Strona główna Aktualności
Historia i kultura

Naukowcy odkryli kolejne monumentalne dzbany w Laosie

16.03.2017 Archeologia, Historia i kultura

Stanowisko nr 52, które w tym roku badał międzynarodowy zespół, położone jest w górzystym i pokrytym drzewami terenie. Fot. Dougald O'Reilly

W centralnym Laosie nieznany lud wyrzeźbił ponad 1,5 tys. lat temu tysiące monumentalnych kamiennych dzbanów. Próba zrozumienia ich funkcji do dzisiaj stanowi wyzwanie dla naukowców. W tym roku badacze odkryli kolejne nieznane do tej pory naczynia.

Szeroko zakrojony projekt badawczy, który na ma celu poznanie twórców dzbanów, kierowany jest przez dr. Dougalda O'Reilly'ego z Australijskiego Uniwersytetu Narodowego. W ekipie badawczej znajdują się również naukowcy z Polski oraz studenci archeologii z Poznania, Wrocławia i Szczecina.

 

Archeolodzy skupili się na górzystym obszarze o powierzchni kilku km 2 na terenie Xieng Khouang nazwanym stanowiskiem 52. Naukowcy naliczyli tam do tej pory ponad 400 olbrzymich dzbanów - niektóre z nich mierzą 2 m wysokości. W tym roku w pobliżu udało się odkryć nieznane do tej pory naczynia.

 

"To tylko pięć dzbanów, ale były oddalone od znanych grup (dzbanów - przyp. PAP); tym samym poszerzył się zasięg stanowiska" - poinformował PAP kierownik projektu, dr Dougald O'Reilly.

 

W zeszłym roku naukowcy skoncentrowali swoje wysiłki się na stanowisku nr 1 (odległym o kilkadziesiąt kilometrów od obecnie badanego obszaru), na nisko położonej równinie w pobliżu miejscowości Phonsavan - tam znajduje się prawdopodobnie jedno z najliczniejszych skupisk tych specyficznych zabytków. Pozostałe - jak uważają eksperci - położone są raczej właśnie w górzystych obszarach, ok. 1200 - 1300 metrów n.p.m.

 

W poprzedniej lokalizacji, dzięki szeroko zakrojonym badaniom, udało się precyzyjne zmapować 348 kamiennych dzbanów. W sąsiedztwie kilku z nich przeprowadzono również na ograniczoną skalę wykopaliska. Z tych badań wynikało, że dzbany i towarzyszące im kamienne "przykrywki" związane były z kultem pogrzebowym - w ich sąsiedztwie archeolodzy odkryli bowiem szkieletowe i urnowe pochówki ludzkie. "Takie urozmaicenie rytuałów jest nietypowe dla jednej kultury" - wyjaśniał wówczas PAP kierownik badań, dr O’Reilly.

 

Dlatego tegoroczne wykopaliska zaskoczyły badaczy. "Okazało się, że w górzystej części prowincji Xieng Khouang dzbanom nie towarzyszyły żadne pochówki" - opowiada PAP uczestnik badań, Kasper Hanus z Instytutu Archeologii Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu.

 

Naukowcy uważają, że odkryte wcześniej pochówki mogły zostać przygotowane przez ludność niezwiązaną z twórcami dzbanów. To by tłumaczyło, dlaczego nie odkryto żadnego pochówku, który by towarzyszył dzbanom w górzystym rejonie.

 

W tym roku archeolodzy zbadali również kamieniołomy piaskowca, z którego pozyskiwano surowiec do wykuwania dzbanów. O tym, że z pewnością wykuwano tam monumentalne naczynia świadczą widoczne w nich ciągle dzbany w różnych stadiach wykonania. Niestety nie udało się odkryć narzędzi, które służyły do ich wykucia.

 

"O dwóch kamieniołomach już wiedzieliśmy, ale mieliśmy szczęście - udało się nam odkryć cztery do tej pory nieznane" - wyjaśnił PAP dr O'Reilly.

 

Szef projektu podkreślił, że polscy archeolodzy byli bardzo pomocni w czasie wykonywania dokumentacji dzbanów. Zastosowali eksperymentalne metody, polegające m.in. na zastosowaniu do tego celu aplikacji zainstalowanych na tabletach. Wykonano także przeloty dronem, dzięki którym udało się wykonać precyzyjny plan rozmieszczenia dzbanów.

 

Naukowcy ciągle nie potrafią określić wieku dzbanów. Roboczo określają okres ich wykucia na od poł. I tysiąclecia p.n.e. do poł. I tysiąclecia n.e. Dlatego w tym roku pobrali też próbki do badań optoluminescencyjnych - w ten sposób można określić wiek ostatniej ekspozycji kamieni na światło słoneczne. Próby pobrano z takich części naczyń, które znajdowały się zagrzebane pod ziemią.

 

Archeolodzy do tej pory nie przebadali osad, w których mogli mieszkać dawni kamieniarze. "Udało się nam jednak wytypować kilka miejsc. Określenie wieku ich funkcjonowania może przyczynić się do rozwiązania zagadki czasu i przyczyny powstania tajemniczych dzbanów" - podsumowuje Hanus.

 

Ostatnie większe badania laoskich dzbanów (w obrębie tzw. Równiny Dzbanów) miały miejsce w latach 30. XX wieku. Wykonała je francuska archeolog Madeleine Colani. W późniejszych okresach przeprowadzono tylko niewielkie wykopaliska, które niewiele wniosły do poznania tajemnicy dzbanów. W latach 1963-1974 amerykańska armia intensywnie bombardowała ten teren w czasie wojny wietnamskiej. Miliony niewybuchów w postaci bomb kasetowych spowodowały, że obszar ten stał się bardzo niebezpieczny dla miejscowej ludności i dla turystów. Dopiero na początku tego wieku rozminowano kilka najbardziej znanych stanowisk z dzbanami, dzięki czemu archeolodzy mogli przystąpić do rozpoczęcia szeroko zakrojonych badań.

 

Naukowcy mają nadzieję, że prowadzone obecnie prace pomogą Laosowi w nominowaniu Równiny Dzbanów do listy światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO, co przyczyni się do ich lepszej ochrony i promocji unikatowych w skali świata zabytków.

 

Szymon Zdziebłowski (PAP)

 

szz/ agt/

Tagi: laos , archeologia

Archeolodzy przeprowadzili wykopaliska w sąsiedztwie dzbanów. Fot. Dougald O'Reilly

Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 0
Skomentuj Zobacz wszystkie  

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów video.

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

Jak promować naukę? Jest nowy, bezpłatny poradnik Jak promować naukę? Jest nowy, bezpłatny poradnik

Jak opowiadać o nauce Kowalskiemu? Gdzie i kiedy promować wyniki badań naukowych? Jak się przygotować do wykładów popularnonaukowych czy wywiadów telewizyjnych? - odpowiedzi na te pytania naukowcy znajdą w bezpłatnym poradniku pt. "Sztuka promocji nauki" wydanym przez OPI.

Więcej

Myśl na dziś

Naukowcy usiłują przekształcić to co niemożliwe – w możliwe. Politycy często chcą przekształcić to co możliwe – w niemożliwe.
Bertrand Russell

Nasz blog

Przełamując efekt Matyldy Przełamując efekt Matyldy

Maria Skłodowska-Curie czy Katherine G. Johnson to kobiety nauki, które odniosły sukces, przełamały społeczną nieufność, zdobyły zasłużone laury, a ostatnio "upomniało się" o nie kino. Jednak tych, których wybitne dokonania naukowe długo pozostawały w cieniu i wciąż są mało znane jest wiele. Cecilia Payne-Gaposchkin, Jocelyn Bell Burnell czy Trottula, to tylko niektóre z nich.

Więcej

Tagi

-->