Strona główna Aktualności
Świat

Popularna bakteria przyzębia obniża płodność kobiet

19.06.2017 Świat

Fot. Fotolia

Powszechnie występująca bakteria przyzębia może przyczyniać się do problemów z płodnością u młodych kobiet - dowiedli naukowcy z Uniwersytetu w Helsinkach (Finlandia).

Artykuł na ten temat ukazał się na łamach pisma „Journal of Oral Microbiology”(http://www.tandfonline.com/doi/full/10.1080/20002297.2017.1330644).

 

"To całkowicie nowe odkrycie - podkreśla główna autorka pracy dr Susanna Paju. - Dużo wcześniejszych badań wykazywało, że choroby przyzębia mogą stanowić zagrożenie dla ogólnego stanu zdrowia, ale nikt nie udowodnił dotąd istnienia zależności pomiędzy patogenami przyzębia a płodnością i szansą poczęcia dziecka”.

 

„Nasze wyniki pokazują jednocześnie, jak ważne w przypadku kobiet w wieku rozrodczym jest dbanie o zdrowie jamy ustnej i regularne chodzenie do periodontologa (stomatologa specjalizującego się w chorobach przyzębia i błony śluzowej jamy ustnej - przyp. PAP).” - dodaje specjalistka.

 

W badaniu wzięło udział 256 zdrowych Finek, które przerwały stosowanie antykoncepcji, aby zajść w ciążę. Średni wiek uczestniczek wynosił 29,2 lat (najmłodsza miała 19 lat, najstarsza 42 lata).

 

Pacjentkom wykonano badania ogólne, oralne oraz ginekologiczne. Skupiono się na poszukiwaniu częstych patogenów przyzębia w ślinie oraz analizie przeciwciał przeciwko nim w surowicy krwi oraz ślinie. Pobierano także wymazy z pochwy, aby potwierdzić lub wykluczyć infekcję bakteryjną.

 

Następnie przez 12 miesięcy obserwowano kobiety, aby ustalić, czy udało im się zajść w ciążę, czy też nie.

 

Okazało się, że w ślinie pań, którym w ciągu roku nie udało się począć dziecka, znacznie częściej występowały bakterie Porphyromonas gingivalis - popularne patogeny powodujące choroby przyzębia. Także poziom przeciwciał skierowanych przeciwko P. gingivalis był znacznie wyższy u uczestniczek, które nie zaszły w ciążę, niż u tych, które zaszły w nią dość szybko.

 

Analiza statystyczna wykazała, że prawidłowość ta była niezależna od innych czynników ryzyka związanych z poczęciem, takich jak wiek kobiety, palenie tytoniu, status społeczno-ekonomiczny, zakażenie bakteryjne pochwy czy poprzednie porody.

 

"Kobiety, w których ślinie wykryto P. gingivalis oraz te, które w ślinie i/lub w surowicy miały przeciwciała przeciwko temu patogenowi, miały 3-krotne niższą szansę na zajście w ciążę niż uczestniczki nie posiadające wspomnianej baterii. Szansa ta była nawet 4-krotnie niższa, kiedy dochodziła do tego aktywna choroba przyzębia" - opowiada dr Piju.

 

„Nasze badanie nie odpowiada co prawda na pytanie o możliwe przyczyny niepłodności związane z występowaniem P. gingivalis, ale pokazuje, że bakterie przyzębia mogą wywierać wpływ na cały nasz organizm i to nawet zanim dojdzie do klinicznych objawów choroby dziąseł - dodaje autorka pracy. - Planujemy teraz dalsze badania, aby wyjaśnić mechanizmy stojące u podstaw opisanej tu zależności”.

 

Choroby przyzębia są problemem u dużym nasileniu, występującym na całym świecie. Szacuje się, że ciężkie chroniczne zapalenie przyzębia jest szóstym najczęstszym stanem chorobowym na naszym globie.(PAP)

 

kap/ agt/

Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 0
Skomentuj Zobacz wszystkie  

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów video.

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

Dunbar, plotki i ewolucja języka Dunbar, plotki i ewolucja języka

Ludzka kultura jest przesycona językiem. Dzięki niemu jesteśmy zdolni do osiągania najniezwyklejszych rzeczy - podkreśla brytyjski antropolog Robin Dunbar. I krok po kroku tłumaczy, kiedy, jak i dlaczego ludzie zaczęli ze sobą rozmawiać, podczas gdy małpom wciąż wystarcza iskanie.

Więcej

Myśl na dziś

Nauka w szkołach powinna być prowadzona w taki sposób, aby uczniowie uważali ją za cenny dar, a nie za ciężki obowiązek
Albert Einstein

Nasz blog

Rektorzy, naukowcy! Doceńcie rolę popularyzacji! Rektorzy, naukowcy! Doceńcie rolę popularyzacji!

Rola komunikacji naukowej na polskich uczelniach wciąż nie jest dostatecznie doceniona. Ani przez naukowców, ani przez władze uczelni. Zdawałoby się, że prezentowanie osiągnięć naukowców to zadanie biur prasowych. Te jednak często mają ustalone zupełnie inne priorytety.

Więcej

Tagi

-->