Strona główna Aktualności
Uczelnie

Szef Rady NPRH: nie pozwólmy, by uczeni podzielili się na nierozumiejące się plemiona

08.06.2017 Uczelnie

Fot. Fotolia

W wykształceniu humanistycznym musi być miejsce na edukację nauk o życiu, ścisłych czy technicznych. I vice versa. Inaczej wśród badaczy powstaną nierozumiejące się getta badaczy. A społeczeństwo potrzebuje ludzi o szerokich horyzontach - mówi prof. Włodzimierz Bolecki, przewodniczący Rady Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki.

Prof. Włodzimierz Bolecki to związany z Instytutem Badań Literackich PAN teoretyk literatury, przewodniczący Rady Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki, wiceprezes Fundacji na rzecz Nauki Polskiej.

 

W rozmowie z PAP prof. Bolecki opowiedział m.in. o potrzebie interdyscyplinarności w naukach humanistycznych. "Często wykształcenie ma specjalistyczny charakter. A od uczonego wymaga się dziś szerokich horyzontów i kompetencji - to minimum, które pozwoli mu być ekspertem i efektywnym badaczem" - powiedział i dodał, że nowoczesne społeczeństwo wymaga wykształconych ludzi o bardzo szerokich horyzontach. Według niego "bardzo ważne jest to, by w wykształceniu humanistycznym było miejsce na wiedzę podstawową o naukach ścisłych, technicznych, czy o życiu". Zdaniem uczonego powinno to jednak działać w obie strony. Według niego studenci tzw. twardych nauk również powinni w ramach studiów otrzymywać wiedzę z zakresu nauk humanistycznych.

 

"Inaczej powstaną wśród naukowców nierozumiejące się getta, nieznające się plemiona, które nie tylko mówią innymi językami, ale które w zupełnie inny sposób rozumieją świat" - powiedział. Zdaniem Boleckiego takie poszerzanie horyzontów powinno być stałym elementem kształcenia studentów i doktorantów. Nie chodzi o jednorazowe, prowadzone odgórnie "akcje ratunkowe", lecz o systematyczne szerokie kształcenie.

 

Bolecki zwrócił uwagę na pomysł, który krąży w dyskusjach nad nową ustawą o uczelniach (tzw. Ustawą 2.0). "Kandydat przyjmowany byłby na studia, a nie na kierunek czy wydział. Na pierwszym roku studiowałby, co chce, nie byłby związany z jednym kierunkiem" – powiedział prof. Bolecki. A z czasem student dokonywałby wyboru, w czym chce się specjalizować i znajdowałby zespoły badawcze, w których prowadziłby badania. "Zmuszanie od razu młodego człowieka do kroczenia wąską ścieżką wąskiej specjalizacji prowadzi do wyobcowania od innych obszarów wiedzy. Dzisiejsza wiedza o świecie zmienia się błyskawicznie. Tylko szerokie wykształcenie pozwoli na rozumienie szybko zmieniającego się świata" - skomentował rozmówca PAP. Wyraził nadzieję, że w nowych przepisach uczelnie będą mogły zaproponować swoim studentom taką ścieżkę studiów.

 

Badacz zgodził się ze stwierdzeniem, że nauki humanistyczne i nauki o życiu to system naczyń połączonych. "Wszystkie nauki tworzą całość. Właśnie ta całość w naszej tradycji wywodzi nazwę uniwersytet od universitas (uniwersum)" - przypomniał naukowiec.

 

Mówiąc o niedocenianej niekiedy - w porównaniu np. z naukami technicznymi - roli nauk humanistycznych w społeczeństwie, szef NPRH powiedział: "Jeśli nie zainwestuje się w rozwój nauk humanistycznych, to społeczeństwo niewątpliwie będzie się rozwijało wolniej". Wiceprezes FNP przedstawił wizję kraju bez teatrów, filharmonii, oper, a jedynie z samymi laboratoriami. "W tych laboratoriach przecież pracowaliby ludzie. Jakiego formatu byliby to ludzie? O czym mieliby ze sobą rozmawiać? Jaki byłby ich stosunek wobec siebie? W takich warunkach na pewno inne nauki przestałyby się tak szybko rozwijać" - skomentował.

 

Prof. Bolecki skomentował też - poruszaną przez wicepremiera, ministra nauki i szkolnictwa wyższego Jarosława Gowina - kwestię dotyczącą potrzeby elitarności nauk humanistycznych. "Kształcenie uniwersyteckie w Polsce od wielu lat zmierza w kierunku kształcenia masowego. Nie byłoby w tym nic złego, ale w pewnym momencie zagubiono to, co jest najważniejsze w kształceniu uniwersyteckim - troskę o najzdolniejszych studentów, doktorantów, którzy chcieliby kontynuować pracę na uczelniach. Dla nich trzeba znaleźć formy kształcenia odpowiadające ich ambicjom i możliwościom". Zwrócił uwagę m.in. na zbyt małą liczbę stypendiów dla najlepszych uczestników studiów doktoranckich – np. w instytutach PAN. A to wszystko ma wpływ m.in. na poziom nauk humanistycznych.

 

PAP - Nauka w Polsce, Ludwika Tomala

 

lt/ agt/

Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 2
Skomentuj Zobacz wszystkie   Dyskutuj na forum

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów video.

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

"Bagdad. Miasto pokoju, miasto krwi" - różne oblicza irackiego miasta "Bagdad. Miasto pokoju, miasto krwi" - różne oblicza irackiego miasta

Intelektualny i naukowy motor świata, a przy tym miasto, które imponowało przepięknymi i mądrze zorganizowanymi rozwiązaniami architektonicznymi... Opinię godną starożytnej Aleksandrii czy mitycznej Atlantydy miał ponad tysiąc lat temu Bagdad, dziś kojarzony z chaosem i zamachami.

Więcej

Myśl na dziś

Nauka w szkołach powinna być prowadzona w taki sposób, aby uczniowie uważali ją za cenny dar, a nie za ciężki obowiązek
Albert Einstein

Nasz blog

Rektorzy, naukowcy! Doceńcie rolę popularyzacji! Rektorzy, naukowcy! Doceńcie rolę popularyzacji!

Rola komunikacji naukowej na polskich uczelniach wciąż nie jest dostatecznie doceniona. Ani przez naukowców, ani przez władze uczelni. Zdawałoby się, że prezentowanie osiągnięć naukowców to zadanie biur prasowych. Te jednak często mają ustalone zupełnie inne priorytety.

Więcej

Tagi

-->