Strona główna Aktualności
Przyroda

"Do ostatniego drzewa" - Puszcza Białowieska w cyfrowej wersji

28.06.2017 Ekologia, Przyroda, Życie

źródło: materiały prasowe

Ekspozycję, prezentującą zrzuty ekranowe cyfrowej wersji Puszczy Białowieskiej wykonane przez współczesnych fotografów, otwarto we wtorek Warszawie. Wystawa "Do ostatniego drzewa" ma na celu zwiększenie świadomości istnienia tego rezerwatu przyrody wśród młodych ludzi.

"Pomysł pojawił się parę miesięcy temu i od razu wydał nam się skomplikowany od strony technologicznej. Stwierdziliśmy, że kopia zapasowa Puszczy Białowieskiej powinna powstać, aby edukować ludzi, z jakim skarbem natury mamy do czynienia, lecz na innej platformie komunikacji. Dobór tej technologii - Minecrafta - nie był przypadkowy, ponieważ to platforma, która zrzesza niemal 70 mln. graczy" - powiedział PAP dyrektor kreatywny Ogilvy & Mather Maciej Twardowski.

 

"Około dwóch miesięcy trwały prace nad danymi topograficznymi opartymi na mapach, dzięki którym można było zwymiarować poszczególne polany, partie drzewostanów czy strumyki. Zadbaliśmy o wszystkie szczegóły, które w rzeczywistości tam istnieją" - dodał.

 

Zdaniem organizatorów wystawa stawia pytanie o to, czy zaakceptujemy świat, w którym Puszcza Białowieska w formie cyfrowej jest jedyną, jaką znamy. Kopia Puszczy przeniesiona została w skali 1:1 do wirtualnej rzeczywistości gry Minecraft. Gra pozwala ona graczom na budowanie i niszczenie obiektów, jak również atakowanie napotkanych istot, zbieranie surowców czy wytwarzanie przedmiotów.

 

Wystawa "Do ostatniego drzewa" jest jednocześnie początkiem kampanii edukacyjnej o tym samym tytule. Jak twierdzą organizatorzy, ma ona na celu zwiększenie świadomości istnienia Puszczy oraz zbiórkę podpisów pod petycją domagającą się rozszerzenia obszaru Parku Narodowego stanowiącego obecnie 17 proc. Puszczy Białowieskiej, na cały jej obszar. Zaplanowano również zbiórkę funduszy na sfinansowanie działalności wolontariuszy monitorujących i dokumentujących stan ochrony przyrody na jej terenie.

 

Jak ocenił jeden z fotografów Paweł Fabjański "w grze dostępne były filtry, które sprawiają, że zaczyna ona trochę inaczej wyglądać - efekty, które w ciekawy sposób wpływają na grę od strony wizualnej". "Spędziłem około godziny na chodzeniu po wirtualnej Puszczy i wybieraniu kadrów. Najciekawsze jest to, że wirtualna rzeczywistość stanowi jej dokładne odtworzenie. To wykracza poza ten projekt, którego celem jest skupienie uwagi na tym co dzieje się wokół Puszczy. Wirtualne odtwarzanie otwiera jakieś +klapki w głowie+ przez co zaczyna się tę możliwość przeniesienia do świata wirtualnego analizować. W pewien sposób odnosi się do mojej ostatniej wystawy - coraz większej dominacji świata wirtualnego nad rzeczywistym" - zaznaczył Fabjański.

 

Do uczestnictwa w projekcie zaproszono współczesnych polskich fotografów: Jana Kriwola, Konrada Ćwika, Igora Omuleckiego, Zuzannę Krajewską, Pawła Fabjańskiego, Łukasza Ziętka, Jacka Kołodziejskiego, Jacka Porembę, Karola Grygoruka, Macieja Milocha, Bartka Radwana oraz Bartosza Maciejewskiego.

 

Na stronie internetowej ostatniedrzewo.pl znajduje się instrukcja, jak zwiedzić cyfrową Puszczę. Na potrzeby kampanii powstał również krótki film nakręcony w wirtualnej rzeczywistości, do którego narracji głosu użyczyła Krystyna Czubówna. Na 3 lipca 2017 roku zaplanowano premierę blisko półgodzinnego filmu dokumentalnego w reżyserii duetu Aia Ase / Edward Porembny, w którym pro-bono zagrał Borys Szyc.

 

Wystawa w warszawskiej siedzibie Ogilvy & Mather potrwa od 28 czerwca do 2 lipca. (PAP)

 

masl/ agz/

Fot. Fotolia

Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 0
Skomentuj Zobacz wszystkie  

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów video.

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

Inka o... Inkach - monumentalne dzieje państwa inkaskiego Inka o... Inkach - monumentalne dzieje państwa inkaskiego

Z historią, zwyczajami, życiem codziennym oraz religią Inków spisaną na pocz. XVII w. przez potomka hiszpańskiego konkwistadora i inkaskiej księżniczki można zapoznać się w monumentalnym tomie "O Inkach uwagi prawdziwe", który ukazał się nakładem Państwowego Instytutu Wydawniczego.

Więcej

Myśl na dziś

Stosunek pomiędzy nauką a myśleniem staje się autentyczny dopiero wówczas, gdy dostrzegamy przedzielającą je przepaść.
Martin Heidegger

Nasz blog

Koniec schabowego? Koniec schabowego?

Zmiennokształtny makaron, mięso z probówki, wydruki z ryb czy białko z domowego reaktora – takie składniki diety proponują naukowcy. Mają być przy tym zdrowe i smaczne, a nowe prawo ułatwi ich sprzedaż.

Więcej

Tagi