje się ta dziura, ta pustka, ta nieciągłość" - powiedział.

 

Chmielecka wyjaśniła, że kształcenie w ramach poziomu 5. oferowane jest prawie we wszystkich krajach Europy i jest niezwykle popularne w USA (system koledżów). Za granicą w ramach 5. poziomu oferowany bywa np. cykl, który trwa 3-4 semestry, a dyplom, który otrzymuje się po ukończeniu kursu określany jest np. mianem "associated degree".

 

Podała przykład, że po kursach na 5. poziomie kształcenia można byłoby uzyskać kwalifikacje np. do wykonywania takich zawodów jak: asystent nauczania języka obcego w przedszkolu czy przewodnik varsavianista.

 

Kierowniczka projektu wymieniała, że studiami poziomu piątego zainteresowani byłyby zarówno osoby dojrzałe, z doświadczeniem zawodowym, które chciałyby np. zdobyć wyższe kwalifikacje lub chciałyby się przekwalifikować. Inną grupą chętnych na takie kursy byliby absolwenci szkół średnich jeszcze niezdecydowani co do dalszej ścieżki kształcenia. Krótki cykl kształcenia może być zintegrowany z cyklem inżynierskim czy licencjackim - kurs skracałby więc drogę do licencjatu czy inżyniera.

 

Chmielecka zwróciła też uwagę na absolwentów szkół średnich, którzy nie zdali matury, albo zdali ją na zbyt niskim poziomie. Według niej takie osoby również mogłyby podjąć na uczelniach kursy i uzyskać certyfikat. Chmielecka zaznaczyła jednak, że zdanie matury byłoby ciągle jednym z warunków koniecznych do kontynuowania nauki na uczelni i ubiegania się o tytuł licencjata.

 

Przewodniczący Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich prof. Jan Szmidt, rektor Politechniki Warszawskiej dodał: "Trzeba ludziom pomóc, by znaleźli swoje miejsce w życiu. To miejsce niekoniecznie musi się wiązać się ze studiami wyższymi".

 

"Czasami +ciągniemy za uszy+ naszych studentów do egzaminu licencjackiego, do dyplomu licencjackiego, naruszając zasady jakości, naruszając zasady wiarygodności kształcenia. Gdybyśmy mogli zaoferować im dyplom wcześniej, po łatwiejszym programie, bardziej praktycznie zorientowanym, byłoby to znakomite wyjście dla wszystkich" - przekonywała Chmielecka.

 

Podobnego zdania był prof. Szmidt, kiedy mówił o plusach proponowanych zmian. "Z jednej strony ludzie będą w miarę szczęśliwi, a z drugiej my nie będziemy zakłamywali rzeczywistości i będziemy dawali dyplomy i certyfikaty, które będą odpowiadały poziomowi wykształcenia w skali polskiej i europejskiej" - powiedział.

 

PAP - Nauka w Polsce, Ludwika Tomala

 

lt/ agt/

Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 0
Skomentuj Zobacz wszystkie  

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów video.

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

Europejczycy i Afrykanie, czyli o pierwszych kontaktach Europejczycy i Afrykanie, czyli o pierwszych kontaktach

Ludożercy - takim mianem określali... Afrykanie przybyszów z Europy! Tak - bo Portugalczycy przypływali i porywali ludzi. Ci przepadali na zawsze bez wieści. O pierwszych spotkaniach portugalsko-afrykańskich na wybrzeżu Afryki Zachodniej pisze w książce "Europejczycy i Afrykanie-wzajemne odkrycia i pierwsze kontakty" prof. Michał Tymowski.

Więcej

Myśl na dziś

Łatwiejsza jest sztuka pamiętania od sztuki zapominania.
Tadeusz Kotarbiński

Nasz blog

Przełamując efekt Matyldy Przełamując efekt Matyldy

Maria Skłodowska-Curie czy Katherine G. Johnson to kobiety nauki, które odniosły sukces, przełamały społeczną nieufność, zdobyły zasłużone laury, a ostatnio "upomniało się" o nie kino. Jednak tych, których wybitne dokonania naukowe długo pozostawały w cieniu i wciąż są mało znane jest wiele. Cecilia Payne-Gaposchkin, Jocelyn Bell Burnell czy Trottula, to tylko niektóre z nich.

Więcej

Tagi

-->