Strona główna Aktualności
Zdrowie

Dr Podgórski: dostępne preparaty na odchudzanie w większości przypadków nie działają

16.05.2017 Zdrowie, Filmy

Fot. Fotolia

Dostępne na rynku preparaty przeznaczone dla osób chcących zmniejszyć masę ciała w większości przypadków nie działają - mówi PAP dr Tomasz Podgórski z Akademii Wychowania Fizycznego w Poznaniu. Tłumaczy także, dlaczego produkty typu "light" nie pomagają schudnąć.

W ocenie dr. Tomasza Podgórskiego z Zakładu Biochemii Akademii Wychowania Fizycznego w Poznaniu, dostępne na rynku preparaty przeznaczone dla osób chcących zmniejszyć swoją masę ciała w większości przypadków nie działają. "Są dwie przyczyny: po pierwsze ilość substancji aktywnej w preparacie jest zbyt niska, aby mogła doprowadzić do rzeczywistych zmian metabolicznych; po drugie substancja ta może nie działać wcale" - mówi dr Podgórski.

 

Przykładem może być jeden z popularnych organicznych związków chemicznych - L-karnityna. "Stosują go zarówno osoby chcące zgubić nadmierne kilogramy, jak również - sportowcy. Niestety, przeprowadzone badania wykazały, że preparat ten po prostu nie działa" - powiedział dr Podgórski.

 

 

Na polskim rynku znajduje się też wiele preparatów pochodzenia roślinnego, które mają wspomagać proces odchudzania. Zawierają m.in. pieprz cayenne czy kofeinę. "Odnośnie kofeiny rzeczywiście wykazano, że ma ona lekkie właściwości odchudzające. W przypadku innych preparatów na dłuższą metę nie udowodniono takiego wpływu" - zaznaczył biochemik.

 

Naukowiec przestrzega też przed produktami typu "light" czy "lekkie", gdy naszym zamiarem jest stracenie na wadze.

 

"Udowodniono, że osoby jedzące lub pijące napoje typu +light+ z zasady mają większą masę tłuszczową, niż osoby jedzące lub pijące zwykłe produkty spożywcze. Wynika to z tego, że nie możemy na dłuższą metę oszukiwać naszego mózgu. Jest on przyzwyczajony do połączenia dwóch podstawowych funkcji: słodkości danego produktu spożywczego z jego kalorycznością. W przypadku oszukiwania mózgu poprzez produkty niskokaloryczne a jednocześnie słodkie, po pewnym czasie zjadamy po prostu tych produktów znacznie więcej niż normalnie" - wyjaśnił.

 

W ocenie Podgórskiego, pięknie opakowane i głośno reklamowane suplementy lub "lekkie" produkty nie przyczynią się do utraty masy ciała. "Jedynym właściwym wyborem jest po pierwsze odpowiednia dieta, po drugie - zwiększenie aktywności fizycznej" - dodał.

 

Naukowiec przestrzegł, że wiele z diet promowanych w mass-mediach może być wręcz niebezpiecznych dla zdrowia. Należą do nich np. diety: ketogenna czy wysokobiałkowa. "Długotrwałe stosowanie tych diet może prowadzić do uszkodzeń narządów - głównie nerek czy wątroby" - wyliczył.

 

W opinii dr. Podgórskiego osoby, które chcą zgubić kilka kilogramów nie powinny wierzyć w istnienie tzw. diety uniwersalnej, która każdemu przyniesie podobne efekty. "Idealnym wyjściem byłoby skonsultowanie się z dietetykiem, zrobienie podstawowych badań laboratoryjnych krwi, a następnie dopasowanie odpowiedniej diety dla danej osoby" - podsumował. (PAP)

 

szz/ ekr/ ksk/

Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 2
Skomentuj Zobacz wszystkie   Dyskutuj na forum

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów video.

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

Europejczycy i Afrykanie, czyli o pierwszych kontaktach Europejczycy i Afrykanie, czyli o pierwszych kontaktach

Ludożercy - takim mianem określali... Afrykanie przybyszów z Europy! Tak - bo Portugalczycy przypływali i porywali ludzi. Ci przepadali na zawsze bez wieści. O pierwszych spotkaniach portugalsko-afrykańskich na wybrzeżu Afryki Zachodniej pisze w książce "Europejczycy i Afrykanie-wzajemne odkrycia i pierwsze kontakty" prof. Michał Tymowski.

Więcej

Myśl na dziś

Odrobina filozofii skłania umysł człowieka ku ateizmowi. Ale prawdziwa głębia filozofii zwraca umysł ku religii.
Francis Bacon

Nasz blog

Przełamując efekt Matyldy Przełamując efekt Matyldy

Maria Skłodowska-Curie czy Katherine G. Johnson to kobiety nauki, które odniosły sukces, przełamały społeczną nieufność, zdobyły zasłużone laury, a ostatnio "upomniało się" o nie kino. Jednak tych, których wybitne dokonania naukowe długo pozostawały w cieniu i wciąż są mało znane jest wiele. Cecilia Payne-Gaposchkin, Jocelyn Bell Burnell czy Trottula, to tylko niektóre z nich.

Więcej

Tagi

-->