17.12.2017
PL EN
17.04.2017 aktualizacja 17.04.2017

Łódzcy studenci-wynalazcy proszą o finansowe wsparcie społeczność internetową

Studenci Politechniki Łódzkiej budują nowy model "słonecznego" bolidu i modernizują marsjańskiego łazika. Chcą jechać na zawody do Australii i USA, a ponieważ jest to bardzo kosztowne, postanowili poprosić o pomoc finansową społeczność internetową.

Zarówno zespół Lodz Solar Team, budujący nowy model solarnego bolidu, jak i drużyna Raptors, doskonaląca model łazika marsjańskiego, z którym wygrali ubiegłoroczne zawody European Rover Challenge przystąpili do akcji crowdfundingowej na portalu polakpotrafi.pl. Pierwsi chcą zebrać 15 tys. zł, a drudzy - 25 tys. zł - poinformowała PAP Life rzeczniczka Politechniki Łódzkiej Ewa Chojnacka.

Projekt budowy nowego pojazdu napędzanego energią słoneczną grupy Lodz Solar Team z Politechniki Łódzkiej wkracza w decydującą fazę. Po sukcesach osiągniętych z pierwszym, własnoręcznie zbudowanym bolidem, studenci chcą stworzyć jeszcze bardziej efektywny i praktyczny pojazd, z którym wystartują jesienią w zawodach Bridgestone World Solar Challenge w Australii.

Nowy model wystartuje w klasie samochodów miejskich - Cruiser. W swoim wnętrzu pomieści kierowcę i trzech pasażerów. Redukcji ulegną wysokość, szerokość i masa bolidu, co korzystnie wpłynie na aerodynamiczność projektowanego "Eagle Two". Zastosowane zostaną panele słoneczne o większej sprawności oraz bardziej wydajne silniki - zapowiadają studenci.

Członkowie drużyny Raptors ze swoim łazikiem marsjańskim wystartują w czerwcu w finale prestiżowego konkursu University Rover Challenge w USA. Zmierzą się tam z drużynami z całego świata w czterech konkurencjach. Łaziki będą musiały jeździć po bardzo trudnym terenie, odnajdywać przedmioty i przenosić je w wyznaczone miejsce, pobierać i badać próbki gleby, czy pokonywać samodzielnie wyznaczoną trasę.

Amerykańskie zawody odbędą się w bazie Mars Desert Research Station znajdującej się na pustyni w stanie Utah. (PAP Life)

szu/ jbr/

Partnerzy

Copyright © Fundacja PAP 2017