Strona główna Aktualności
Historia i kultura

Skarby archeologiczne znaleziono w Beskidzie Niskim

29.06.2017 Archeologia, Historia i kultura
Krosno, 29.05.2017. Przedmioty pochodzące sprzed 2,5 tysiąca lat prezentowane w Muzeum Podkarpackim w Krośnie, 29 bm. Bransolety z brązu, szklane paciorki i fragmenty naczyń znaleziono w lesie Lubatowej w Beskidzie Niskim. Zabytki pochodzą z początków epoki żelaza. Należy je łączyć z kulturami zakarpackimi, które z południa przenikały wtedy na ziemie dzisiejszej Polski. Zostały wykonane daleko od miejsca ukrycia skarbu. (dd/cat) PAP/Darek Delmanowicz

Fot. PAP/ Darek Delmanowicz 29.05.2017

Liczące dwa, trzy tysiąclecia miecze, wyroby ze złota, czy biżuterię szklaną przynieśli w ostatnich trzech latach mieszkańcy regionu do Muzeum Podkarpackiego w Krośnie (Podkarpackie). Wszystkie zabytki znaleziono w Beskidzie Niskim.

"Wyroby są pochodzenia zakarpackiego. W tamtym czasie pogórza karpackie zamieszkiwały ludy, które przybyły tutaj zza Karpat" – powiedział w środę PAP dyrektor muzeum Jan Gancarski.

 

"Skarby znalezione w 2015 i w 2016 roku można już oglądać na stałej wystawie w naszym skansenie archeologicznym Karpacka Troja w Trzcinicy k. Jasła. Natomiast skarb odkryty w tym roku jest poddawany konserwacji, a potem będzie również dostępny dla publiczności" – wyjaśnił Gancarski.

 

Pierwszy skarb odkrył rolnik z okolic Jasła. Wiosną 2015 roku podczas prac polowych natrafił na datowane na 1600-400 lat przed Chrystusem trzy złote bransolety przewiązane złotym drutem.

 

Rok później dwaj grzybiarze w Nowym Żmigrodzie w Beskidzie Niskim znaleźli cztery miecze z brązu sprzed ponad trzech tysięcy lat. Były zakopane w ziemi; leżały jeden na drugim obok leśnej drogi. Rękojeść jednego z nich wystawała nieco ponad powierzchnie wymytej przez wodę ziemi.

 

Najdłuższy ma 60 cm, a najmniejszy 40 cm. Trzy z nich należą do grupy mieczy z pełną rękojeścią, a jeden do tzw. mieczy ze sztabą na rękojeści. Należały do ludności kultury pilińskiej lub kultury Gava. Mieszkańcy tych kultur na teren pogórzy karpackich przenikali z terenów dzisiejszej Słowacji. "Brązowy skarb prawdopodobnie przez nich został ukryty. Miał wtedy niewyobrażaną wartość. Osoba lub osoby, które je zakopały w ziemi musiały sobie zdawać z tego sprawę" – zaznaczył Gancarski.

 

Natomiast w tym roku w Lubatowej k. Krosna znaleziono m.in. bransolety z brązu, szklane paciorki, fragmenty naczyń, w tym naczynia służącego do ważenia soli. Powstały 2,5 tys. lat temu.

 

Zaczęło się od wizyty w muzeum w Krośnie osoby, która przyniosła bransoletę z V wieku sprzed Chrystusa. Zaraz potem archeolodzy przebadali wskazany teren i znaleźli kolejne przedmioty. Dyrektor muzeum zwrócił uwagę, że szczególną wartość mają szklane paciorki. "Na Podkarpaciu mamy bardzo mało takich przedmiotów. Nie można wykluczyć, że zostały wytworzone np. w Grecji, czy nawet w Egipcie" - zaznaczył.

 

Gancarski podkreślił, że gdyby nie osoba, która znalazła bransoletę archeolodzy do skarbu prawdopodobnie nigdy by nie dotarli. "Był zlokalizowany w głębokim lesie, na stromym zboczu strumienia. Mógł w każdej chwili ulec zniszczeniu, bo jest to teren osuwiskowy" - podkreślił.

 

Jego zdaniem "postawa znalazców zasługuje na ogromne uznanie". "Znalezione przez nich zabytki mają duże znaczenie dla nauki. Dzięki nim są one dostępne dla wszystkich” – zaznaczył dyrektor.

 

PAP - Nauka w Polsce

 

kyc/ agz/

Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 0
Skomentuj Zobacz wszystkie  

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów video.

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

Polskie tłumaczenie jednego z najważniejszych źródeł o historii Egiptu Polskie tłumaczenie jednego z najważniejszych źródeł o historii Egiptu

Do odczytania hieroglifów w 1822 r. jego zapiski stanowiły jedno z najważniejszych źródeł na temat historii faraonów Egiptu. Ukazało się pierwsze polskie tłumaczenie tekstów pozostawionych przez Manethona - kapłana egipskiego, który żył ponad 2 tys. lat temu.

Więcej

Myśl na dziś

Jeśli starszawy, uznany naukowiec mówi, że coś jest możliwe, niemal z pewnością ma rację, lecz jeśli mówi, że to jest niemożliwe, najprawdopodobniej się myli.
Arthur Charles Clarke

Nasz blog

Rektorzy, naukowcy! Doceńcie rolę popularyzacji! Rektorzy, naukowcy! Doceńcie rolę popularyzacji!

Rola komunikacji naukowej na polskich uczelniach wciąż nie jest dostatecznie doceniona. Ani przez naukowców, ani przez władze uczelni. Zdawałoby się, że prezentowanie osiągnięć naukowców to zadanie biur prasowych. Te jednak często mają ustalone zupełnie inne priorytety.

Więcej

Tagi